Umowy o dzieło coraz mniej popularne. Firmy wybierają inne formy współpracy
Coraz mniej umów o dzieło
W ujęciu szczegółowym wygląda to następująco: w porównaniu z rokiem 2024 liczba złożonych formularzy RUD zmniejszyła się o 2,49%. W 2024 r. zarejestrowano ich 1 109 701, natomiast w 2025 r. – 1 082 055. Równocześnie spadła także liczba umów o dzieło – o 6,5% (z 1 372 216 w 2024 r. do 1 283 090 w 2025 r.).
Jest to kolejny okres, w którym ZUS odnotowuje najniższe wartości od początku prowadzenia tego rejestru. Jeśli dodatkowo zestawić te dane z analogicznym okresem 2023 r., widać jeszcze wyraźniejszy trend spadkowy – liczba formularzy RUD była niższa o 10,57%, a liczba umów o dzieło aż o 20,32%. W 2025 r. umowy o dzieło wykonywało 318 tys. osób. Oznacza to, że na każde 10 tys. ubezpieczonych przypadało średnio 195 osób zgłoszonych w formularzu RUD jako wykonujące pracę na podstawie umowy o dzieło.
Umowy o dzieło w różnych branżach
Największą liczbę wykonawców umów o dzieło odnotowano w trzech sektorach gospodarki. Najwięcej osób pracowało w branży informacji i komunikacji (81 635 osób), następnie w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (69 799 osób), a także w sektorze związanym z kulturą, rozrywką i rekreacją (58 096 osób). Łącznie w tych trzech obszarach wykazano ponad połowę wszystkich wykonawców takich umów.
Z raportu wynika również, że umowy o dzieło najczęściej zawierano na bardzo krótki czas. Największy odsetek stanowiły umowy jednodniowe – było to 29,15% wszystkich przypadków. Drugą najczęściej spotykaną długością była umowa na dwa dni, która stanowiła 7,37%. W sumie niemal 62% umów o dzieło trwało nie dłużej niż dziewięć dni. Mediana długości takiej umowy wyniosła sześć dni, co oznacza, że połowa z nich kończyła się jeszcze przed upływem tygodnia. Raport wskazuje także, że mimo ogólnego spadku liczby zawieranych umów o dzieło – podobnie jak rok wcześniej – odnotowano niewielkie zwiększenie udziału kontraktów podpisywanych z cudzoziemcami.
Efekt reformy PIP? Niekoniecznie
Zmiana ta może mieć związek z planowaną reformą PIP wprowadzającą audyty dotyczące umów cywilnoprawnych, ocenia Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego. Z kolei Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców zwraca uwagę, że umowy o dzieło nieczęsto są przedmiotem kontroli, a jeśli już tak się dzieje, to rzadko wychodzą na jaw nieprawidłowości. Jego zdaniem trudno te dane wiązać jednoznacznie z planowanymi regulacjami, ponieważ przepisy jeszcze nie zostały uchwalone.
Koszty reformy PIP. Skutki widoczne nie tylko dla pracowników
Trwają prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Choć sama idea wzmocnienia uprawnień tej instytucji, wielu ekspertów zwraca uwagę na potencjalne koszty reformy - dla poszczególnych branż i całej gospodarki.