Wsparcie chmury, software development. Jak polskie firmy technologiczne pomagają Ukrainie?

Ukraina, cyberbezpieczeństwo
Ukraina, cyberbezpieczeństwo, fot. Shutterstock
#TechForUkraine to inicjatywa zapoczątkowana przez organizację Tech To The Rescue, zajmującą się m.in. łączeniem NGOs-ów z firmami technologicznymi w celu wspólnego działania w obszarze cyfryzacji. Wsparcie w ramach #TechForUkraine zadeklarowało już kilka rodzimych podmiotów. Jak polskie firmy technologiczne pomagają Ukrainie w obronie przed agresorem?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Władimir Putin zaatakował Ukrainę. To bodaj pierwsza wojna, w której tak wiele mówi się również o obszarach związanych z nowymi technologiami i cyfryzacją: dezinformacji, cyberbezpieczeństwie, infrastrukturą IT. Działania i edukacja w tym zakresie mogą okazać się kluczowe w odparciu ataku agresora.

#TechForUkraine to inicjatywa zapoczątkowana przez organizację Tech To The Rescue, zajmującą się m.in. łączeniem NGOs-ów z firmami technologicznymi w celu wspólnego działania w obszarze cyfryzacji. - Ukraińskie organizacje społeczne potrzebują technologicznego wsparcia, by budować sprawną infrastrukturę IT oraz wzmacniać społeczeństwo obywatelskie. Pomóżmy im zaprojektować cyfrowe rozwiązania, które mają znaczenie! - apelują pomysłodawcy akcji. 

Wsparcie w ramach #TechForUkraine zadeklarowały już rodzime podmioty. Jakie rozwiązania Polacy dostarczą Ukrainie i dlaczego jest to tak ważne?

DAC.Digital

To zespół fachowców opracowujących działania w takich obszarach jak software development, hardware, IoT, big data czy machine learning. Przedstawiciele firmy zapowiadają, że mogą nie tylko wystawić zasoby ludzkie, ale także wesprzeć infrastrukturą chmurową, doradztwem czy mentoringiem. - Do pomocy zadeklarował się nawet zespół marketingowy, mimo że nie posiadają umiejętności stricte technicznych - mówią przedstawiciele DAC.Digital.

- W XXI wieku wojna to nie tylko wysyłanie żołnierzy z karabinami na linię frontu. Możemy aktywnie pomagać tym, którzy tego potrzebują bez narażania życia, zdrowia i bezpieczeństwa swoich bliskich. W takich sytuacjach powinniśmy pomagać tak jak umiemy i tak, aby skala tej pomocy była jak największa. A my umiemy zarządzać danymi, dbać o ich bezpieczeństwo oraz skutecznie rozporządzać najnowszymi technologiami informatycznymi i te umiejętności możemy wykorzystywać w służbie tym, którzy tego teraz najbardziej potrzebują - tłumaczy w rozmowie z mycompanypolska.pl Przemysław Szleter, CEO DAC.Digital. I dodaje: - Działania wojenne Rosji mają wiele wymiarów, a jednym z nich jest intensywna walka informacyjna. Obecnie dostęp do danych i nadzór nad nimi pozwala na manipulacje, sterowanie nastrojami społecznymi, kontrolę infrastruktury krytycznej, sterowanie zasobami. Nie da się w jednym zdaniu opisać jak duży wpływ na Ukrainę mogą mieć działania Rosji w tym obszarze. Będziemy jednak robić co możemy i co umiemy, aby pomóc obywatelom Ukrainy utrzymać poczucie bezpieczeństwa w tej sferze.

LemonMind

Firma realizuje zadania z zakresu cyfrowej transformacji przedsiębiorstw oraz wspiera biznes w internecie, dostarczając dopasowane rozwiązania w obszarze e-commerce i marketingu. Pierwszym krokiem przedsiębiorstwa realizowanym w ramach #TechForUkraine jest rozprzestrzenianie informacji o akcji w firmowych i prywatnych (czyli pracowników) kanałach komunikacji tak, aby wiadomość o niej dotarła do jak najszerszego grona osób z obszaru IT, mogących podjąć konkretne kroki. - Nasze sieci kontaktów są naprawdę duże, zatem możemy pomóc pomysłodawcom inicjatywy uzyskać duże zasięgi, co jest pierwszą czynnością, jaką każdy z nas powinien wykonać - wskazuje Olgierd Mrozik, CEO LemonMind. 

Kolejnym krokiem będą rozmowy z instytucjami, które mogą skorzystać z pomocy ekspertów LemonMind.

- Historia naszego kraju uczy, że solidarność w tak trudnych sytuacjach, z jaką obecnie mierzy się naród ukraiński jest bardzo ważna. Bezinteresowna pomoc osób prywatnych, instytucji NGO czy firm ma w odpowiedniej skali olbrzymi wpływ. Co więcej, tego typu organizacje działają szybciej i zwinniej niż instytucje rządowe, bo to ich naturalne środowisko. Stąd wszelkie akcje, które możemy podjąć, aby usprawnić pracę organizacji NGO natychmiast będą przekładać się na ich skuteczność i efektywność - dodaje Mrozik.

Jak zgubne w skutkach mogą być rosyjskie działania w obszarze cyberbezpieczeństwa? - Proszę sobie wyobrazić, iż dziś nie może pan wysłać do mnie maila, na który właśnie odpowiadam, otrzymać mojej odpowiedzi żadnym środkiem komunikacji, a potem opublikować jej w żaden sposób. Ten prosty przykład pokazuje, jak ważne jest utrzymanie warstwy technologicznej wszystkich mediów i narzędzi, z których korzystamy każdego dnia. Mają one wpływ na nasze, nawet najprostsze, czynności podejmowane w życiu codziennym. Co więcej, obszar bezpieczeństwa państw opiera się praktycznie całkowicie na sprawnym działaniu cyber space. Tak zwana świadomość sytuacyjna organów odpowiedzialnych za obronność opiera się obecnie w 100 proc. na sprawnym działaniu systemów teleinformatycznych, umożliwiając im odpowiednią decyzyjność i kontrolowanie tzw. drabiny eskalacyjnej. Stąd najważniejsze do prowadzenia efektywnej obrony jest posiadanie sprawnych, niezależnych i odpornych na ataki środków wymiany informacji - podsumowuje CEO LemonMind.

Netguru

To polskie przedsiębiorstwo informatyczne, tworzące oprogramowanie i oferujące usługi doradztwa informatycznego. Firma aktywnie wspiera członków zespołu pochodzących z Ukrainy i ich rodzin. - Zaoferowaliśmy nasze biura, oraz pomoc w relokacji osobom przebywającym na Ukrainie, ale również pracownikom innych firm, tak by wspomóc ich w utrzymaniu działalności - mówi Marek Talarczyk, CEO Netguru.

W wymiarze technologicznym przedsiębiorstwo jest w stanie szybko znaleźć w zespole osoby z różnymi kompetencjami i zaangażować je w projekty wzmacniające organizacje obywatelskie w Ukrainie. Na razie jednak nie wiadomo czy będzie to pomoc w zwiększeniu skali zasięgu komunikacji czy bezpieczeństwa danych.

- Żyjemy w świecie współzależności, jako ekosystem technologiczny mamy potężną moc, którą powinniśmy wykorzystywać w dobrych celach. Jako B Corp koordynujemy rozmaite inicjatywy mające na celu np. przeciwdziałanie nierównościom społecznym czy zmianom klimatycznym. Z tego samego powodu wykorzystujemy swoje możliwości biznesowe i to, w czym jesteśmy najlepsi, by wspierać tych, którzy dziś najbardziej potrzebują takiego wsparcia - tłumaczy Talarczyk. I dodaje: - Od wielu miesięcy obserwujemy nasilenie ataków cybernetycznych oraz szeroko zakrojonych kampanii dezinformacyjnych związanych z obecną sytuacją na Ukrainie. Eksperci i organizacje monitorujące obserwują wzmożoną aktywność tzw. troll-kont, które odpowiadają za generowanie ogromnej liczby fake newsów w social mediach. Celem tych ataków jest wywołanie chaosu informacyjnego oraz destabilizacja społeczeństwa poprzez panikę. Z jednej strony instytucje państwowe i firmy tracą dostęp do kluczowych systemów informatycznych, z drugiej strony szum informacyjny w mediach społecznościowych potęguje poczucie zagrożenia i niepewności również wśród zwykłych obywateli. Natura ludzka oraz architektura mediów społecznościowych ułatwia szybkie rozpowszechnianie informacji. Prowadzi to do paniki i zachowań takich jak masowe wykupywanie paliwa, żywności czy wypłat z banków. Takie zachowania mają oczywiście dalsze konsekwencje - prowadzą do przeciążenia systemów bankowych czy chwilowych zachwiań w łańcuchach dostaw, co paradoksalnie może przyczynić się do wzrostów cen. Wzrost ten może z kolei utwierdzać ludzi w przekonaniu, że mieli rację, a ich panika jest uzasadniona. To powoduje, że spirala się nakręca.

CEO Netguru wskazuje również, że wojna, która się rozgrywa, toczy się nie tylko w sposób konwencjonalny, ale również w sferze informacyjnej.

Może mieć to bardzo poważne konsekwencje w postaci zachwiania stabilnością państw, a działania do tego prowadzące są dużo szybsze i łatwiejsze w realizacji niż konwencjonalne działania wojenne - podsumowuje Marek Talarczyk

Podmioty chcące udzielić pomocy lub wsparcia w ramach #TechForUkraine mogą nadal dołączyć do akcji. Szczegóły są dostępne na stronie internetowej organizacji Tech To The Rescue.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY