Reklama

Pułapka „złotych kajdan”. Dlaczego polscy pracownicy odchodzą mimo podwyżek?

pracownik z kartonem na biurku
Pensja nie jest już najważniejszym czynnikiem lojalności pracowników / Fot. shutterstock / PreciousJ
Scenariusz jest zawsze podobny: na spotkaniach zapada głucha cisza, inicjatywa gaśnie, a entuzjazm zastępuje chroniczne zmęczenie. Gdy na biurku ląduje wypowiedzenie, managerowie odruchowo sięgają po najstarszą broń w arsenale – pieniądze. Okazuje się jednak, że w 2026 roku portfel pracownika ma granice, których podwyżka nie jest w stanie przeskoczyć.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Dlaczego podwyżka to za mało? Choć dla 70% pracowników pensja jest kluczowa, według badań nie tylko ona decyduje o lojalności,
  • Co naprawdę wygania ludzi z firm? Toksyczne środowisko pracy i słabe przywództwo są częstszą przyczyną wypowiedzeń niż niskie zarobki,
  • O nowym modelu zarządzania. Dlaczego szefowie rezygnują z modelu kontroli?
  • Jak budować zaangażowanie? Poznasz 4 konkretne czynniki, które realnie motywują zespół do pracy, a nie są tylko pustym benefitem.

Mimo że według raportów Randstad z 2026 roku pensja wciąż pozostaje najważniejszym czynnikiem dla blisko 70% osób z pokolenia X i Millenialsów, jej znaczenie jako „bezpiecznika” lojalności słabnie. Współczesny biznes dotarł do ściany. Same pieniądze przestały wystarczać.

Szóste miejsce pensji. Co boli nas w pracy bardziej?

Powszechne przekonanie, że za każdą rezygnacją stoi chęć większych zarobków, to mit, który brutalnie weryfikują dane. Według badań SHRM z 2024 roku, hierarchia powodów odejść z pracy wygląda następująco:

  • 32,4% – toksyczne lub negatywne środowisko pracy,
  • 30,3% – słabe przywództwo,
  • 27,7% – niezadowolenie z bezpośredniego przełożonego,
  • 20,8% – brak równowagi między życiem prywatnym a zawodowym (work-life balance),
  • 20,5% – zbyt niskie wynagrodzenie.

Pensja uplasowała się dopiero na szóstym miejscu

- Wyższa pensja, choć wesprze budżet pracownika, nie sprawi, że będzie on bardziej zaangażowany. Nie zbuduje lojalności tam, gdzie nigdy jej nie było, nie naprawi chaosu w firmie i na pewno nie sprawi, że zespół zacznie szanować lidera. Podwyżka jedynie »kupi« managerowi czas - mówi Przemysław Lelewski, mentor zarządów i Partner Zarządzający Together Consulting

Wielka rezygnacja vs ciche odchodzenie

Problem rotacji ma dwa oblicza. W metropoliach, gdzie rynek jest nasycony ofertami, pracownicy po prostu zmieniają barwy firmowe. W mniejszych ośrodkach częściej obserwuje się zjawisko quiet quittingu (cichego odchodzenia) – spadek zaangażowania, wycofanie i emocjonalną ucieczkę w pracę zdalną, co ostatecznie i tak kończy się odpływem talentów do większych miast.

Dopełnieniem tej diagnozy jest globalny trend „wielkiego niedopasowania”. Według danych Gallupa z 2024 roku, aż 77% pracowników na świecie nie czuje zaangażowania w swoją pracę, co generuje straty dla światowej gospodarki rzędu 8,9 biliona dolarów.

Recepta na lojalność: 4 filary zaangażowania

Co zatem sprawia, że pracownik chce zostać? Badania GFKM wskazują na cztery kluczowe obszary, które liderzy muszą zagospodarować:

  1. Możliwości rozwoju i awansu (23%),
  2. Jakość przywództwa (19%),
  3. Poczucie sensu wykonywanej pracy (16%),
  4. Jasna komunikacja celów (14%).

Koniec ery „wszechmocnego szefa”

Tradycyjne struktury przypominające piramidy, gdzie na szczycie stoi autorytarny lider, przestają zdawać egzamin. Nowoczesne organizacje coraz częściej spoglądają w stronę modelu Eko-Przywództwa stworzonego przez dr. Simona Westerna.

- W praktyce oznacza to odejście od modelu opartego wyłącznie na kontroli i hierarchii na rzecz przywództwa rozproszonego i adaptacyjnego – tłumaczy Cezary Więckowski, Cluster Managing Director z Dunapack Packaging Polska. Takie podejście wymusza likwidację „silosów” – odizolowanych działów, które zamiast współpracować, rywalizują ze sobą, niszcząc poczucie sprawczości u pracowników - podkreśla ekspert.

Transformacja organizacji nie jest procesem błyskawicznym. Wymaga większego zaufania, delegowania zadań i przede wszystkim – traktowania problemu systemowo. Bo choć owocowe czwartki czy karty sportowe są miłym dodatkiem, to w 2026 roku o zwycięstwie na rynku pracy decyduje to, czy szef potrafi być liderem, a nie tylko kontrolerem.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama