Cudze chwalicie, swego nie znacie. Robot polskiego startupu dotrze tam, gdzie człowiek nie może

MAB Robotics
MAB Robotics
Zamiast ogólnej koncepcji, konkrety cel. - Skupiamy się obecnie na rozwiązaniu problemów jakie występują w inspekcji i utrzymaniu infrastruktury podziemnej - mówi w rozmowie z portalem mycompanypolska.pl Jakub Bartoszek, Co-Founder MAB Robotics. To twórca polskiego robota "do zadań specjalnych".

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Czym Wasz robot różni się od rozwiązań konkurencji?

Rozwiązania MAB Robotics są kojarzone z robotami naszych konkurentów, głównie przez ogólną budowę, która zbliżona jest do anatomii zwierząt. Jednak inne firmy budują roboty w celu zastąpienia ludzi w dziś wykonywanych przez nich niebezpiecznych i uciążliwych zadaniach. Ich roboty są duże i drogie. My skupiamy się obecnie na rozwiązaniu problemów jakie występują w inspekcji i utrzymaniu infrastruktury podziemnej - miejsc do których człowiek nie ma dostępu a dzisiejsza technologia jest nieefektywna. Nasze rozwiązania pozwalają zmniejszyć koszty, ułatwiają prowadzenie prac i optymalizują ten proces.

Sprawdziliście je w praktyce?

Nasz główny produkt, czyli robot kroczący do zadań związanych z inspekcją i utrzymaniem infrastruktury podziemnej jest obecnie na TRL 7. System inspekcyjny jest teraz testowany u naszego partnera w tunelach sieci ciepłowniczych. Nasi odbiorcy na początku sceptycznie podchodzili do rozwiązania, jednak po prezentacji wyników testów wszyscy są dobrej myśli i nie możemy doczekać się wdrożenia. Zgodnie z obecnym planem w przyszłym roku rozpoczniemy świadczyć pierwsze usługi dla klientów.

W przyszłości robot będzie rozwijany pod kątem adaptacji do nowych środowisk oraz rozszerzaniem funkcjonalności np. zostanie wyposażony w manipulator by oprócz inspekcji mógł prowadzić prace serwisowe - bez konieczności prowadzenia wykopów generujących wysokie koszty i korkujących miasta.

Kiedy planujecie wdrażać swój pomysł na skalę komercyjną?

Obecnie prowadzimy pracę nad rozwojem technologii by zacząć prowadzić pierwsze usługi dla klientów z jej wykorzystaniem. Rozwiązanie testujemy u naszego partnera i w przyszłym roku planujemy pierwsze komercyjne wdrożenia. Zdecydowanie nie planujemy zamykać się na globalny rynek a jak najszybciej zacząć działać w innych krajach Unii Europejskiej a następnie w skali światowej.

Jak wyglądały początki Waszej działalności?

MAB Robotics jest spin-offem technologicznym Politechniki Poznańskiej. Na początku budowaliśmy i testowaliśmy prototypy w uczelnianych laboratoriach, teraz mamy większy zespół i zaplecze technologiczne pozwalające na projektowanie i budowanie robotów i rozwiązań robotycznych dla naszych klientów.

Co z finansowaniem? 

Nad technologią pracujemy od 6 lat i od początku niezbędne nam były środki - na starcie do budowy prototypów, później do pokrycia kosztów wynagrodzeń zespołu. Zaczynaliśmy od środków prywatnych, grantów uczelnianych, następnie pozyskaliśmy inwestora - fundusz YouNick Mint, który zainwestował w spółkę 1 mln zł oraz braliśmy udział w programie akceleracyjnym KPT ScaleUp. W 2020 zaczęliśmy dostarczać rozwiązania napędowe dla robotyki mobilnej do klientów - stanowi to źródło dodatkowych dochodów dla firmy. Obecnie pracujemy nad pozyskaniem środków w ramach projektów badawczo rozwojowych w ramach programów horyzontalnych Unii Europejskiej. Przygotowujemy się także do drugiej rundy inwestycyjnej.

Jaki jest wasz dalszy plan?

Podczas obecnie prowadzonych testów zamierzamy zbudować portfolio, które pokaże nasze przewagi rynkowe i pozwoli pozyskać kolejnych klientów. Pierwszym etapem komercjalizacji jest rozpoczęcie świadczenia usług inspekcyjnych w modelu Inspection as a Service. W takim modelu to nasz zespół jedzie do klienta, wykonuje zadanie i dostarcza raport ze stanu infrastruktury. Wybraliśmy model usługowy gdyż daje on korzyści obu stronom. My możemy błyskawicznie wejść na rynek i w sposób ciągły udoskonalać technologię. Dla naszych klientów model usługowy pozwala na szybkie przetestowanie naszego rozwiązania, bez dużych kosztów początkowych. Kolejnym krokiem jest Hardware as a Service - gdzie naszym klientom udostępniać będziemy łatwe w obsłudze, częściowo autonomiczne systemy inspekcyjne - klient sam obsługiwać będzie roboty, opłata zostanie pobrana za ich czas pracy - takie podejścieumożliwia efektywne skalowanie biznesu.

Mimo, że wasz produkt nie jest jeszcze gotowy, to już macie przychody...

Tak, mamy technologie spin-offowe, które stanowią obecnie źródło dochodu dla spółki. Nie są to środki, które zapewniają nam całkowitą niezależność, jednak pozwalają na zgromadzenie kapitału, który zamierzamy wykorzystać np. jako wkłady własne i koszty operacyjne w projektach badawczo rozwojowych pozyskanych z programów unijnych. W 2021 roku zarobiliśmy dzięki temu 60 tys. euro, w 2022 roku przebiliśmy ten wynik już w pierwszym półroczu.

Jakie były główne - pozytywne i negatywne momenty w rozwoju firmy?

Pozytywnych doświadczeń jako zespół MAB mieliśmy całkiem sporo i często wiążą się one przede wszystkim z pomocą i otwartością innych ludzi, którzy pomogli nam na drodze rozwoju. Ważny był również dla nas udział w programach i akceleratorach takich jak Inkubator Przedsiębiorczości Politechniki Poznańskiej, program akceleracyjny KPT ScaleUpi program mentoringowy InCredibles.

Negatywnych wspomnień mamy na szczęście niewiele - zakładając startup trzeba liczyć się z podobnymi wyzwaniami co przy prowadzeniu konwencjonalnej firmy. Warto szybko otoczyć się ludźmi którzy potrafią radzić sobie z biurokracją i kwestiami skarbowymi by niezagubić się w gąszczu przepisów i podatków. Praca w startupie zdecydowanie nie jest cały czas kolorowa ale gdy widzimy efekty naszej ciężkiej pracy, wtedy wiemy, że warto było się starać.

6 lat pracy, duże doświadczenia... Masz jakieś porady dla innowatorów, którzy dziś myślą o własnym startupie? 

Zdecydowanie ważna jest dokładna analiza rynku, tak by być pewnym, że faktycznie posiadamy innowacje, która jest wartościowa dla naszych przyszłych klientów. W biznesie często dużą rolę odgrywa wyczucie i intuicja, znalezienie się w odpowiednim miejscu w dobrym czasie,a także ludzie jakich poznajemy na naszej drodze - dlatego ważne jest by starać się maksymalnie wykorzystywać szanse jakie się pojawiają np. brać udział w konkursach startupowych i starać się pozyskiwać dodatkowe środki w często trudnych programach unijnych. Należy jednak przy tym szanować swój czas.

Na zakończenie - jaki jest wasz cel wobec startupu? 

Nasz główny cel to rozwój technologiczny i biznesowy firmy - bez postawionej w tym momencie granicy. Wszyscy w MAB Robotics jesteśmy pasjonatami robotów, sztucznej inteligencji i nowoczesnych technologii. Każdego dnia dokładamy swoją cegiełkę do rozwoju techniki i jesteśmy z tego dumni. Chcemy możliwie szybko wprowadzić na rynek usługi inspekcyjne wykorzystujące technologię robotów kroczących MAB Robotics i powiększyć zespół tak by sprawniej rozwijać nasze rozwiązania. W perspektywie najbliższych lat, naszym głównym celem jest wdrożenie robotów do inspekcji podziemnych tuneli - ciepłowniczych i kanalizacyjnych. Następnie zamierzamy wpuścić je głębiej - do szybów kopalnianych i w miejsca wymagające rygorystycznej certyfikacji np. zakłady rafineryjne. Chcemy by nasze roboty były dla ludzi - ułatwiały pracę i zwiększały bezpieczeństwo.

 

MAB Robotics jest jednym z finalistów konferencji Infoshare 2022. 

Infoshare 2022 – największa konferencja technologiczna w CEE, tworząca ekosystem, w którym nowe technologie łączą się z biznesem. Konferencja odbędzie się w dniach 6-7  października w Gdańsku. Co roku uczestniczą w niej tysiące uczestników. Wśród nich startupy, inwestorzy, przedstawiciele korporacji, programiści i marketerzy. Tegoroczna edycja to 6 scen tematycznych, kilkuset czołowych prelegentów z całego świata, blisko 200 wystąpień i warsztatów. Podczas Infoshare 2022 poznamy również finalistów Startup Contest.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY