Algorytmy pomogą stworzyć wykroje krawieckie. Ten startup udowadnia, że szycie na miarę jest dla każdego
Odwrót od "fast fashion" na rzecz unikalności
Nadmierna konsumpcja i błyskawicznie zmieniające się kolekcje w dużych sklepach stają się dla wielu osób męczące. Coraz więcej konsumentów wybiera slow fashion oraz ubrania z drugiej ręki – skala tego zjawiska jest ogromna, co potwierdzają dane platformy Vinted. W 2025 roku wartość transakcji na tym portalu wzrosła o 47 proc., osiągając niemal 47 mld zł.
Dla wielu osób, szczególnie młodych kobiet, zakupy w second-handach to jedynie początek procesu tworzenia własnego stylu. Odzież z drugiej ręki często wymaga dopasowania lub przeróbki, co sprawia, że maszyny do szycia wracają do polskich domów.
– Według naszego badania, 33 proc. Polek i Polaków w ostatnim roku samodzielnie szyło lub przerabiało ubrania, a 26 proc. korzystało z usług krawca. To pokazuje, że moda coraz częściej staje się nie tylko zakupem, ale także świadomą decyzją: co naprawiam, co przerabiam i co tworzę samodzielnie – wyjaśnia Marta Zagożdżon, CEO WearMeUp.Club.
Szycie staje się narodowym hobby
Zjawisko to potwierdzają badania SW Research: aż 63 proc. Polaków deklaruje, że kiedykolwiek zajmowało się krawiectwem, a 27 proc. robi to regularnie. Społeczność pasjonatów w internecie liczy już nawet 120 tysięcy osób. Choć zainteresowanie rośnie, dla wielu barierą pozostają kwestie techniczne.
– Moje doświadczenia ze szkoły kroju i szycia pokazały mi, ile satysfakcji daje samodzielne tworzenie ubrań, ale też jak dużą barierą bywają wykroje: ich dobór, dopasowanie do sylwetki, przygotowanie do druku czy zrozumienie instrukcji. Późniejsze badania potwierdziły, że nie było to wyłącznie moje odczucie. 37 proc. osób szyjących wskazuje dopasowanie wykroju do sylwetki jako trudność, 35 proc. ma problem z przygotowaniem go do druku lub krojenia, a 30 proc. ze zrozumieniem instrukcji. Chcemy pokazać, że szycie nie musi być trudne, hermetyczne ani zarezerwowane tylko dla zaawansowanych – dodaje Marta Zagożdżon.
Technologia w służbie krawiectwa
WearMeUp.Club stworzyło rozwiązanie, które eliminuje te trudności. Użytkownik wybiera model, podaje swoje wymiary, a system generuje gotowy wykrój krawiecki na miarę do pobrania w kilku formatach (A4, A3 lub ploterowym). To cyfrowe wsparcie sprawia, że ubranie jest idealnie dopasowane do konkretnej sylwetki.
– W naszym autorskim rozwiązaniu algorytmy wspierają automatyzację oraz personalizację wykrojów. To nie jest popularne generative AI tworzące obrazki. Kluczowa jest tutaj użyteczność: geometria, konstrukcja odzieży, proporcje i matematyczna logika wykroju. Efektem ma być plik, z którego rzeczywiście można uszyć ubranie – mówi Marta Zagożdżon. Platforma już teraz działa w pięciu językach i obsługuje międzynarodowe systemy miar, co otwiera jej drogę do ekspansji zagranicznej.
Wsparcie z Funduszy Europejskich
Projekt powstał w ramach programu „Platformy startowe dla nowych pomysłów” koordynowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Firma otrzymała 600 tys. zł dotacji z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej.
– Współpracujemy z PARP od procesu inkubacji, który robiliśmy we Wschodnim Akceleratorze Biznesu. Wsparcie, które otrzymaliśmy od Agencji, oraz wiara w nasz projekt, pozwoliły nam przejść od pomysłu i prototypowania do realnego rozwoju produktu. Gdyby nie FEPW, nasza inicjatywa mogłaby utkwić w szufladzie – więc zachęcam gorąco przedsiębiorców do korzystania z programów PARP. Szuflady nie potrzebują tych pomysłów, za to rynek już tak – podsumowuje Marta Zagożdżon.
PARP wsparł XTrack. 3,6 mln zł na sztuczną inteligencję, która sprawdzi, jak wywozimy odpady
Współczesne metropolie ewoluują w stronę „inteligentnych miast”. Są to aglomeracje, które wykorzystują technologie cyfrowe i dane, by sprawniej zarządzać usługami publicznymi, infrastrukturą oraz zasobami. Wszystko po to, by poprawiać jakość życia mieszkańców i wspierać zrównoważony rozwój. Ten trend napędza potężny rynek – szacuje się, że wartość usług smart cities w Europie wzrośnie z 202,9 mld dol. w 2025 r. do aż 408,4 mld dol. do 2030 r.