Reklama

Nutella bohaterką misji Artemis II. Jeden kadr z Oriona obiegł internet, a marka zarobiła miliony

Nutella razem z astronautami pobiła rekord odległości od ziemi i darmowej reklamy
Nutella razem z astronautami pobiła rekord odległości od ziemi i darmowej reklamy / fot. NASA
Podczas transmisji z pokładu statku Orion w ramach misji Artemis II internauci zauważyli unoszący się w stanie nieważkości słoik Nutelli. Krótki epizod szybko przerodził się w globalny viral, łącząc temat eksploracji kosmosu, kultury internetu i marketingu. Według Instytutu Monitorowania Mediów tylko w dniach 6–7 kwietnia temat wygenerował 108 mln potencjalnych kontaktów i niemal 3 mln interakcji w mediach społecznościowych.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

To miał być kolejny dzień historycznej misji NASA, ale w sieci uwagę części odbiorców przyciągnął nie tylko sam lot wokół Księżyca. W trakcie transmisji z kapsuły Orion widać było słoik Nutelli unoszący się w mikrograwitacji. Ten krótki moment błyskawicznie stał się jednym z najbardziej komentowanych wątków misji Artemis II.

Kontekst jest istotny: Artemis II to pierwsza załogowa misja programu Artemis i zarazem pierwszy od dekad lot ludzi wokół Księżyca w ramach amerykańskiego programu księżycowego. NASA podaje, że misja wystartowała 1 kwietnia 2026 r., potrwa około 10 dni, a załoga ma wrócić do Pacyfiku 10 kwietnia. Na pokładzie lecą Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Jeremy Hansen.

Według NASA Orion ma osiągnąć maksymalny dystans 252 760 mil od Ziemi, czyli o około 4 105 mil dalej niż Apollo 13. To właśnie w trakcie tej historycznej misji nieoczekiwanym bohaterem internetu okazał się słoik popularnego kremu. Zderzenie zaawansowanej technologii kosmicznej z codziennym, rozpoznawalnym produktem zadziałało na odbiorców natychmiast: kadr był prosty, czytelny i idealnie „internetowy”.

Nutella z milionowymi wyświetleniami

Skala reakcji była duża. Z analizy IMM wynika, że w ciągu dwóch dni temat osiągnął globalny zasięg 108 mln potencjalnych kontaktów, a ekwiwalent reklamowy publikacji internetowych i social mediowych oszacowano na około 17 mln zł. Media społecznościowe wygenerowały prawie 3 mln interakcji, z czego 70 proc. przypadło na TikToka. Przypadkowa obecność produktu Ferrero w kosmosie przełożyła się na wymierne korzyści wizerunkowe – łączny ekwiwalent reklamowy (AVE) dla publikacji w internecie i social mediach oszacowano na ok. 17 mln zł.

To ważne także z perspektywy mechaniki viralowości. TikTok i Instagram premiują krótkie, mocno wizualne momenty, które da się łatwo opatrzyć muzyką, komentarzem lub memem. Właśnie dlatego kadr z dryfującym słoikiem okazał się nośniejszy niż wiele bardziej merytorycznych fragmentów transmisji z misji. IMM wskazuje, że do najaktywniejszych źródeł interakcji należały nie tylko duże redakcje, takie jak CBS News i CNN, ale też niewielkie konto na TikToku, które wyprzedziło część wielkich wydawców.

Zainteresowanie miało też wyraźny wymiar międzynarodowy. Według IMM najwięcej publikacji w serwisach internetowych pojawiło się w USA — 158 materiałów. Na drugim miejscu znalazły się Włochy z 98 publikacjami, co nie dziwi, biorąc pod uwagę pochodzenie marki Ferrero. Dalej były Niemcy, Hiszpania i Meksyk.

Różniły się również same narracje. W USA i Niemczech część materiałów skupiała się na pytaniu, jak branded produkt znalazł się w tak ściśle kontrolowanym środowisku i czy nie narusza to procedur. Z kolei włoskie media częściej opisywały sprawę w kategoriach popkulturowego symbolu i źródła narodowej dumy. Serwisy marketingowe oraz biznesowe interpretowały cały epizod jako przykład organicznej ekspozycji marki, której nie da się łatwo zaplanować ani kupić.

NASA: nie było product placement

W obiegu medialnym szybko pojawiło się też pytanie, czy był to zaplanowany product placement. NASA twierdzi, że nie było żadnej komercyjnej współpracy z marką. Jednocześnie relacje medialne podawały, że w menu misji znalazł się „chocolate spread”, a dobór żywności był dostosowany do preferencji załogi i wymogów misji.

To właśnie ten brak formalnej kampanii wzmocnił zainteresowanie. Dla odbiorców cała sytuacja wyglądała naturalnie i autentycznie, a więc dokładnie tak, jak lubi internet. Nie bez znaczenia był też moment: nagranie zaczęło krążyć w sieci wtedy, gdy światowe media i tak śledziły przelot Oriona wokół Księżyca oraz publikowane przez NASA zdjęcia z flyby.

Historia „kosmicznej Nutelli” pokazuje, że nawet w przypadku jednej z najważniejszych misji kosmicznych dekady odbiorcy szukają nie tylko wielkich technologicznych przełomów, ale również detali, które nadają im ludzki wymiar. Właśnie dlatego jeden drobny, z pozoru błahy element potrafił stać się nośnikiem większej opowieści — o codzienności astronautów, kulturze sieci i sile spontanicznego viralu.

NASA znów wybiera Omegę. Ten model poleciał w stronę Księżyca

NASA znów wybiera Omegę. Ten model poleciał w stronę Księżyca

Gdy Artemis II po raz pierwszy od ponad pół wieku zabierze astronautów w okolice Księżyca, na ich nadgarstkach znajdzie się sprzęt, który - choć znacznie mniej spektakularny niż rakieta – jest kluczowy dla powodzenia misji. To zegarek Omega Speedmaster X-33, model zaprojektowany nie jako symbol prestiżu, lecz jako narzędzie pracy w ekstremalnych warunkach.

Polska aplikacja o lądowaniu na Marsie. Konsultantem NASA [TYLKO U NAS]

Polska aplikacja o lądowaniu na Marsie. Konsultantem NASA [TYLKO U NAS]

Immersion VR - polskie studio VR/AR - stworzyło innowacyjny projekt w rozszerzonej rzeczywistości umożliwiający eksploracją Marsa. Aplikacja jest częścią promocji filmu dokumentalnego wyprodukowanego przez Smithsonian Channel, dotyczącego lądowania łazika Perseverance na Czerwonej Planecie, który zakończy swoją międzyplanetarną podróż 18 lutego.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama