Biznesowe słowo roku 2022

Biznesowe słowo roku
Biznesowe słowo roku, fot. Shutterstock
Zyskowność czy dywersyfikacja? A może coś z książki Nassima Nicholasa Taleba? Wspólnie ze startupowcami, przedsiębiorcami i inwestorami wybieramy Biznesowe Słowo Roku!
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 12/2022 (87)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Bohaterska obrona ukraińskiego PKB”. „Polskie firmy niezależne od rosyjskiego węgla”. „Europejska bańka mieszkaniowa”. „Korporacje bogatsze niż państwa”. „Pandemia zabija miejski transport”. „Ekonomiczny sukces Warszawy”. „Nie ma komu pracować”. „Koszty energii zabijają polskich przedsiębiorców”. „Polski handel w tarapatach”. „Szowinistyczny, męski Nobel”.

To tylko kilka nagłówków, jakie w minionych miesiącach pojawiły się na łamach „My Company Polska”. Powiedzieć, że 2022 r. był trudny, to jak nic nie powiedzieć. Kiedy biznes względnie uporał się już z postpandemiczną rzeczywistością, Władimir Putin zaatakował zbrojnie Ukrainę, co wywołało ogromne konsekwencje na światowych rynkach. – Wyzwania związane z pandemią koronawirusa były niczym w porównaniu z wyzwaniami, jakie przynosi wojna w Ukrainie – podkreślają rodzimi przedsiębiorcy. A do tego dochodzi – jak to publicyści ostatnio ładnie piszą – galopująca inflacja oraz skokowy wzrost kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Wystarczy przejrzeć grupy w mediach społecznościowych skupiające restauratorów – wielu z nich po prostu zamyka biznesy w obawie przed trudnym i kosztownym sezonem zimowym. – Polska nie stanie się gospodarczym tygrysem. Przed laty mieliśmy pewne szanse na gwałtowny, spektakularny skok. Bardzo szybko goniliśmy najbogatsze państwa Zachodu, skutecznie nadrabialiśmy rozwojowe luki, ale okazało się to niewystarczające – przekonywał niedawno na łamach „My Company Polska” prof. Michał Kleiber z Polskiej Akademii Nauk.

O podsumowanie minionych 12 miesięcy poprosiliśmy przedstawicieli świata biznesu. Ale to podsumowanie dosyć niestandardowe – nasi rozmówcy mieli wskazać słowo, które ich zdaniem najtrafniej oddaje biznesową rzeczywistość w 2022 r. No więc jaki był ten kończący się rok?

Dywersyfikacja

Szymon Janiak, współzałożyciel i partner zarządzający funduszu Czysta3.VC

Na początku 2022 r. wiele osób uważało, że w końcu – po pandemicznych zawirowaniach – gospodarka zacznie się stabilizować i szeroko rozumiany biznes będzie mógł odetchnąć. I wtedy rozpoczęła się wojna w Ukrainie, która wstrząsnęła Europą, wywołując tsunami perturbacji ekonomicznych. Wiele sektorów dotknęła reakcja łańcuchowa.

Przykład? Majętny przedsiębiorca, który eksportował głównie na wschód – utracił płynność. Nie mógł wywiązać się z zobowiązania i nie wpłacił pieniędzy do funduszu venture capital. VC musiał wskutek tego zatrzymać tymczasowo działalność inwestycyjną, bo opierał się głównie na jednym inwestorze. Startup nie otrzymał przez to pieniędzy i upadł, bo był uzależniony od zewnętrznych środków. Gdyby każdy z tych podmiotów postawił na dywersyfikację, mając alternatywne źródła przychodów, ewentualne straty byłyby znacznie mniej bolesne. W dzisiejszej rzeczywistości trzeba unikać ryzyka koncentracji i różnicować kapitał na tyle, na ile jest to możliwe, by chronić biznes.

Sustainability

Paulina Walkowiak, współzałożycielka i CEO cux.io

W minionym roku zrównoważony rozwój był odmieniany przez wszystkie przypadki! Choć głównie kojarzony jest z odpowiedzialnym rozwojem w kontekście środowiska i ekologii, w moim odczuciu jest równie ważny w kontekście rozwoju firm, tworzenia kultury organizacji, stylu pracy czy w końcu samego podejścia do gromadzenia i przetwarzania danych.

Antykruchość

Volodymyr Turchak, współzałożyciel i CMO myREST

Powodem wyboru tego słowa jest nowa rzeczywistość, do której musieliśmy się wszyscy asymilować. Tak, 2022 r. mocno uderzył wszystkich, ale to, w jaki sposób odreagowaliśmy, pokazuje poziom naszej antykruchości.

W biznesach, z którymi miałem okazję współpracować, ludzie różnie rozumieją ten termin. Jedni tną koszty o 50 proc., również poprzez zwolnienia pracowników. Inni wykorzystali minione miesiące do zrobienia pivotu.

Dla myREST napływ uchodźców z Ukrainy wywołał popyt na restauracyjne menu w języku ukraińskim. Oferujemy takowe za darmo w naszym systemie, ponieważ chcemy, żeby asymilacja Ukraińców przeszła łagodniej. Cieszymy się, że restauracje chętnie to instalują, pomagając uchodźcom czuć się komfortowo.

Tworzenie kampanii w czasie między nalotami dywanowymi nie jest najlepszym doświadczeniem – naprawdę nie polecam. Ale po takich zdarzeniach życiowych każde rozwiązanie problemów biznesowych wydaje się prostsze niż cokolwiek innego!

Zyskowność

Piotr Pisarz, założyciel i CEO uncapped

Przez ostatnią dekadę inwestorzy wierzyli we wzrost za wszelką cenę, blitzscaling. Firmy takie jak Uber zbierały dziesiątki miliardów dolarów, nie pokazując zysków. Dziś sytuacja się odwróciła i każdy przedsiębiorca myśli o tym, jak być zyskownym bez potrzeby szukania nowego kapitału.

Spowolnienie

Izabela Franke, Head of Advisory Future Mind

Rok 2022 był niezwykle dynamiczny, również pod względem przejścia od konsumenckiego optymizmu do nastrojów opisywanych w ciemniejszych barwach. Jednak mimo sytuacji geopolitycznej, zmian na rynku energetycznym oraz rosnącej inflacji nie mówiło się wprost o kryzysie. Słowem kluczem było eufemistyczne „spowolnienie” i równie eleganckie angielskie crunch. Nie oceniając, czy za rok słowem roku jednak nie będzie „kryzys”, widać, że firmy już teraz zrozumiały, że w takich czasach o klientów należy dbać w szczególny sposób.

Aby budować lojalność i zmniejszać wrażliwość cenową konsumentów, istotne są inwestycje w efektywne zarządzanie danymi konsumenckimi oraz we własne kanały dotarcia i kontaktu z klientami. Aplikacje mobilne i oparty na nich m-commerce pozwalają na budowę angażujących relacji z klientami, dbałość o ich customer experience, uniezależnienie się od zewnętrznych platform i pośredników, a dzięki temu – na zwiększenie marży lub zaoferowanie dodatkowych korzyści konsumentom. „Spowolnienie” może być wyzwalaczem przyspieszenia w obszarze budowy relacji z klientami.

Lider

Jakub Sitarz, prezes funduszu Unfold.vc

Obecna sytuacja ekonomiczna i geopolityczna niesie ze sobą dużą niepewność, również w ekosystemie startupów i VC. Widać globalne spowolnienie w finansowaniu innowacyjnych projektów, a inwestorzy jeszcze skrupulatniej analizują spółki pod kątem ich możliwości rozwoju lub nawet przetrwania w czasie kryzysu. Jestem jednak przekonany, że należy dziś wspierać liderów – founderów i innowatorów z mądrymi pomysłami biznesowymi, którzy potrafią stawić czoła trapiącym wyzwaniom!

Lista najpopularniejszych w 2022 r. słów zapewne będzie długa i pesymistyczna. Pandemia, kryzys, wojna – to przygnębiające elementy rzeczywistości mijającego roku. Ale z cienia wyłaniają się liderzy umiejący swój biznes i zespół przez ten kryzys przeprowadzić, co niejednokrotnie wymaga od nich podjęcia trudnych i bolesnych decyzji. Jednak ci, którzy przetrwają, wyjdą z niego o wiele silniejsi i mądrzejsi o kolejne doświadczenie.

Biorąc pod uwagę dynamikę i niepewność – wpisane w ścieżkę rozwoju projektu startupowego – wyobraźnia, wizja, nieszablonowe myślenie, roztropność czy opanowanie founderów to wartości nadrzędne. W Unfold.vc mocno wierzymy w liderów spółek, w które zdecydowaliśmy się zainwestować. Siłą naszego funduszu są startupy kierowane przez świadomych, śmiałych i konsekwentnych ludzi. To oni biorą odpowiedzialność, podejmują ryzyko i wyznaczają kierunek rozwoju, przekuwając wizję w rzeczywistość, również w tak trudnych czasach.

Inwestycja

Jakub Roskosz, ekspert e-commerce

Wojna, inflacja, kryzys – na pewno te słowa były częściej odmieniane przez wszystkie przypadki w minionym roku, jednak niestety wszystkie mają bardzo negatywne konotacje. Logika od zawsze podpowiadała mi, aby aktywnie skupiać się głównie na tych aspektach, na które mamy wpływ, i na tych, których zmiana może mieć realne, bezpośrednie przełożenie na nasze życie.

2022 r. nauczył nas m.in. tego, że obok wydawania i oszczędzania powinniśmy również inwestować. Ale przez inwestycję nie mam na myśli działań wyłącznie na instrumentach finansowych, lecz przede wszystkim w siebie – w wiedzę, kompetencję, doświadczenie. Tym bardziej w czasach, w których tak wiele osób zaczyna poważnie myśleć nad przebranżowieniem. Inwestujmy czas, energię i pieniądze we własną przyszłość!

Teleopieka

Edyta Kocyk, założycielka i prezeska zarządu SiDLY

W SiDLY od ośmiu lat kreujemy i rozwijamy system teleopieki, który pozwala zdalnie dbać o zdrowie. Starzenie się społeczeństw jest faktem i wymaga wdrażania nowoczesnych, inteligentnych technologii. Teleopieka jest wsparciem dla opiekunów osób starszych, którzy bez obaw mogą pozostawić ich samych, na przykład będąc w tym czasie w pracy.

Podstawą teleopieki SiDLY jest pierwsze w Europie urządzenie medyczne w formie teleopaski na rękę. Mierzy ona parametry życiowe, może wykryć upadek pacjenta i pozwala skontaktować się z ratownikiem w Telecentrum Medycznym. Stworzyliśmy ten produkt i oprogramowanie od początku, nieustannie inwestując w jego rozwój. System teleopieki SiDLY łączy zaawansowane rozwiązania techniczne z prostotą użytkowania. Obecnie z polskiej, innowacyjnej teleopieki SiDLY korzysta ponad 40 tys. pacjentów, co przekłada się na tysiące akcji ratunkowych.

2022 r. to dla firmy trzykrotne przeskalowanie przychodów, współpraca z 800 samorządami i zdecydowany rozwój eksportu, m.in. na rynkach w Niemczech, Austrii, Belgii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Portugalii czy we Włoszech. Rozwój rodzimej technologii na zagranicznych rynkach to jeden z najlepszych dowodów na jej innowacyjność.

Skala rozwoju SiDLY pokazuje, jak rozwija się rynek teleopieki, ale również jak skutecznym startupem telemedycznym jesteśmy.

Bezpieczeństwo

Filip Błoch, współzałożyciel i prezes Hotailors (worktrips.com)

Pandemia, niepewna sytuacja geopolityczna (w tym wojna w Ukrainie), chaos nie tylko w branży travel – nie mam wątpliwości, że biznesowym słowem roku powinno być „bezpieczeństwo”. I jako uzupełnienie – „automatyzacja”.

Przez mniej więcej ostatnie 40 lat do opisu świata używano akronimu VUCA (od angielskich wyrazów: zmienny, niepewny, złożony i niejednoznaczny). Obecnie zaczyna się mówić o świecie BANI (kruchym, niespokojnym, nieliniowym i niezrozumiałym). W tym świecie wszyscy chcą jednak czuć się bezpiecznie – a nagromadzenie zagrożeń spowodowało, że bezpieczeństwo jest ważniejsze niż kiedykolwiek. W branży travel podróżujący pracownicy chcą wiedzieć, że jeśli lot zostanie odwołany, nie zostaną pozostawieni sami sobie. Firmy chcą mieć jak największe gwarancje, że podróż przebiegnie bez niespodzianek oraz że nie stracą na tym finansowo.

Przy ogromnych brakach specjalistów jedynym sposobem na zwiększenie bezpieczeństwa jest automatyzacja procesów – również jeśli chodzi o podróże. Z pandemią radziły sobie najgorzej właśnie te przedsiębiorstwa, które nie były przygotowane na transformację cyfrową. COVID-19 pokazał wszystkim, że to konieczność, a nie moda, która może przeminąć.

Przyspieszenie

Marek Talarczyk, CEO Netguru

Ostatnie dwa i pół roku solidnie zmieniły zasady gry. Najpierw pandemia i obostrzenia sanitarne sprawiły, że firmy, które chciały pozostać konkurencyjne i przetrwać na rynku, a także te, które chciały stać się liderami lub zachować tę pozycję, były zmuszone przejść dynamiczny proces cyfryzacji i wdrożyć innowacje w ekspresowym tempie. Późniejsza wojna w Ukrainie oraz widmo recesji postawiły przedsiębiorców w regionie i na świecie przed kolejnymi wyzwaniami – i tylko ci, którzy przyspieszą, pozostaną elastyczni i odporni na wpływ zmian, zdominują rynek.

To właśnie cyfrowe przyspieszenie (digital acceleration) będzie hasłem przewodnim efektywnych przedsiębiorców i organizacji. Dotyczy to zarówno przyspieszenia przy projektowaniu i wdrażaniu nowych rozwiązań, ale też całego sposobu myślenia o zarządzaniu produktem, firmą, sprzedażą itp. To też większa uwaga i koncentracja na rentowności i efektywności wydatków, budowanie odporności firm, dzięki czemu będą mogły nie tylko przetrwać niestabilny ekonomicznie czas, ale również zbudować zaplecze do jeszcze bardziej dynamicznego rozwoju.

Przyspieszenie to także skrócenie procesu decyzyjnego z lat czy kwartałów do miesięcy i tygodni, ograniczenie łańcucha dostawców. Tu wzrośnie rola zaufanych i sprawdzonych partnerów technologicznych, którzy znaczną część tej szybkości i elastyczności wezmą na siebie. „Przyspieszenie” to więc nie tylko słowo charakteryzujące 2022 r., ale przede wszystkim główny czynnik, który będzie decydował o silnej pozycji biznesowej w najbliższych miesiącach lub latach.

Produktywność

Arleta Witke, CEO HR-Lab

Zamiast skalowania! Potrzeba optymalizacji kosztów w czasach kryzysu sprawia, że więcej organizacji przygląda się produktywności swojego zespołu. Obserwuję coraz liczniejsze rozwiązania do automatyzacji procesów, które odciążają pracowników i pozwalają na lepsze zagospodarowanie zasobów ludzkich. W skrócie – automatyzujemy procesy, do których wcześniej potrzebowaliśmy nowych specjalistów.

Podnieść efektywność możemy również poprzez poszerzanie wiedzy już zatrudnionych pracowników. Odpowiednio przeszkolony zespół jest w stanie poprawić liczbę i jakość wykonywanych zadań oraz zminimalizować popełniane błędy. Pracownik, który potrafi właściwie posługiwać się swoimi narzędziami pracy, wie dokładnie, co i jak ma robić, będzie to robił sprawniej i wydajniej.

Coraz więcej firm decyduje się również na skorzystanie z alternatywnych rozwiązań, które sprawiają, że nie musimy zatrudniać kolejnych osób do naszej organizacji. W niepewnych czasach founderzy coraz chętniej i z sukcesem przekazują procesy (np. HR-owe) firmom zewnętrznym. Tutaj pojawia się bardzo aktualny temat różnego rodzaju subskrypcji oraz abonamentów. Sprawdzają się one w sytuacji, w której nie masz jeszcze potrzeby lub pewności co do zatrudnienia osoby na pełny etat lub jesteś firmą na wczesnym etapie rozwoju.

Szansa

Dawid Kuchta, CEO Microamp Solutions

2022 był rokiem wielu niespodziewanych wydarzeń o zasięgu globalnym. Ich skutki – w tym wzrost cen, zaburzenie łańcucha dostaw, spadki na giełdach, prognozowany kryzys, ale też i rozpędzająca się cyfryzacja – spowodowały wiele zmian na globalnym rynku. Każda taka zmiana stwarza nowe możliwości i szanse, które odpowiednio wykorzystane, mogą w znacznym stopniu przyczynić się do szybszego zbudowania globalnego biznesu. Jest to szczególnie istotne dla małych przedsiębiorstw, które w szybki sposób mogą dostosowywać się do rynku i adaptować swoje modele biznesowe do zachodzących dynamicznie zmian.

W 2022 r. zaburzył się pewien ustalony model funkcjonowania wielu biznesów, dając nam ogromne szanse na realizację założonych celów biznesowych szybciej, łatwiej lub w ogóle. A to, czy je wykorzystaliśmy, zależało już tylko i wyłącznie od nas samych.

Krypto

Grzegorz Sadowski, redaktor naczelny „My Company Polska”

Miała być rewolucja na miarę tej przemysłowej, mieliśmy zbudować nowy, zdecentralizowany internet. Miał być koniec tradycyjnych walut, koniec tradycyjnej sztuki, którą zastąpić miały NFT. Miał być metaverse, nowy wspaniały świat, gdzie właśnie blockchain grałby pierwsze skrzypce. Nic nie stało na przeszkodzie, pociąg już ruszył, wystarczyło do niego wskoczyć.

I wielu to zrobiło. W lipcu ubiegłego roku bitcoin zbliżał się do kosmicznej granicy 70 tys. dol., a ethereum atakowało poziom 5 tys. dol. I kiedy wszyscy byli gotowi do podróży w kosmos, rynkowi jakby zabrakło pary. Dziesięć tygodni później bitcoin wart był już połowę swej wyceny ze szczytu. Nagle okazało się, że inne algorytmiczne stablecoiny powiązane z dolarem są nie do obrony, nie da się utrzymać ich wartości. Potem z każdym cenowym zjazdem na całym blockchainie pojawiały się rysy. Największa z nich i ta najbardziej spektakularna to upadek giełdy FTX, porównywany już do upadku Enrona z 2001 r. – zresztą z tych samych powodów oszustw księgowych.

I właśnie kiedy wszystko zaczęło się sypać, pojawiły się wreszcie głosy, że branża powinna być bardziej uregulowana. Tak jest w przypadku każdej bańki – na szczycie, w euforii każda ręka, która by próbowała regulacji kryptowalut, zostałaby ucięta. Dopiero kiedy wszyscy są pod wodą, to krzyczą: rządzie, ratuj!

Oczywiście kryzys ten nie oznacza końca branży krypto. Jest tylko kubłem zimnej wody dla tych, co krzyczeli, że znaleźli „cyfrowe złoto”.

My Company Polska wydanie 12/2022 (87)

Więcej możesz przeczytać w 12/2022 (87) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY