Smarter Diagnostics gra z Legią. Polski startup pomoże zadbać o zdrowie koszykarzy
Według analiz rynek technologii sportowych może osiągnąć wartość nawet 68 mld dolarów do 2030 roku, a sztuczna inteligencja coraz mocniej zmienia sposób funkcjonowania sportu: od analityki i monitorowania zawodników, po podejmowanie decyzji przez sztaby szkoleniowe. Jednocześnie eksperci podkreślają, że przewagę budują dziś nie te organizacje, które mają najwięcej danych, lecz te, które potrafią je skutecznie wykorzystać i przekuć w realne działania.
Polski startup Smarter Diagnostics pomaga taką przewagę osiągnąć. Firma wdraża platformę opartą o agentów AI integrującą dane z obszaru tzw. performance health, czyli dotyczące zarówno wydajności sportowej, jak i zdrowia zawodników. - Łączymy informacje pochodzące z różnych źródeł obejmujących ruch, obciążenia treningowe, metabolizm czy stan tkanek zawodnika. To, jak dużo wartości możemy dostarczyć, zależy również od dostępności i integracji źródeł danych. Im więcej różnorodnych danych o zawodniku znajduje się w jednym środowisku analitycznym, tym lepiej możemy wspierać sztab w podejmowaniu decyzji - tłumaczy Borucki.
Szybciej i skuteczniej
Już na pierwszym etapie wdrożenia Legia Kosz oszczędza wiele godzin pracy sztabu dzięki automatycznemu łączeniu danych, analityce i raportowaniu w jednej platformie, dzięki czemu trenerzy przygotowania motorycznego i fizjoterapeuci mogą poświęcać więcej czasu na realną pracę z zawodnikami, zamiast na ręczne zbieranie informacji z wielu systemów. Koszykówka to dyscyplina bardzo wymagająca dla układu ruchu - z dużą liczbą zmian kierunku, wyskoków i przeciążeń - dlatego szczególnie ważne jest monitorowanie obciążeń, asymetrii, zmęczenia czy zmian w parametrach funkcjonalnych zawodników. Kontuzje w profesjonalnym sporcie są ogromnym kosztem, przede wszystkim kosztem nieobecności zawodnika w grze.
- Same urazy są bardzo złożonym i mocno spersonalizowanym problemem. nie patrzymy wyłącznie na pojedyncze parametry, ale na połączenie faktycznego obciążenia meczowego i treningowego zawodnika z jego aktualnym stanem zdrowia i przygotowania. W praktyce przeciążenia połączone z indywidualnymi predyspozycjami, osłabionymi strukturami układu ruchu czy zaburzeniami wzorców ruchowych często prowadzą do kontuzji. Naszym celem jest możliwie wczesne wychwytywanie takich sygnałów ostrzegawczych. Jesteśmy już blisko możliwości generowania wskazań dotyczących ryzyka urazu nawet w czasie rzeczywistym - dodaje CEO Smarter Diagnostics.
Sprawdź też: Mistrzem jest ten, kto dowozi obietnice. Wywiad z Łukaszem Sekułą, wiceprezesem koszykarskiej Legii Warszawa
Na tym nie koniec
Startup największe szanse na rozwój widzi w piłce nożnej, koszykówce i siatkówce. - Sama koszykówka to dziś ogromny rynek, szczególnie w kontekście NBA czy rozwijającej się NBA Europe. Warto też pamiętać, że nie chodzi wyłącznie o pierwsze drużyny. Cały ekosystem szkoleniowy – akademie, młodzi zawodnicy i organizacje rozwijające talenty – potrzebuje nowoczesnych narzędzi do monitorowania zdrowia i wydajności zawodników na przestrzeni całej kariery. Długofalowo zmierzamy w stronę sportowego longevity i chcemy, aby nasze rozwiązania wspierały nie tylko profesjonalistów, ale również amatorów, którzy chcą świadomie dbać o swoją aktywność, zdrowie i sprawność przez długie lata - podsumowuje Bartosz Borucki.