Solidarni z Ukrainą

Pomoc Ukrainie
Pomoc Ukrainie, fot. materiały prasowe
Setki tysięcy Polaków i tysiące polskich firm bezinteresownie ruszyło do pomocy w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Zdaliśmy kolejny egzamin z solidarności?
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 4/2022 (79)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Kiedy w marcu 2020 r. w Polsce pojawiły się pierwsze przypadki COVID-19, z dnia na dzień wszystko się zmieniło. Tematy, nad którymi pracowaliśmy w redakcji „My Company Polska”, zeszły na drugi plan. Wszyscy zadawali sobie pytanie – co będzie dalej?

Mimo tak trudnego momentu wiele firm zaczęło działać. Dostawy posiłków do szpitali, dowozy żywności dla starszych osób, przestawienie produkcji na wytwarzanie maseczek… W większości bezinteresowna pomoc innym pokazała, że polski biznes zdał egzamin z solidarności. Nasza redakcja postanowiła wówczas uhonorować tych, którzy wyróżnili się w walce z pandemią.

Nikt wówczas nie sądził, że zaledwie dwa lata później staniemy przed równie wielkim zadaniem. I pomimo tego, że dla niektórych ten obecny egzamin okazał się zbyt trudny, to większość firm stanęła na wysokości zadania. Chcieliśmy im podziękować – i pokazać, że dla zdecydowanej większości polskiego biznesu słowa o „społecznej odpowiedzialności” mają potwierdzenie w rzeczywistości.

Pierwsi na pomoc Ukrainie

Trudno powiedzieć, kto pierwszy podjął aktywne działania związane ze wsparciem dla Ukrainy. Oprócz głosów poparcia (i potępienia strony rosyjskiej) już pierwszego dnia ruszyły liczne inicjatywy, takie jak #TechForUkraine. To inicjatywa zapoczątkowana przez organizację Tech To The Rescue, zajmującą się m.in. łączeniem NGOs-ów z firmami technologicznymi w celu wspólnego działania w obszarze cyfryzacji. Szybko dołączyły do niej polskie startupy, jak DAC.digital, LemonMind czy Netguru. Obok wsparcia praktycznego, związanego z organizacją pobytu uchodźców, oferowały one wsparcie technologiczne dla ukraińskich firm w obliczu agresji. Do wsparcia szybko dołączyły także organizacje przedsiębiorców. Zarówno Federacja Przedsiębiorców Polskich, jak i Pracodawcy RP zaoferowały wsparcie prawne związane z legalizacją pobytu uchodźców oraz możliwością pozyskania pracy na terenie Polski. To były pierwsze godziny wojny – z czasem udało się to wsparcie bardziej zinstytucjonalizować.

Działanie podjęły także firmy transportowe i logistyczne. W weekend 26 i 27 lutego Panek wysłał nad granicę 1 tys. samochodów. Służyły one do przewozu uchodźców. Kierowcy mogli za darmo tankować na okolicznych stacjach (przynajmniej tam, gdzie jeszcze była benzyna). InPost zaś wysłał swoją flotę samochodów dostawczych do przewozu żywności, ubrań i niezbędnych środków dla uchodźców na granicy. Aktywny w mediach społecznościowych był prezes firmy, Rafał Brzoska. Prosił on o kontakt instytucje, które potrzebowały transportu zebranych środków.

Firmy takie jak Uber czy FreeNow obok wsparcia przewozów uchodźców umożliwiły darmowe przejazdy dla osób wiozących dary dla Ukraińców. GreenWay zaś udostępnił darmowe ładowanie samochodów elektrycznych. Darmowe przewozy dla uchodźców zaoferowali również przewoźnicy kolejowi.

Sieci na czele

Bardzo aktywnie w pomoc zaangażowały się sieci handlowe w Polsce. Wspierały swoich ukraińskich pracowników finansowo oraz zaoferowały uproszczoną ścieżkę dla Ukraińców, którzy przybywają obecnie do Polski.

Sieci handlowe wzięły także udział w zbiórkach żywności (łączna wartość takiej pomocy przekroczyła jak do tej pory kilkadziesiąt milionów złotych, sama sieć Żabka przekazała 150 t żywności), a także otwarte zostały sklepy w okolicy granicy z Ukrainą w niedziele niehandlowe. Na to zielone światło dał rząd (deklarując, że kontrole w tych miejscach nie będą prowadzone). Z kolei Rossmann przygotował specjalną ofertę – 3,5 tys. produktów było przecenionych o 40 proc. w stosunku do oryginalnej ceny, jeśli tylko kupowano je dla uchodźców. Firma przekazała także bezzwrotną zapomogę – 1 tys. zł – dla pracowników z Ukrainy. Podobne działania (obniżkę cen) wprowadziły sieci handlowe w sklepach nadgranicznych.

To nasza wojna

Polski producent gier 11 bit studios zadeklarował wsparcie finansowe w postaci przekazania części dochodów na rzecz Ukraińskiego Czerwonego Krzyża. Będą to pieniądze ze sprzedaży gry This War of Mine przez najbliższe siedem dni. Chodzi o wszystkie wersje gry (i DLC) na wszystkich platformach sprzętowych, na jakich jest dostępna.

Pomoc zadeklarowali także przedstawiciele innych firm gamingowych, np. Bloober Team.

Nie sposób zapomnieć o tysiącach firm, które wspierały uchodźców czy też samych Ukraińców wpłatami pieniężnymi. To kwoty idące w setki milionów złotych! A mowa tylko o firmach działających w Polsce – zbiórki organizowały także duże, międzynarodowe korporacje.

Mieszkania i opieka medyczna dla Ukraińców

Wiele firm zaangażowało się w proces udostępniania mieszkań czy też pokojów hotelowych dla Ukraińców. Nie sposób ich wyliczyć – zwłaszcza że w akcji ochoczo wzięli udział właściciele hoteli. Przykładowo grupa Arche przekazała na ten cel aż 5 tys. miejsc noclegowych. Strabag stworzyło 500 miejsc noclegowych w swoich biurowcach.

Jednocześnie wiele polskich firm, np. Oshee czy sieć Żabka, zadeklarowało opłacanie wynajmu mieszkań dla rodzin pracowników, którzy uciekli do Polski. Miejsca w hotelach sponsorowały m.in. Asseco, Orlen czy Cyfrowy Polsat. Obok wsparcia finansowego Fundacji PGE firma udostępni ośrodek Energetyk w Nałęczowie, gdzie przygotowanych zostało 120 miejsc noclegowych dla uciekających przed rosyjską agresją Ukraińców. PGE zaangażowało się we wsparcie działań na granicy i zbiórki dla potrzebujących.

Uchodźcy znaleźli także schronienie w budynkach udostępnionych przez firmy członkowskie Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Prawie 1 tys. sztuk potrzebnej pościeli zakupiły firmy Yareal Polska oraz Volumetric Polska. A kolejne 600 sztuk jedzie do Warszawy z łódzkiego oddziału PZFD. W pomoc w wyposażenie tych powierzchni włączyła się również firma Vastint Poland.

Sieci prywatnych klinik, np. Damiana, ogłosiło darmowe leczenie u lekarzy pierwszego kontaktu dla uchodźców. Powstał także specjalny serwis skupiający lekarzy oferujących pomoc: uamed.pl. Przychodnia telemedyczna Dimedic uruchomiła serwis z bezpłatnymi konsultacjami lekarskimi dla osób uciekających przed wojną w Ukrainie. Wystarczy telefon, by skorzystać z konsultacji lekarskich w całej Polsce. Asystenci medyczni i lekarze mówiący po ukraińsku są dostępni siedem dni w tygodniu, a konsultacja z lekarzem jest możliwa w ciągu 2 godz.

Wsparcie w zatrudnieniu

Doraźna pomoc to jedno. Przyłączyły się do niej setki tysięcy firm. Wiele przedsiębiorstw podjęło także aktywne działania, których celem było otwarcie drzwi dla pracowników z Ukrainy. To m.in. Polski Związek Firm Deweloperskich. Po uchodźców ochoczo zgłosiły się także sieci handlowe.

Inicjatywę w tym zakresie podjęła Sieć Badawcza Łukasiewicz. Instytucja uruchomiła specjalną podstronę na witrynie, na której można znaleźć zarówno informacje o dostępnej pomocy, jak i dane kontaktowe związane z możliwością zatrudnienia. Deklaracje zatrudnienia pracowników z Ukrainy złożyło już 26 instytutów wchodzących w skład Sieci. Oferta skierowana jest zarówno do specjalistów, inżynierów, naukowców, jak również pracowników z doświadczeniem w obszarach produkcji i wsparcia technologicznego. Co ważne, nie chodzi tu tylko o samo zatrudnienie, ale również o pomoc w znalezieniu mieszkania oraz szkoły dla dzieci. To również wsparcie w procesach formalnych, m.in. w zakresie legalizacji pobytu, uzyskania pozwolenia na pracę i dostępu do możliwych świadczeń na terytorium Polski.

PAIH udostępnił od początku marca powierzchnie biurowe dla firm, które przenosiły działalność z Ukrainy.

Konkretne materiały do Ukrainy

Polskie firmy wspierały nie tylko Ukraińców, którzy przyjechali do naszego kraju, ale także tych, którzy pozostali w Ukrainie. Przykładowo Tarczyński, polska firma z branży mięsnej, poinformowała o przekazaniu na rzecz ukraińskiego wojska sprzętu oraz żywności. W dostawie znalazły się m.in. drony, termowizory, GPS, kamizelki taktyczne czy plecaki snajperskie. Plus 40 tys. paczek kabanosów.

Polska firma Brubeck przekazała zaś na rzecz Ukrainy odzież termoaktywną o wartości 300 tys. zł. Grupa Falck wysłała transport łącznie 21 ambulansów dla walczącej Ukrainy. Każdy z nich w pełni wyposażony, wiozący dodatkową pomoc medyczną. Krajowe firmy farmaceutyczne zrzeszone w Polskim Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego przekazały dla Ukrainy prawie milion opakowań leków o wartości ok. 15 mln zł.

Z kolei Krajowa Izba Doradców Podatkowych oraz Ogólnopolska Fundacja Doradców Podatkowych pomogły przewieźć co najmniej kilkaset osób z Ukrainy do Polski.

Banki i telekomy otwarte na uchodźców

Polskie banki (m.in. mBank, PKO BP, BNP Paribas, ING Bank Śląski) poinformowały o zwolnieniu z jakichkolwiek opłat w przypadku wykonywania przelewów do Ukrainy. Pieniądze pobrane przy okazji tego typu operacji zostaną zwrócone na konta.

Dodatkowo od 1 marca br. bank Pekao zniósł dla obywateli Ukrainy zarówno opłatę za obsługę karty do konta, jak i wykonywanie nią wypłat gotówki w bankomatach w Polsce i za granicą. Bank nie pobiera również żadnej marży ani opłat za wymianę walut przy transakcjach kartą do konta za granicą. Bank upraszcza także maksymalnie procedurę otwarcia konta dla klientów indywidualnych – wystarczy jeden dokument identyfikujący obywatela Ukrainy, np. paszport.

Z kolei wszyscy pracownicy Banku BNP Paribas pochodzący z Ukrainy otrzymali dodatkowe trzy dni urlopu oraz wsparcie finansowe, aby pomóc swoim bliskim, którzy pozostali w kraju ogarniętym wojną. Ośrodek Banku BNP Paribas w Lesznie zaadaptowano na miejsce noclegowe dla członków rodzin pracowników, którzy przybyli z Ukrainy i nie mają jeszcze miejsca do zamieszkania. W obiekcie pojawili się już pierwsi uchodźcy. Bank pracuje nad przystosowaniem kolejnych lokalizacji na potrzeby przyjmowania uchodźców.

