Język benefitów

Nauka języków obcych
Nauka języków obcych, fot. Adobe Stock
Dynamicznie zmieniająca się rzeczywistość wymaga od każdego z nas nieustannego rozwoju i zdobywania nowych umiejętności. Jeśli do tego dołożymy procesy związane z globalizacją, znajomość języków obcych i to bez względu na wykonywaną pracę, staje się niezbędna. Wiedzą o tym pracownicy i pracodawcy.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

– W połowie 2022 r. przeprowadziliśmy wnikliwe badanie dotyczące benefitów w Employer Brandingu. Wynika z niego, że aż 75 proc. kandydatów pyta o dostęp do nauki języków podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Oznacza to, że w przypadku nieposiadania w swojej ofercie benefitów językowych trzech na czterech kandydatów oceni naszą firmę gorzej niż konkurencję – mówi Tomasz Słoma Director of Business Development, eTutor i dodaje, że wielu pracowników, niezależnie od wieku, branży, płci i doświadczenia, myśli dziś o pracy jako o środku prowadzącym do samorealizacji. – Praca staje się drogą do rozwoju, a nie celem samym w sobie. W społeczeństwie nastąpiła radykalna zmiana w sposobie postrzegania roli zawodowej i definiowaniu korzyści, jakie powinna dawać nam praca. Warto pomyśleć o benefitach językowych w kategorii czynnika budującego lojalność i zaangażowanie – tłumaczy.

Szansa na rozwój

A to oznacza konieczność zmiany postaw pracodawców. – Pakiet benefitów w polskich firmach najczęściej ogranicza się do standardu. Ubezpieczenie na życie, prywatna opieka medyczna, karta multisport itp. Jeśli firma chce przyciągnąć i utrzymać najlepszych pracowników, musi zapewnić im możliwość samorealizacji. Lifelong Learning, czyli ciągłe i konsekwentne podnoszenie kompetencji, jest kluczowe zarówno dla pracowników, jak i pracodawcy. Rozwój pracownika rzutuje na sukces firmy – wyjaśnia Łukasz Sennik Head of Studies, eTutor i podkreśla, że w pierwszej trójce benefitów wskazywanych przez pracowników jako pożądane są języki obce. – Pracownicy zdają sobie sprawę z potęgi dźwigni językowej. Nie każdy wie, czym ona jest, ale każdy ją wykorzystuje. Podstawą szybko i dobrze wykonanej pracy jest research. „Nie wyważa się otwartych drzwi”, mówi stare powiedzenie. Wykorzystanie go w biznesie oznacza setki tysięcy, jeśli nie miliony zaoszczędzonych pieniędzy. Case study, fachowe artykuły, poradniki, wpisy blogowe, dokumentacje – cała ta wiedza jest na wyciągnięcie ręki. Jednak dostępna jest ona głównie w języku angielskim. To ogromna przewaga konkurencyjna! Firma, której pracownicy nie znają angielskiego, ma dostęp do 0,5 proc. wiedzy firmy, która inwestuje w rozwój językowy.

Wygoda korzystania

Są jednak firmy, które doskonale zdają sobie z tego sprawę. – Choć wydaje się, że angielski znają wszyscy, to każdy z nas zna go na różnym poziomie, a coraz mocniej przydaje się w naszej branży choćby do śledzenia najnowszych doniesień np. ze świata nauki czy tropienia fake newsów – przekonuje Anna Kostrzewa, manager ds. rozwoju pracowników w Wirtualna Polska Media, w firmie, która w ofercie eTutor gwarantuje naukę angielskiego i niemieckiego. Języki to benefit nie tylko dla pracowników biurowych, ale także magazynowych czy produkcyjnych. Dzięki rozwiązaniom technologicznym zapewniającym dostępność do platform edukacyjnych z poziomu własnego telefonu czy tabletu, szansę na rozwój mogą mieć wszyscy.

A to przekłada się na realne zyski. – Dopasowana kompetencyjnie oferta szkoleń językowych pomaga budować wizerunek atrakcyjnego pracodawcy, który dba o rozwój językowy pracowników i ich bliskich, co pozwala także gruntować rolę firmy jako podmiotu realizującego działania w zakresie wspierania społeczności lokalnych i wyrównywania szans na lokalnym rynku pracy – tłumaczy Andrzej Sączek, Dyrektor Departamentu Wsparcia HR Polskiej Grupy Górniczej, której pracownicy również korzystają z platformy eTutor i dodaje, że dzięki temu pracownicy mocniej mogą wspierać swoje rodziny i bliskich, a tym samym rośnie ich zaangażowanie w relacje z pracodawcą i wzmacnia się identyfikacja z firmą. – Zaskoczeniem dla nas było bardzo duże zainteresowanie ze strony pracowników i ich szybka reakcja na elearningową formę kształcenia – opowiada.

Ciekawe materiały

Skrojenie idealnej oferty językowej dopasowanej do potrzeb każdego pracownika nie jest łatwe. – To wyzwanie dla działu HR. Pracownicy oczekują, że pracodawca będzie ich wspierał w edukacji językowej poprzez narzędzia dostępne z każdego miejsca i o każdej porze, dostosowane do ich możliwości czasowych i zawodowych, ale przede wszystkim rozwiązania atrakcyjne pod względem jakości treści, nowoczesnych form uczenia się oraz dopasowania lekcji językowych do ich indywidualnego poziomu edukacyjnego w zakresie języków, których chcą się uczyć – mówi Andrzej Sączek. Dlatego Polska Grupa Górnicza postawiła na wybór firmy językowej klasy premium. – Nowoczesnej, zdigitalizowanej, oferującej kształcenie elearningowe w zakresie wielu języków obcych – tłumaczy. To zadziałało. – Wysoki odsetek osób zarejestrowanych w pierwszym okresie korzystania z nauki na platformie eTutor, a także dobre opinie o jakości materiałów edukacyjnych – lekcji, gier i słownictwa branżowego to coś, co pozytywnie zaskoczyło nas jako dział HR. Potwierdzają to raporty aktywności i statystyki wykonanych przez pracowników ćwiczeń dając nam jako pracodawcy jasny sygnał, że potrzeby w zakresie kształcenia językowego zostały adekwatnie zaspokojone – wyjaśnia.

Opłacalna inwestycja

I tak właśnie powinno być. – Benefit powinien być realną odpowiedzią na potrzeby pracownika i być dostosowany do jego planów rozwoju. Zwiększa to satysfakcję, buduje lojalność i powoduje niższą rotację. Pracownik staje się ambasadorem firmy, czyli najbardziej wiarygodnym i autentycznym PR-owcem. Od efektywnego benefitu pozapłacowego do sprawnie działającego mechanizmu EB-owego droga może być naprawdę krótka. Benefit językowy przestaje być tylko dodatkiem do pensji. Jest narzędziem w rękach działu HR, który za jego pomocą może kształtować kulturę organizacyjną – tłumaczy Tomasz Słoma. – Benefity językowe są przede wszystkim inwestycją, a nie kosztem. Każda złotówka zainwestowana w kompetencje pracownika to zysk biznesu. – podsumowuje Łukasz Sennik z eTutor

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY