Reklama

Nieoczywiste przyczyny wypalenia zawodowego i jak sobie z nimi radzić

wypalenie zawodowe
Jakie są objawy wypalenia zawodowego / Fot. Shutterstock
Lato za pasem, a wielu z nas głęboko wierzy, że dłuższe dni i słoneczna pogoda naprawią wszystkie fizyczne i psychiczne problemy, które nagromadziły się przez cały rok. Tydzień nad morzem, czy też długi weekend w górach przynoszą ulgę i poprawiają nastrój, jednak efekt ulgi trwa zbyt krótko i już po kilku dniach znów czujemy frustrację i wyczerpanie. Czy to już wypalenie?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

To szeroko omawiane, ale wciąż często niezrozumiane pojęcie, zdaje się tłumaczyć każdy problem, z którym możemy się zmierzyć. O jego wytłumaczenie poprosiliśmy Michała Jana Bagińskiego, terapeutę związanego z pleso, czyli polską platformą zdrowia psychicznego. Jakie nieoczywiste czynniki mogą wywoływać wypalenie i jak skutecznie sobie z nim poradzić?

Co wiemy o wypaleniu zawodowym

- Z klinicznego punktu widzenia mówimy o chronicznym wyczerpaniu o trzech wymiarach: emocjonalnym wyjałowieniu, depersonalizacji (narastającym cynizmie i dystansowaniu się od ludzi i pracy) oraz obniżonym poczuciu własnych osiągnięć - wskazuje ekspert. Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje wypalenie jako zjawisko zawodowe, jednak rosnąca liczba badań pokazuje, że jego przyczyny są złożone i często niezwiązane z pracą.

Do najczęstszych czynników należą: 

  • nadmierne obciążenie pracą, 
  • zbyt mała autonomia, 
  • niewystarczające uznanie, 
  • toksyczne środowisko, 
  • brak poczucia kontroli i odczuwana niesprawiedliwość w podejmowaniu decyzji. 

To poważne i kosztowne problemy. Globalny kryzys zdrowia psychicznego i braku zaangażowania kosztuje światową gospodarkę szacunkowo od 8,8 do 10 bln dolarów rocznie w postaci utraconej produktywności. Jednak ten znany obraz nie oddaje pełnej rzeczywistości.

Czynniki wypalenia, o których się nie mówi

Chroniczny brak stymulacji wpływa na nasze fizjologiczne samopoczucie równie mocno jak przepracowanie. Nuda i niewykorzystany potencjał to realne czynniki ryzyka wypalenia. Kiedy praca nie oferuje żadnego wyzwania ani możliwości rozwoju, mózg się wyłącza.

- Kolejnym czynnikiem jest niezgodność wartości. Kiedy spędzamy dni, działając wbrew własnym przekonaniom i wewnętrznym obietnicom, kontrast ten tworzy nieustanne wewnętrzne tarcie. Michał Jan Bagiński wskazuje to jako jeden z najbardziej niedocenianych czynników, z jakimi się spotyka: „Ciche zdradzanie czegoś ważnego dla siebie oznacza pochłanianie ogromnych zasobów emocjonalnych, a nawet fizycznych, bez możliwości ich uzupełnienia" - uzupełnia Michał Jan Bagiński.

Jak uzupełnia ekspert pleso, kolejnym pomijanym, ale powszechnym czynnikiem jest praca emocjonalna. Chodzi o niewidoczną, niedocenianą pracę polegającą na tłumieniu lub odgrywaniu emocji — po to, by sprostać oczekiwaniom otoczenia i „trzymać się". W połączeniu z różnymi powtarzającymi się mikrostresami (trudnym dojazdem, nierozwiązanym napięciem w rodzinie, przewlekłymi dolegliwościami zdrowotnymi, a nawet irytującymi czynnikami, takimi jak nieżyczliwi sąsiedzi czy zła pogoda) tworzą one idealną burzę.

- Dochodzi do tego niemożność psychicznego odłączenia się, wynikająca z cyfrowej dostępności i ciągłego bycia online. Mówiąc wprost: jesteśmy stale podłączeni do sieci i przez to tracimy zdolność do pełnego odpoczynku. Oczekiwanie nieprzerwanej dostępności to, z biologicznego punktu widzenia, żądanie permanentnej gotowośc - mówi Bagiński. I dodaje: - Nie można też zapominać o inflacji doświadczeń. W środowisku kulturowym, gdzie wzorce są nieustannie podbijane, zwykłe życie zaczyna wyglądać jak porażka. Presja, by stale się rozwijać, być wiecznie zainspirowanym, wciąż przebywać gdzieś niezwykłym, powoduje chroniczne niezadowolenie z codziennej egzystencji. 

Na końcu autosabotaż. Dorzucanie kolejnego zobowiązania, gdy i tak jesteśmy już na granicy wytrzymałości. Unikanie odpoczynku, bo produktywność wydaje się bezpieczniejsza. Wybieranie stymulacji zamiast regeneracji, bo cisza jest niekomfortowa. Niekiedy sami jesteśmy głównym mechanizmem własnego wyczerpania.

Sprawdzone strategie radzenia sobie z wypaleniem

Zdaniem specjalistów, najskuteczniejszym krokiem jest często redukcja zadań i zobowiązań. - Zamiast medytacji czy prowadzenia dziennika, usuń wszystko, co nie ma realnego wpływu na twoje życie: mniej spotkań, kanałów w mediach społecznościowych, „przerw na kawę" z ludźmi, których tak naprawdę nie chcesz widzieć, czy zakupów robionych z nudów - podpowiada terapeuta. Co jeszcze radzi?

  1. Określ swoje wartości i sprawdź, czy żyjesz zgodnie z nimi. Wyraźna przepaść między tym, co jest dla ciebie ważne, a tym, jak spędzasz swój tydzień, to problem strukturalny — wymagający strukturalnych zmian.
  2. Daj układowi nerwowemu prawdziwą regenerację. Nie trzeba niczym zajmować mózgu — spróbuj naprawdę nudnych rzeczy, bez ekranu: spacer bez słuchawek, dwadzieścia minut wpatrywania się w sufit, układanie prostych puzzli, sprzątanie pokoju, obieranie warzyw.
  3. Traktuj swoje dolegliwości poważnie. Jeśli coś regularnie kosztuje cię energię, warto się tym zająć. Wypalenie rzadko pojawia się nagle. By rozpoznać je szybciej, warto skontaktować się z terapeutą lub skorzystać z platform skupionych na wypaleniu, takich jak Niewypalsie.pl (inicjatywa non-profit oferująca narzędzia do oceny ryzyka wypalenia i treści eksperckie); Wypaleni.pl (platforma skupiona na profesjonalnym wychodzeniu z wypalenia); Zapobiegamy Wypaleniu (Europejskie Centrum skupione na kulturze miejsca pracy); Burnout Aid (kolejna organizacja non-profit oferująca warsztaty i narzędzia do oceny własnej sytuacji, by zapobiegać wypaleniu i radzić sobie z nim).
Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama