Reklama

Polacy uciekają z Dubaju. Nowy kierunek inwestycji zaskakuje

Batumi, Gruzja
Batumi w Gruzji zyskuje na znaczeniu – polscy przedsiębiorcy coraz częściej inwestują tu w nieruchomości. / Fot. Shutterstock/DedMityay
Rosnące ceny w Dubaju i Hiszpanii wypychają polskich przedsiębiorców na nowe rynki. Coraz częściej wybór pada na Batumi w Gruzji – kierunek, który łączy niższe koszty wejścia, wysokie stopy zwrotu i rosnące znaczenie geopolityczne. Czy to początek nowego trendu inwestycyjnego?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Polscy przedsiębiorcy coraz rzadziej lokują kapitał w popularnych, ale drogich lokalizacjach takich jak Dubaj czy Hiszpania. Zamiast tego kierują uwagę na Batumi – dynamicznie rozwijające się miasto nad Morzem Czarnym, które zaczyna przyciągać inwestorów z całej Europy.

Dla wielu właścicieli firm – od warsztatów samochodowych po prywatne praktyki medyczne – kluczowe stają się szybki zwrot z inwestycji, niższe koszty utrzymania oraz uproszczone procedury finansowe. Gruzja odpowiada na te potrzeby, oferując znacznie bardziej elastyczne warunki niż rynki Unii Europejskiej.

Ambassadori Island Batumi. Inwestycja, która zmienia rynek

Symbolem rosnącego znaczenia Batumi jest projekt Ambassadori Island Batumi – sztuczna wyspa o powierzchni 84 ha, która ma stać się luksusowym centrum regionu. Inwestycja obejmuje nie tylko apartamenty premium, ale także nowoczesną marinę dla 300 jednostek.

– Dla polskich właścicieli łodzi motorowych i jachtów, którzy dotychczas stacjonowali w Chorwacji czy Grecji, Batumi to nowa, kluczowa lokalizacja. Próg wejścia w segment luksusowy, zaczynający się od około 400 tys. zł za w pełni wykończone i umeblowane studio o powierzchni 40 mkw., jest nieporównywalny z nasyconym rynkiem śródziemnomorskim – komentuje Mariusz Gajewski, Dyrektor Generalny Exclusive Poland.

Dlaczego przedsiębiorcy wybierają Gruzję?

Decyzja o inwestycji w Batumi nie jest przypadkowa. Kluczowe znaczenie mają konkretne przewagi tego rynku:

  • Raty 0 proc. bez banku – brak konieczności weryfikacji zdolności kredytowej ułatwia wejście inwestorom prowadzącym działalność gospodarczą
  • Sprawne operacje finansowe – system sprzyja szybkim decyzjom i elastycznemu zarządzaniu kapitałem
  • Niskie koszty życia i energii – nawet trzykrotnie niższe niż w Polsce
  • Wysoki poziom bezpieczeństwa – Gruzja wyprzedza pod tym względem wiele krajów europejskich

To połączenie sprawia, że Batumi staje się atrakcyjną alternatywą dla przegrzanych rynków zachodnich.

Geopolityka sprzyja inwestorom

Na znaczeniu zyskuje także położenie Gruzji na tzw. Middle Corridor – szlaku handlowym łączącym Europę z Azją z pominięciem Rosji. W praktyce oznacza to rosnący napływ specjalistów i kadry zarządzającej, a co za tym idzie – zwiększony popyt na wynajem nieruchomości premium.

Szacowane stopy zwrotu sięgają tu nawet 8–12 proc. rocznie, co znacząco przewyższa wiele europejskich rynków.

– Wiele osób obawia się bariery językowej, ale w gruzińskim biznesie angielski staje się standardem, a polscy inwestorzy są tam witani z wyjątkową gościnnością. To rynek, który łączy lifestylową egzotykę z bardzo twardą kalkulacją biznesową – dodaje Mariusz Gajewski.

Nowy trend inwestycyjny?

Batumi przestaje być jedynie turystyczną ciekawostką, a staje się realną alternatywą inwestycyjną dla polskich przedsiębiorców. Niskie bariery wejścia, atrakcyjne ceny nieruchomości i rosnące znaczenie regionu mogą sprawić, że „ucieczka na wschód” stanie się jednym z najważniejszych trendów inwestycyjnych najbliższych lat.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama