Reklama

Ustawa ledwie co weszła, PiS już chce zmian. Chodzi o neutralność płciową w ogłoszeniach o pracę

zmiany w ogłoszeniach o pracę
PiS próbuje cofnąć zmiany związane z nowymi przepisami dot. ogłoszeń o pracę / Fot. Pexels
Mariusz Błaszczak, były szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji krytykuje nowe przepisy dotyczące neutralności płciowej w ogłoszeniach o pracę. Jak zapowiedział, PiS składa projekt ustawy, który “wyrzuci te absurdy i przywróci normalność”.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

PiS chce zmiany przepisów o neutralności płciowej w ogłoszeniach

Mariusz Błaszczak w krótkim nagraniu opublikowanym na X skomentował nowe przepisy dotyczące neutralności płciowej w ogłoszeniach o pracę. Polityk uznał je za absurdalne. "Mówimy stop absurdom. Prawo i Sprawiedliwość składa projekt ustawy, który wyrzuci te absurdy i przywróci normalność" - ogłosił na nagraniu Mariusz Błaszczak.

Nowe przepisy dotyczące ogłoszeń o pracę

O co chodzi w nowych przepisach? Od 24 grudnia 2025 roku w Kodeksie Pracy pojawiła się zmiana, która nałożyła na pracodawców obowiązek tworzenia neutralnych płciowo ogłoszeń o pracę i nazw stanowisk. Proces rekrutacyjny nie może zawierać elementów dyskryminujących, takich jak płeć czy wiek.

Problematyczne nazwy stanowisk

Wiele stanowisk ma utarte nazwy, które np. nie mają formy żeńskiej. Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wyjaśniała w jednym z wywiadów, żeby zamiast formy “szukam stolarza” pisać “szukam osoby do prac stolarskich”. Można też sięgać po nazwy funkcjonalne z języka angielskiego, np. manager w języku polskim ma charakter nieosobowy. Dopuszczalne jest także używanie zapisów uwzględniających obie formy stanowiska, np. szukam specjalisty/specjalistki.

Potencjalne kary za dyskryminujące ogłoszenia

Państwowa Inspekcja Pracy mówi wprost, że nie nakłada kar finansowych za ogłoszenia, które naruszają neutralność płciową. Mimo to potencjalne problemy może rodzić nie kontrola inspekcji, lecz potencjalny spór sądowy.

"Kandydatka bądź kandydat aplikujący na wolne stanowisko, którzy poczują się nierówno traktowani treścią ogłoszenia o pracę lub dyskryminowani w trakcie naboru, mogą złożyć pozew do sądu pracy o odszkodowanie" - czytamy w komunikacie PIP. Odszkodowanie przyznane przez sąd będzie nie niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę - w 2026 roku wynosi ono 4806 zł.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama