Mieszkanie droższe niż wyspa - rekordy rynku nieruchomości w 2019 roku. Podsumowanie

fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe
Na rynku nieruchomości mijający rok stał pod znakiem rekordów wszechczasów. Warszawskie Śródmieście zdominowało listę najbardziej wartościowych transakcji: amatorzy luksusu mają tam w czym wybierać i kupują lokale warte nawet tyle, co np. luksusowy zamek w uroczym zakątku Francji. Ceny najdroższych działek w Polsce A.D. 2019 również imponują – rekordzista w Gdańsku kupił niewielki teren w cenie…wygodnie urządzonej wyspy na Bahamach.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Foksal 13/15 to nowy dominator na polskiej mapie luksusu. Pod tym adresem nie stoi przeszklony, ociekający luksusem drapacz chmur a stylowa, niedawno zrewitalizowana kamienica, której historia sięga końca XIX wieku. Inwestor, firma Ghelamco, z ogromną precyzją odtworzył historyczną fasadę budynku, ale i we wnętrzach nadał jej sznyt, oczekiwany przez najbardziej wymagających klientów. Efekt? Zamożny kupujący, za dwa połączone ze sobą apartamenty o łącznej powierzchni 470 mkw, zapłacił oszałamiającą sumę pieniędzy. 17 mln zł to bowiem jedna z najwyższych kwot przeznaczonych na pojedyncze mieszkanie w całej historii III RP. To stawka odpowiadająca cenie wystawionego właśnie na sprzedaż XVI-wiecznego zamku nad Loarą, posadowionego na 9-hektarowej działce. Przy czym stawka za mkw. warszawskiej rezydencji– ponad 36 tys. zł – była poniżej poziomu rekordów z poprzednich lat. Jak wynika z wyliczeń urban.one, serwisu do samodzielnej wyceny mieszkania, ledwie 1m2 najdroższej rezydencji w stolicy to jednak wciąż niemal tyle…co cała kawalerka w Chełmnie.

- Stawki w TOP3 transakcji roku to ok. czterokrotność średniej ceny za mkw. mieszkania w Warszawie. W tym roku jest ciekawie o tyle, że najbardziej spektakularne transakcje dotyczyły mieszkań blisko siebie, w promilu 2,5 km. Okolice Śródmieścia na najbliższe lata stały się naturalnym wyborem dla zamożnych osób ceniących sobie kameralne i klimatyczne inwestycje, o unikalnym charakterze - podkreśla Barbara Bugaj, starszy analityk ds. rynku nieruchomości w urban.one. 

Klasyka w cenie

Mieszkańcy najdroższej kamienicy w Polsce, poza niezwykłym wystrojem apartamentów i usługami konsjerża, mają do dyspozycji m.in. strefę spa z sauną i jacuzzi, salę fitness, a także piękne widoki na centrum Warszawy. Wzorem dawnych rezydencji, przewidziane są również pokoje dla gości lokatorów. We wnętrzach wypełnionych malowidłami, rzeźbami, rozetami i innymi detalami powstało 55 ekskluzywnych apartamentów o powierzchni od 47 do 260 mkw. Metr kwadratowy takiego lokum to cena od 25 tys. do 40 tys. zł. Nic dziwnego, że i tutaj – według danych urban.one – kupiono drugie najdroższe mieszkanie w 2019 r. Nabywca zapłacił za nie aż 11,5 mln zł. 

Jednym z najdroższych adresów 2019 r. jest także kamienica „Apartamenty Flory 3”. Budynek po kilku latach nieobecności w zestawieniu wrócił do czołówki. Kamienica została zmodernizowana w 2010 r., wtedy dobudowano kolejne 2 kondygnacje, gdzie znalazły się największe lokale. Kameralna inwestycja z bogatą przeszłością historyczną, jest położona blisko parków a w samym sercu Stolicy. Obecnie apartamenty w historycznym budynku są wyceniane na 5 -6 mln zł. W 2019 r. za 232-metrowy lokal położony na szóstej kondygnacji budynku nowy właściciel zapłacił 5,75 mln zł, cena za 1m2 wyniosła 24,7 tys. zł.

- Ta transakcja pokazuje, że dobra lokalizacja, świetne wykończenie i klimat klasyki oznacza, że taki budynek z wiekiem nie traci na wartości. Tę tezę potwierdza inna transakcja ze szczytu listy luksusu, apartament przy u. Wiejskiej 11 w Warszawie – zaznacza Barbara Bugaj z urban.one.

Sopot kontratakuje

Stylową renowację zabytkowej kamienicy przy Wiejskiej 11 przeprowadzono w 2016 r., jej efekty podbiły serca przyszłych lokatorów, którzy za mieszkanie tam zapłacili 5,5 mln zł (na rynku wtórnym). Apartament ma 267 mkw., położony jest na ostatniej kondygnacji, ma m.in. 3 łazienki, 4 pokoje, jadalnię wraz z aneksem kuchennym. Cena 1 mkw. wyniosła 20,6 tys. zł. 

- Przy analizowaniu wartości całej transakcji dotyczącej mieszkania, Warszawa w tym roku nie miała konkurencji. Natomiast w rekordach ceny za 1 mkw. mieszkania Stolicę niemal dogonił Sopot, gdzie nabywca za 56-metrowy lokal przy ulicy Parkowej prawie 36 tys. zł/ mkw. W takim zestawieniu nie może zabraknąć również warszawskiego Cosmopolitana, dobrze radzącego sobie na rynku wtórnym (cena 1 mkw. to ok. 33 tys. zł) – dodaje analityk z urban.one. 

A gdzie jest najtaniej? Niezmiennie w mniejszych miejscowościach, w budynkach których standard pozostawia wiele do życzenia. W Chełmnie (woj. kujawsko-pomorskie) za kawalerkę o metrażu 25 mkw., w budynku z 1920 r. kupujący zapłacił 37 tys. zł (1 tys. zł za 1 mkw.). Zaś w Wałbrzychu lokal dwupokojowy, położony na parterze, o metrażu 40 mkw. kosztował całościowo zaledwie 41 tys. zł.

Biurowa ziemia obiecana

W 2019 r. pulę rekordów w segmencie gruntów rozbił Gdańsk. Zdecydowanie najcenniejsza okazała się pod zabudowę biurową. Działka o metrażu 0,3ha kosztowała niemal 143,5 mln zł. To oznacza, że jeden metr kwadratowy wspomnianego gruntu był wart prawie 42 tys. zł. To więcej niż ta sama powierzchnia w najdroższej kamienicy w Warszawie i tyle samo, co cena wywoławcza za rajską, 220-hektarową wyspę Darby na Bahamach. Sprzedany w Polsce teren nie będzie jednak służył odpoczynkowi a zarabiał na siebie dzięki pracy – to bowiem obszar biznesowej części miasta, gdzie znajduje się znana już inwestycja biurowa Olivia Business Center.

Kolejne na liście drogie grunty to już działki pod zabudowę wielorodzinną. Na wyróżnienie tutaj zasługuje działka na Mokotowie, znajdująca się pomiędzy ulicą Obrzeżną a Postępu. 2,6 ha gruntu poszło tam pod młotek za 67 mln zł, co daje stawkę 2,6 tys. zł za 1 mkw.. Na działce ma powstać zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami i garażem podziemnym. Nieco taniej, choć również niemało, zapłacił inwestor na wrocławskich Krzykach. Grunt, przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową-wielorodzinną kosztował go ponad 47 mln zł (1 tys. zł/ mkw.). 

Najtańsze pozostają grunty rolne: niektóra sprzedawane są za zaledwie kilka, kilkanaście groszy za 1m2.  Przykłady? W województwie lubelskim za 2 tys. zł można było kupić 1,7 ha ziemi rolnej, co daje 0,12 zł/ mkw. Zaś w Rakowie, w województwie podlaskim grunt rolny kosztował 0,11 zł/ mkw., dlatego cena ziemi o powierzchni 9,21 ha wyniosła zaledwie 10 tys. zł. 

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY