Żabka zmieściła sklep na 8 metrach. Nowy format może trafić do kolejnych miast
Nowa Żabka powstaje przy ul. Józefa Piłsudskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie dworca kolejowego Wrocław Główny oraz przystanków komunikacji miejskiej. Lokal będzie miał powierzchnię 8 mkw., czyli mniej niż niejedna kuchnia w mieszkaniu.
Tym samym stanie się najmniejszą placówką sieci w Polsce. Dotychczasowy rekord należał do sklepu na dworcu Poznań Główny, który został uruchomiony w 2020 r. i zajmuje około 9 mkw.
Sklep bez sali sprzedaży
Wrocławska placówka nie będzie działała jak klasyczny sklep convenience. Klienci nie wejdą do środka, a zamówione produkty odbiorą przez okienko. Koncept ma przypominać kiosk, ale z ofertą charakterystyczną dla współczesnej Żabki.
Punkt poprowadzi Michał Lewandowicz, franczyzobiorca zarządzający już sklepem znajdującym się w budynku dworca Wrocław Główny.
– Lubię podejmować nowe wyzwania i mam doświadczenie w prowadzeniu sklepu w miejscu o dużym natężeniu ruchu. Choć organizacja pracy będzie odmienna od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni, układ kiosku jest tak przemyślany, że sprzedaż będzie komfortowa zarówno dla obsługi, jak i klientów – mówi Michał Lewandowicz.
Lokalizacja nie jest przypadkowa. Mały punkt ma obsługiwać przede wszystkim pasażerów kolei, podróżnych przesiadających się do komunikacji miejskiej, turystów oraz osoby przemieszczające się przez centrum Wrocławia.
Osiem metrów, ale hot dog i kawa zostają
Pomimo minimalnej powierzchni sklep ma oferować nie tylko napoje, kanapki i podstawowe produkty spożywcze, ale również znaczną część gastronomicznej oferty sieci.
Na wyposażeniu placówki znajdą się m.in. piec, roller grill oraz grill elektryczny. Pozwoli to na sprzedaż hot dogów, pizzy, zapiekanek, frytek i innych ciepłych przekąsek. W punkcie będzie też działał ekspres do kawy z podwójną linią mleczną, lodówka ekspozycyjna oraz mroźnia.
W praktyce oznacza to, że Żabka próbuje przenieść ofertę standardowej placówki do formatu, w którym niemal całą powierzchnię zajmują urządzenia, produkty i stanowisko obsługi.
Stary kiosk wraca jako nowy format handlowy
Sieć przedstawia projekt jako współczesną wersję tradycyjnego kiosku. Kluczową różnicą ma być rozbudowana oferta gastronomiczna i dostosowanie punktu do zakupów dokonywanych w drodze.
– Kiosk od zawsze był częścią miejskiego krajobrazu. Dziś wraca w nowoczesnej odsłonie, dopasowanej do tempa życia współczesnych klientów. Niewielki metraż, świetna lokalizacja i oferta dostępna dosłownie po drodze to klasyczna forma w zupełnie nowym wydaniu – mówi Agata Michalska, dyrektor nowych formatów ekspansji w Żabka Polska.
Co istotne, firma traktuje wrocławską placówkę jako test. Przedstawicielka sieci przyznaje, że Żabka będzie analizowała odbiór nowego modelu i dostrzega potencjał jego dalszego rozwoju.
Otwiera to możliwość lokowania podobnych punktów w miejscach, w których standardowy sklep byłby zbyt duży lub zbyt kosztowny: na dworcach, w przejściach komunikacyjnych, przy węzłach przesiadkowych, w biurowcach czy w centrach dużych miast.
Żabka szuka kolejnych miejsc na ekspansję
Sieć wcześniej testowała m.in. sklepy autonomiczne Żabka Nano, punkty działające całodobowo oraz format Żabka Drive, umożliwiający odbiór produktów bez wysiadania z samochodu.
Dla spółki nowe formaty mogą być sposobem na dalsze zwiększanie liczby punktów bez konieczności poszukiwania typowych lokali handlowych. Na koniec pierwszego kwartału 2026 r. Grupa Żabka posiadała 12 750 placówek w Polsce i Rumunii, o 11,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Tylko w pierwszych trzech miesiącach roku uruchomiła 435 nowych sklepów.
W całym 2025 r. grupa otworzyła 1394 placówki, kończąc rok z siecią liczącą 12 339 punktów, w tym 173 w Rumunii.