Felietony
Śmieszy, tumani, przestrasza [FELIETON]
W USA poparcie dla Donalda Trumpa od dłuższego czasu nurkuje. Obiecał niższe ceny, a tym czasem jego polityka celna musiała je podnieść. Co w takiej sytuacji może zrobić? Najlepiej wygrać jakąś wojenkę, pojmać dyktatora, pokazać go wyborcom i pławić się w pochwałach.
Czy człowiek to nowa przewaga konkurencyjna? [FELIETON]
Żyjemy w czasach wielkiego paradoksu. Z jednej strony jesteśmy połączeni z całym światem, z drugiej – rozmawiamy z ludźmi coraz mniej. Wszystko działa szybciej, taniej, efektywniej. Ale czy w tym wszystkim coś nam nie umyka?
Globalni od zera [FELIETON]
Nie oszukujmy się, Polska – mimo kilku niesamowitych sukcesów – wciąż na biznesowej mapie świata jest krajem na peryferiach. Nie wyznaczamy trendów, nie jesteśmy tą piękną dziewczyną, za którą wszyscy się oglądają, nie sprawiamy, że cichną rozmowy, gdy zabieramy głos. Ale jest i dobra wiadomość. Jeszcze nie jesteśmy tą potęgą i nie siedzimy w centrum świata, ale jest szansa, że możemy się tam zbliżyć.
Polski Ład wersja 2026
Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako kosztujesz, aż się zepsujesz! Albo jakoś tak nieco podobnie, jak pisał nasz mistrz Jan Kochanowski z Czarnolasu. Po roku wytchnienia znowu wzrosła dla przedsiębiorców minimalna miesięczna składka zdrowotna.
Co w SEO pozostanie bez zmian w 2026 [FELIETON]
Na początku każdego stycznia media branżowe poświęcone wyszukiwarkom, publikują podsumowania i prognozy na nadchodzący rok. Najwięcej uwagi przyciągają przełomowe wizje, które wywołują presję, by nie przegapić „następnego wielkiego trendu”. Tymczasem trwałego wzrostu sprzedaży online nie buduje pogoń za nowościami ani strach przed pozostaniem w tyle. Najważniejsze fundamenty SEO pozostają niezmienne.
Słaby dolar, mocna Polska [FELIETON]
Gdyby w 2026 r. realne stało się zawieszenie broni w Ukrainie, to bardzo pomogłoby zarówno GPW, jak i złotemu. Już widać, że Polska gospodarka się rozpędza.
Za ostatni grosz
Dumny 16. prezydent Stanów Zjednoczonych Abraham Lincoln od niepamiętnych czasów prezentował swoje oblicze na jednocentowej amerykańskiej monecie. Tak było od 1909 r. Ale wszystko kiedyś musi się przecież skończyć.
Ostatnie ostatnie
Problem pierwszego świata. Sprzątanie. Czyli pani do sprzątania. No bo jednak panowie zdarzają się rzadko. My straciliśmy naszą i sami ogarnialiśmy dom.
Odrobina ignorancji [FELIETON]
Nasz okładkowy materiał, czyli lista 26 osób, które będą rozdawać karty w 2026 r., to zestawienie bardzo niestandardowe. To ludzie, którzy są już w przyszłości. Budują infrastrukturę (dla agentów, danych, robotów), systemy wdrożeniowe (medycyna, administracja, enterprise) albo po prostu twarde deeptechy. Myślą i działają inaczej, ważniejsze są dla nich tempo pracy i walidacja pomysłów, nie interesuje ich PR. Do tego ambicje mają globalne. Wiem, że brzmi to jak laurka, jednak to ludzie wyjątkowi.
Reżyserzy algorytmów [FELIETON]
Wyobraź sobie mglisty zimowy poranek. Jedziesz do klienta rozmawiać o nowym temacie inwestycyjnym. Jednak tym razem ów klient – zamiast czekać tygodniami na pierwsze koncepcje – po kilku minutach ogląda setki wariantów zabudowy działki: różne wysokości budynków, układy funkcji, bilans miejsc parkingowych, szacunki zysków i ryzyk. To nie slajd z konferencji futurystów, tylko coraz częściej realny początek pracy nad projektem. I zupełnie nowa gra o czas, pieniądze oraz odwagę w podejmowaniu decyzji.
Ile są warte nasze wartości? Felieton Pameli Krzypkowskiej
Kiedyś łańcuchy wartości były krótsze, a świat mniej on demand. Nie zamawialiśmy wszystkiego z drugiego końca globu, nie mieliśmy wiadomości z ostatniej chwili ani wakacji all inclusive. Globalizacja dała nam wygodę i nauczyła nas błogiego luksusu niepytania. Przestaliśmy się zastanawiać, skąd pochodzą rzeczy, z których korzystamy, kto je tworzy i jaką niewidzialną cenę dokładamy do rachunku.
Dwa skrajne bieguny [FELIETON]
Przekazanie władzy w firmie to doświadczenie, które trudno mi porównać z czymkolwiek. W jednej chwili znajdujesz się pomiędzy oczekiwaniami ludzi, odpowiedzialnością za firmę i zmianą, która dopiero zaczyna nabierać kształtu.
Biuro na wysokości przelotowej
Czyli jak wybrać się w komfortową podróż między kontynentami, zorganizować mobilne biuro ponad chmurami i wylądować bez jet lagu z KLM Premium Comfort.
Czy czeka nas Wielkie Uśrednienie i koniec myślenia? Felieton Adama Kuzdralińskiego
Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj” – to oficjalne pierwsze zdanie zapisane po polsku około roku 1270, zamieszczone w „Księdze henrykowskiej”, spisanej w jednym z opactw cystersów umiejscowionym na Dolnym Śląsku. Zabawne, bo dosłownie oznaczało, że jedna z osób proponuje, że ta zmieli ziarno, podczas gdy ta druga może w tym czasie odpocząć.
Po co Polsce nauka? Felieton Andrzeja Dybczyńskiego
Stosunek olbrzymiej większości polskich polityków do nauki powinien być analizowany nie przez ludzi zajmujących się zarządzaniem nauką, lecz przez psychiatrów zajmujących się schizofrenią.
Złamany szczyt giełdowego byka [FELIETON]
Na niektórych sesjach 80 proc. spośród 500 akcji z indeksu S&P 500 tanieje, a wzrost generuje pozostałe 20 proc. To może oznaczać początek większej przeceny.
Czy modele językowe potrafią ewoluować razem ze światem? Felieton Adriana Kosowskiego
Przez ostatnie lata świat ścigał się w budowaniu coraz większych systemów AI, goniąc za wynikami benchmarków, rozmiarami modeli i coraz bardziej widowiskowymi demonstracjami. W tym wyścigu skalowania umknęło nam jednak zasadnicze pytanie: jaki rodzaj inteligencji właściwie próbujemy zbudować i komu ma służyć?
Głupiejąc od świateł
W pogoni za babim latem pojechaliśmy z naszym psiskiem na Podlasie. Znaleźliśmy wspaniałe miejsce. O rzut beretem od pięknie meandrującej w tamtej okolicy Narwi. W sąsiedztwie ledwo majaczyły gdzieś hen daleko jakieś domostwa. Wokół tylko pola i lasy. No i ta piękna Narew, za którą zachodziło słońce (chociaż szkoda, że o 16.00). Po prostu miodzio. Pies był szczęśliwy, my też.
Tworzenie złudzeń [FELIETON]
Ludzie od dawna głowią się, czy nasze dzieje podlegają jakimś określonym prawidłowościom. Czy jest wzór na przyszłość i czy w jakimś stopniu da się przewidzieć to, co dopiero nastąpi? Jest to potrzeba tak silna, że co jakiś czas dochodzimy do przekonania, że tak, to możliwe, jesteśmy już bardzo blisko ostatecznego poznania przyszłości.
Kto wygra walkę o rząd dusz? Felieton Michała Tarnowskiego
Nic nie zmienia świata tak jak wielkie opowieści.
I have a dream! [FELIETON]
„Nie istnieje znany tekst Jana Tadeusza Stanisławskiego o wyższości świąt wielkanocnych. Prawdopodobnie doszło do pomyłki, ponieważ Jan Tadeusz Stanisławski był znany głównie jako aktor i satyryk, a nie teolog”. To odpowiedź AI świadcząca o tym, że sztuczna inteligencja nie ma w ogóle poczucia humoru.
Czy nadszedł czas, by powierzyć AI decyzje ostateczne, czy nadal ufamy tylko ludzkiej intuicji? [FELIETON]
Ostatnie lata upłynęły pod znakiem zbiorowego zachłyśnięcia się możliwościami generative AI. Daliśmy się uwieść maszynom, które piszą sonety, malują w stylu van Gogha i prowadzą błyskotliwe konwersacje. Jednak z perspektywy inżynieryjnej to zaledwie fasada. Prawdziwy przełom nie dokona się w sferze cyfrowej estetyki, lecz sprawczości.
Trzech tenorów [FELIETON]
Trump, Putin i Xi Jinping zadecydują, czy na rynkach będzie hossa, czy korekta.
Czy 40 tys. kobiet może być fundamentem startupu? [FELIETON]
Wszystko zaczęło się od jednego postu kobiety, której świat właśnie runął. Potem przyszła kolejna, i jeszcze jedna, a dziś jest ich ponad 40 tys.
Prestidigitatorzy
Cud w Kanie Galilejskiej – kiedy Jezus Chrystus przemienił wodę w wino – wydarzył się dwa tysiące lat temu. Teraz ten pierwszy z jego 37 opisanych w Ewangelii cudów może być powszechnie powtarzany, stanowiąc wzór do naśladowania.
W poszukiwaniu sensu pracy [FELIETON]
PowerPointy o PowerPoincie, szukanie synergii, lewarowania, KPI na wczoraj. Biegniesz jak chomik w korpokołowrotku. Ale oczywiście to często ruch bez realnego postępu. W piątek dostaniesz motywacyjnego mema z HR-ów, że trzeba myśleć outside the box, by sięgnąć po low hanging fruits. Bingo! Już wiesz. Na koniec znowu będzie familijnie, obowiązkowa integracja i pamiętaj, wszyscy jesteśmy tu rodziną (dopóki nie przyjdą cięcia). Ale Dream big i Enjoy the journey!.
Mistrzowie ignorancji [FELIETON]
Ze sporym zainteresowaniem obserwuję pewien – chyba już można go tak nazwać – trend. Polega on na tym, że ludzie, którym kompletnie nic nie wychodzi, dochodzą do wniosku, że będą pouczać innych, jak powinni żyć.
Czy będzie jesienna korekta? [FELIETON]
Rentowności niektórych obligacji sięgnęły poziomów niewidzianych od 30 lat. Inwestorzy zaczęli się niepokoić tym, że deficyty budżetowe szybko rosną, rośnie też dług, inflacja jest „lepka”, a politycy to lekceważą. To może objąć cały świat i doprowadzić do prawdziwego kryzysu zadłużenia.
Babcie z ferajny
Film „Babcie” opowiada o pewnej nowojorskiej restauracji, w której gotują włoskie seniorki. Uwaga! Błyskawicznie zrobicie się głodni.
Bogaty król, biedny król [FELIETON]
W strategii budowania startupu od początku zaszyty jest konflikt. Founder chce zmieniać świat, rozwiązywać problemy, ratować Ziemię i pić przy tym latte. Z kolei fundusze VC, które go wspierają, chcą przewidywalnego wyjścia z biznesu. Najlepiej z pokaźnym zyskiem – bo po to ci dali kasę. Dla założyciela oddanie swej firmy, jego dziecka i nadziei na lepsze życie, to z kolei scenariusz makabryczny.
YACHT CLUB
Pan Marek jest informatykiem, a wakacje lubi spędzać pod żaglami. Zapytał skarbówkę, czy za koszt uzyskania przychodu może zaliczyć sobie wydatki poniesione na rejsy po Oceanie Atlantyckim i Morzu Śródziemnym. Odpowiedź brzmiała – tak.
Ucieczka w analogowość
Tak się jakoś porobiło, że przerwałem dziennikarską emeryturę i wróciłem do działalności publicystycznej na nieco większą skalę (pisanie dla „My Company Polska” to nie praca, to przyjemność). I w związku z tym zostałem zmuszony uczynić coś, przed czym wzdragałem się od lat. Założyłem konto na Twitterze. To jest, przepraszam, na platformie X.
Korporacja – miejsce marzeń karierowiczów czy usypiacz własnych marzeń?
Korporacja z nieskazitelną reputacją, projekty globalne i modna międzykulturowość. Bilans dodatni, z gwiazdką, wliczając owocowe czwartki i bonusy na platformie worksmile. Po co masz marnować czas na własne pomysły, zamiast iść wydeptaną ścieżką starszych kolegów, szybko awansować i piąć się po szczeblach kariery?
Celną kozę wyprowadzono [FELIETON]
Negocjujący z Trumpem ogłaszają jako sukces, że udało im się zmniejszyć potencjalne cła z 30 czy 50 proc. tylko na 15 proc. W dodatku składają Amerykanom zobowiązania do inwestycji miliardów dolarów. W gruncie rzeczy to ich wielka porażka.
Private label [FELIETON]
„Uwielbiam zapach napalmu o poranku” to słynny cytat z „Czasu apokalipsy”. Pachnie jak… zwycięstwo – pointuje odjechany i kochający surfing podpułkownik Bill Kilgore grany przez Roberta Duvalla. Teraz jednak będziemy mogli sami się przekonać, jak naprawdę pachnie zwycięstwo.