Bank Gospodarstwa Krajowego otworzył specjalne konto, na które można wpłacać pieniądze na pomoc Ukrainie. Środki trafią bezpośrednio do Narodowego Banku Ukrainy, który przeznaczy je na potrzebne działania. BGK przekazał także darowiznę 30 mln zł na pomoc Ukrainie i wprowadził w trybie pilnym pożyczkę płynnościową dla podmiotów ekonomii społecznej (PES) – tzw. pożyczkę misyjną. Wsparcie będzie przeznaczone na pomoc osobom uciekającym z Ukrainy.

Warta np. sfinansowała krótkoterminowe ubezpieczenie OC komunikacyjne wszystkim uchodźcom przybywającym z Ukrainy do Polski. To obowiązkowe ubezpieczenie, chroniące przed odpowiedzialnością osobę kierującą pojazdem, która wyrządzi szkodę osobom trzecim. Ubezpieczenie było bezpłatne dla osób przyjeżdżających z objętej wojną Ukrainy i obowiązywało 30 dni. Podobną ofertę wprowadziło np. PZU. Z kolei wszystkie duże sieci (T-Mobile, Play, Orange, Plus oraz sieci do nich należące) błyskawicznie wprowadziły zmiany w ofercie. Udostępniono darmowe minuty dla połączeń międzynarodowych z Ukrainą, a także darmowe połączenia i dostęp do internetu dla Ukraińców i Ukrainek przebywających w Polsce.

Operatorzy telewizyjni szybko uruchomili w Polsce ukraińskie programy. Często zastępowały one rosyjskie stacje propagandowe. Z dezinformacją zaczął także walczyć Brand24. Firma uruchomiła specjalną akcję, której celem jest walka z prorosyjską propagandą. Powstał specjalny profil: w serwisie Twitter, który wyłapuje przypadki botów, fake’ów i trolli, które sieją dezinformację.

Pośrednictwo w pomocy

Oddolna inicjatywa setek tysięcy Polaków i duża skala kryzysu sprawiły, że pojawiło się zapotrzebowanie na narzędzia do komunikacji. Głównym kanałem wymiany informacji były grupy na Facebooku (szczególnie lokalne). Działały także organizacje, jak Polski Czerwony Krzyż. Pojawiły się także specjalne serwisy, np. UAhelp.info. Z kolei inny serwis, Jobs4Ukraine (stworzony przez twórców startupów Inuru i Agrivero.ai), to narzędzie do zdobywania pracy w Polsce przez ekspertów w dziedzinie nowych technologii.

W udzielanie pomocy zaangażowały się także duże firmy, np. KGHM uruchomiło centrum wsparcia dla Ukraińców. PGNiG na terenie województwa lubelskiego przygotował cztery ośrodki recepcyjne dla uchodźców z Ukrainy. Mieszczą się one w pobliżu polsko-ukraińskich przejść granicznych w Dorohusku, Dołhobyczowie, Hrebennem i Zosinie. PGNiG przekazał także po 5 tysięcy sztuk butelek wody oraz suchy prowiant, m.in. batony, ciastka i wafle ryżowe.

---

Współpraca to nie tylko biznes

Autor komentarza: Paweł Majewski, prezes zarządu PGNiG

Trwającą od lat współpracę z ukraińskimi firmami z sektora gazowego PGNiG traktuje jako szansę na rozwój i na wzrost bezpieczeństwa energetycznego w regionie. Obecny konflikt zbrojny w Ukrainie utrudnia realizację planowanych działań. W tym momencie skupiamy się na wsparciu naszych partnerów biznesowych, aby w czasie pokoju móc jak najszybciej wspólnie kontynuować rozpoczęte projekty. Doktryna Ukrainy zakłada realizację zapotrzebowania na gaz w stu procentach polegającą na własnym wydobyciu. Z uwagi na to, że Ukraina ma największe złoża gazu w Europie, wsparcie jej dążeń do niezależności energetycznej jest szansą nie tylko dla tego kraju, ale także dla całej Europy.

Spółki z Grupy Kapitałowej PGNiG, które mają wieloletnie doświadczenie i wyjątkowe kompetencje w obszarze poszukiwania nowych złóż gazu i wierceń, współpracują z Naftogazem. Posiadamy także 85 proc. udziałów w spółce Karpatgazvydobuvannya, właściciela koncesji Bybliwska w zachodniej części obwodu lwowskiego, bezpośrednio przy granicy z Polską. Planowaliśmy tam rozpoczęcie wierceń poszukiwawczych jeszcze w tym roku. Od 2017 r. mamy także umowę ze spółką Ukrtransgaz, która jest operatorem magazynów gazu na terenie Ukrainy.

Nasza współpraca to nie tylko wspieranie partnerów w jak najszybszym i efektywnym zagospodarowaniu lokalnych złóż gazu. Od 2016 r. dostarczyliśmy około 3 mld m sześc. gazu poprzez interkonektor Drozdowicze-Hermanowice. Dostawy gazu na rynek ukraiński są ograniczone poprzez istniejącą infrastrukturę przesyłową, jednak dzięki inwestycjom, które w ostatnich latach zostały zrealizowane w Polsce, możemy wzmacniać także bezpieczeństwo energetyczne Ukrainy, zapewniając dostęp do różnych źródeł gazu ziemnego. W ostatnich tygodniach wspólnie z naszym ukraińskim partnerem ERU dostarczyliśmy do Ukrainy partię amerykańskiego gazu, który w formie LNG przypłynął do gazoportu w Świnoujściu. Możliwe są kolejne dostawy gazu ziemnego dla naszych południowo-wschodnich sąsiadów.

Obecnie w naszej współpracy aktywnie realizujemy jej pozabiznesowy wymiar. Ostatnio PGNiG wzięło udział w akcji ewakuacji pracownic oraz rodzin i dzieci pracowników koncernów Natfogaz i ERU. Pod opieką PGNiG przebywa w Polsce ponad 100 osób. Wsparcie obejmuje między innymi zakwaterowanie oraz wyżywienie. W tym trudnym czasie pomagamy naszym ukraińskim partnerom w każdym możliwym zakresie.

---

Trzeba mądrze pomagać

Autorka komentarza: Joanna Gajda-Wróblewska, prezeska Fundacji BNP Paribas

Jesteśmy świadkami ogromnego kryzysu humanitarnego, w wyniku którego miliony ludzi zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, trafiając głównie do Polski. Polacy jednak zdali egzamin z solidarności. Po pierwszych tygodniach spontanicznego zrywu, teraz trzeba podejść do sprawy systemowo i skupić się na mądrym pomaganiu. Pomoc, którą zapewnia BNP Paribas jest wieloaspektowa.

Fundacja BNP Paribas stworzyła fundusz solidarnościowy, którego celem jest natychmiastowa i skuteczna pomoc uchodźcom i uchodźczyniom z Ukrainy. Środki są przekazane na najpilniejsze potrzeby: transport, wyżywienie, zakwaterowanie, formalności oraz wsparcie działania Fundacji Ocalenie, z którą współpracujemy na rzecz integracji osób uchodźczych w Polsce od 2016 roku. Każdy z pracowników Banku BNP Paribas ma dodatkowe 2 dni wolne na wolontariat związany ze wsparciem na rzecz Ukrainy.

Ośrodek szkoleniowy banku w Lesznie został udostępniony dla pracowników i ich rodzin z siostrzanego banku w Ukrainie. Organizujemy zakwaterowanie również w kilku innych lokalizacjach, podobnie jak wsparcie psychologiczne, medyczne i prawne. Na ten moment pomocą objęliśmy blisko 1000 osób.

Grupa BNP Paribas w ramach specjalnego Rescue & Recover Fund, zasilanego wpłatami od pracowników i klientów banku, przeznaczy 10 mln euro na podwojenie zebranej kwoty, która trafi do Lekarzy Bez Granic, Czerwonego Krzyża oraz biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców.

Od strony biznesowej, Bank BNP Paribas wprowadził szereg ułatwień dla ukraińskich klientów: uruchomił całodobową ukraińską infolinię, uprościł sposób otwierania kont w oddziale, umożliwił bezpłatne wypłaty gotówki ze wszystkich bankomatów w kraju oraz bezpłatne wpłaty i wypłaty w oddziałach banku. Wszyscy klienci banku, nie tylko obywatele Ukrainy, mogą też za darmo robić przelewy na ukraińskie konta, co znacząco ułatwia wspieranie bliskich i potrzebujących.

Przed nami kolejne wyzwania, do których również należy podejść systemowo, by pomoc przyniosła oczekiwane efekty.

---

Żabka solidarnie z Ukrainą

Czas pandemii był dużym sprawdzianem dla wielu firm i bezpowrotnie zmienił postrzeganie oraz rolę społecznej odpowiedzialności biznesu. Wybuch wojny oraz ogrom tragedii, z jaką mierzą się dziś obywatele Ukrainy, wymaga od wszystkich nadzwyczajnego zaangażowania. Żabka Polska od początku aktywnie wspiera społeczność ukraińską, angażując się w działania pomocowe, humanitarne oraz odpowiadając na długofalowe potrzeby uchodźców.

Spółka udzieliła wsparcia rodzinom pracowników z Ukrainy, zapewniając im transport, wynajem mieszkań, pomoc psychologiczną, prawną i materialną. Dotychczas Żabka zorganizowała zakwaterowanie dla 251 osób, w tym 124 dzieci. Przekazała również ponad 350 t żywności i środków higienicznych przy współpracy z samorządami lokalnymi i organizacjami takimi jak PCK czy PAH. Duża część darów dotarła do ludności cywilnej w Ukrainie – m.in. do Kijowa, Łucka i Dniepru.

Żabka stworzyła platformę agregującą oferty pracy z całej sieci oraz spółek z nią współpracujących. Już ponad pół tysiąca obywateli Ukrainy odpowiedziało na ogłoszenia zamieszczone na praca.zabka.pl. Ideą serwisu jest łączenie pracodawców z pracownikami, dlatego osoby zainteresowane podjęciem zatrudnienia mogą również wypełnić formularz zgłoszeniowy i poczekać na kontakt pracowników call centre, którzy będą dobierali ofertę dopasowaną do kwalifikacji kandydata. Serwis funkcjonuje w języku polskim i ukraińskim.

Już ponad 100 osób zgłosiło się do programu wolontariatu pracowniczego, w ramach którego każdy może przeznaczyć 8 godz. w miesiącu na pomoc w czasie godzin pracy. Dodatkowo poprzez wewnętrzną aplikację PomagaMY zainteresowani mogą zgłaszać oferty pomocy, przekazania darów czy zasygnalizować zapotrzebowanie na wsparcie dla rodziny z Ukrainy.

W działania na rzecz obywateli Ukrainy włączają się również bardzo aktywnie franczyzobiorcy organizując zbiórki żywności i artykułów pierwszej potrzeby, częstują kawą i ciepłymi posiłkami. Wsparcia udzielają także klienci Żabki. Od 9 marca mogą oni przekazywać swoje punkty lojalnościowe – żappsy, wymieniając je na cegiełki charytatywne zasilające konta organizacji humanitarnych.

Firma planuje kolejne działania pomocowe, odpowiadające na aktualne potrzeby, o których na bieżąco informuje na stronie Grupy Żabka.

---

10 mln euro dla Ukrainy od Lidla i Kauflandu

Autorka komentarza: Marta Florczak, członek zarządu ds. personalnych Lidl Polska

Jako międzynarodowa grupa Lidl i Kaufland przeznaczyliśmy na pomoc obywatelom Ukrainy dotkniętych wojną oraz kryzysem uchodźczym 10 mln euro! Dodatkowo nasza sieć w geście solidarności z potrzebującymi oraz pomagającymi im Polakami przeceniła o 30% kilkadziesiąt produktów dostępnych w sklepach przygranicznych, a wybrane sklepy w województwie lubelskim oraz podkarpackim są czynne także w każdą niedzielę.

Przekazaliśmy także 500 tys. euro wsparcia finansowego organizacji charytatywnej Caritas oraz Polskiej Akcji Humanitarnej. Ponadto w wielu sklepach Lidl Polska zostały uruchomione zbiórki pomocowe dla Federacji Polskich Banków Żywności, Caritas oraz innych organizacji. Wcześniej przekazaliśmy wspomnianym organizacjom ponad 1 mln zł wsparcia produktowego.

Mając świadomość, że wielu obywateli Ukrainy w najbliższych tygodniach będzie poszukiwać pracy w Polsce, dostosowujemy platformy rekrutacyjne tak, aby dotrzeć z propozycją zatrudnienia jak najszerzej. Aby ułatwić start dla pracowników z Ukrainy, będziemy także wprowadzać benefit, jakim jest nauka języka polskiego oraz pomoc w poszukiwaniu zakwaterowania.

---

Pomaganie jest wpisane w DNA ubezpieczeń

Autorka komentarza: Justyna Szafraniec, Head of Communications, Generali Polska

Dlatego również i teraz Generali pomaga uchodźcom z Ukrainy zarówno na poziomie lokalnym, jak i globalnym.

Generali Polska jest w stałym kontakcie z pracownikami pochodzącymi z Ukrainy. Udzieliło im specjalnego bezzwrotnego wsparcia finansowego na organizację pomocy dla nich oraz dla ich bliskich. Dodatkowo zaoferowało im możliwość korzystania z bezpłatnej pomocy psychologicznej.

W trzech biurach w Polsce: w Warszawie, Lublinie i Poznaniu została zorganizowana wśród pracowników zbiórka produktów pierwszej potrzeby. Zostały one już przekazane potrzebującym poprzez Caritas Polska. Również we współpracy z Caritas zorganizowany został program zakwaterowania dla kilkudziesięciu ukraińskich rodzin z dziećmi, w ośrodku w Warszawie i w Firleju. Generali pokrywa koszty nie tylko samego zakwaterowania, ale również wyżywienia. W pierwszym etapie program został przygotowany na trzy miesiące.

Pracownicy Generali Polska również pomagają indywidualnie, zapraszając osoby z Ukrainy do swoich mieszkań i domów, przekazując potrzebne rzeczy, angażują się jako wolontariusze. Globalnie Grupa Generali utworzyła fundusz pomocowy w wysokości 3 mln euro na wsparcie programów dla uchodźców, w tym darowiznę na rzecz UNHCR – głównej agendy ONZ zajmującej się uchodźcami, która obecnie stoi na czele działań humanitarnych na Ukrainie. Wykorzystując Fundację The Human Safety Net, Generali zorganizowało globalną zbiórkę pieniędzy wśród pracowników, aby wesprzeć UNICEF w działaniach, które prowadzi na rzecz ukraińskich rodzin z dziećmi. Dotychczas zebrano już 500 tys. euro, które powiększone o taką samą kwotę przez Grupę Generali da ponad 1 mln euro wsparcia.

My Company Polska wydanie 4/2022 (79)

Więcej możesz przeczytać w 4/2022 (79) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY