Reklama

Jeden portfel w całej Unii. Polskie rozwiązanie zabezpieczy nasze dane przed oszustami i deepfake'ami

Jeden portfel w całej Unii. Polskie rozwiązanie zabezpieczy nasze dane przed oszustami i deepfake'ami
fot. Shutterstock / Tero Vesalainen
Cyfrowa weryfikacja tożsamości staje się nowym standardem, co najlepiej potwierdzają statystyki aplikacji mObywatel. Według danych Ministerstwa Cyfryzacji, w maju 2026 r. korzystało z niej już 12 mln osób, a każdego dnia użytkownicy logowali się do systemu około 1,5 mln razy. W ciągu zaledwie dwóch i pół roku liczba osób korzystających z cyfrowych dokumentów w Polsce podwoiła się. Teraz ten trend ma objąć całą Wspólnotę dzięki powstającemu Europejskiemu Portfelowi Tożsamości Cyfrowej.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Narzędzie wprowadzane na podstawie unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0, ma pozwolić wszystkim obywatelom UE na zdalne potwierdzanie tożsamości. Zmieni to sposób, w jaki załatwiamy sprawy w instytucjach publicznych i firmach. W proces ten mocno zaangażowana jest polska spółka Identt z Wrocławia, której technologie są już wykorzystywane przez około 160 instytucji w 30 krajach.

Cyfrowe wsparcie w bezpiecznym wydaniu

Wrocławska firma, działająca od 11 lat, jako pierwsza w Polsce wprowadziła system pozwalający na zdalne potwierdzanie tożsamości na podstawie dowodu osobistego lub paszportu. Dziś jej rozwiązania pozwalają użytkownikom samodzielnie przejść weryfikację w przeglądarce internetowej. System nie tylko sprawdza autentyczność dokumentu, ale też porównuje fotografię z wizerunkiem osoby przed kamerą.

Co ważne, technologia Identt potwierdza tzw. żywotność (liveness). Pozwala to ocenić, czy po drugiej stronie ekranu znajduje się prawdziwy człowiek, czy może przestępca próbujący użyć zdjęcia lub nagrania wygenerowanego przez sztuczną inteligencję. System potrafi także sprawdzić, czy dana osoba znajduje się na listach sankcyjnych lub listach PEP (osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne). Z usług spółki korzystają dziś głównie branże: finansowa, hazardowa, HR, turystyczna oraz telekomunikacyjna.

– Rozporządzenie eIDAS 2.0 i projekt Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej są kamieniami milowymi rozwoju jednolitego rynku cyfrowego w Europie. Umożliwią obywatelom posługiwanie się cyfrową tożsamością w różnych państwach i instytucjach, a jednocześnie zwiększą interoperacyjność oraz odporność całego systemu na oszustwa. Dla nas oznacza to nowe możliwości rozwoju działalności na rynkach europejskich, które są dziś jednym z głównych kierunków naszej ekspansji – mówi Jan Szajda, założyciel i prezes Identt.

Wyścig ze sztuczną inteligencją

Rozwój AI to nie tylko udogodnienia, ale i zagrożenia. Przestępcy coraz częściej korzystają z tzw. deepfake’ów – realistycznych zdjęć i filmów, które służą do wyłudzania danych i pieniędzy. Identt aktywnie rozwija moduły do wykrywania takich anomalii, co ma uodpornić procesy weryfikacyjne na nowe metody kradzieży tożsamości.

– Coraz trudniej odróżnić treści wygenerowane od prawdziwych, co widać również w obszarze cyfrowej weryfikacji tożsamości. Obecnie obserwujemy swoisty technologiczny wyścig: wraz z rozwojem narzędzi wykorzystywanych przez przestępców muszą powstawać skuteczniejsze mechanizmy wykrywania deepfake’ów, modyfikacji dokumentów i prób podmiany obrazu – podkreśla Jan Szajda.

Technologia z Wrocławia znajduje zastosowanie również w weryfikacji wieku użytkowników social mediów. Takie rozwiązanie wprowadziła już Australia, a w 2027 r. zacznie ono obowiązywać w Wielkiej Brytanii. Jak wskazuje prezes spółki, system pozwala na selektywne sprawdzenie wieku, bez konieczności ujawniania innych wrażliwych danych, takich jak imię czy nazwisko.

Polska marka na światowych rynkach

Ekspansja Identt była możliwa dzięki udziałowi w programach Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), finansowanych z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Dzięki grantowi z Ścieżki SMART, firma opracowała narzędzia wzmacniające bezpieczeństwo wykrywania modyfikacji w dokumentach. Z kolei program „Promocja marki innowacyjnych MŚP”umożliwił spółce zaprezentowanie się na targach w Singapurze, Japonii i Dubaju.

– Obecnie Identt rozwija się organicznie i finansuje działalność przede wszystkim z bieżących przychodów. Na wczesnym etapie naszej działalności realizacja prac badawczych w takiej skali nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie PARP. Równie istotna, co środki na działania B+R, była pomoc w zakresie promocji naszej spółki za granicą, dzięki czemu jesteśmy dzisiaj obecni na tak wielu rynkach – podsumowuje Jan Szajda.

Dzięki zagranicznym wyjazdom firma nie tylko pozyskała nowych klientów, ale też zyskała bezcenną wiedzę o światowych trendach i działaniach konkurencji, co pozwala jej dziś skutecznie budować polski wkład w unijną innowację.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama