Reklama

200 mln zł na innowacje. Montis VC zainwestuje w 25 startupów na wczesnym etapie rozwoju

Montis VC
Montis VC / fot. mat. pras.
Zespół Montis VC ogłosił tzw. first closing swojego nowego funduszu, gromadząc na starcie 50 milionów euro (ponad 200 mln zł). Kapitał zostanie przeznaczony na wsparcie startupów, które budują technologiczną niezależność Europy. Inwestorzy planują zasilić projekty z obszaru sztucznej inteligencji, energetyki oraz nowoczesnego przemysłu.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

W gronie podmiotów, które powierzyły swoje środki Montis VC, znalazły się prestiżowe instytucje, takie jak Europejski Fundusz Inwestycyjny (EFI) oraz PFR Ventures. Obok nich pojawili się inwestorzy prywatni i znane biura zarządzające majątkami rodzin (family offices) z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Fundusz zamierza zainwestować w 20-25 spółek technologicznych na wczesnym etapie rozwoju (pre-seed i seed).

Strategiczne filary: Przemysł, energia i sztuczna inteligencja

Nowy fundusz powstaje w momencie, gdy Europa stoi przed wyzwaniami związanymi z transformacją gospodarki. Rosnąca rola automatyzacji oraz nowoczesnej mobilności generuje ogromne zapotrzebowanie na wydajną infrastrukturę i nowe źródła energii. Strategia Montis VC odpowiada na te potrzeby, szukając projektów, które łączą innowacyjność z celami klimatycznymi i wzrostem produktywności.

Szczególne miejsce w strategii zajmuje sztuczna inteligencja, traktowana jako narzędzie pozwalające na szybkie skalowanie produktów. Fundusz poszukuje startupów z potencjałem na stanie się globalnymi liderami.

– Inwestujemy w founderów, którzy chcą budować przyszłość europejskiej gospodarki w oparciu o technologię oraz efektywność energetyczną. Szczególnie skupiamy się na obszarach takich jak transformacja energetyczna i przemysłowa, gdzie sztuczna inteligencja może stać się kluczową dźwignią skalowania innowacji na globalną skalę – wyjaśnia Michał Gawęda, Partner Montis VC.

Doświadczenie przekute w nową skalę

Montis VC bazuje na fundamencie zespołu Montis Capital, który od 2019 roku ulokował około 30 mln euro w dziewięć spółek. W ich portfelu znalazły się takie podmioty jak Micromobility Port, Fresh Inset czy Autofixer. Ten ostatni w ciągu trzech lat rozwinął działalność na kilkunastu rynkach, osiągając przychody przekraczające 30 mln euro rocznie.

Nowy fundusz ma jednak ambitniejsze cele. Charakteryzuje się większą skalą, szerszą siecią międzynarodowych partnerów oraz wyższymi kwotami pojedynczych inwestycji (ticket inwestycyjny od 0,5 do 2 mln euro). Co istotne, aż połowa budżetu została zarezerwowana na tzw. rundy kontynuacyjne (follow-on), by wspierać najlepsze projekty w dalszym wzroście.

– Budujemy Montis VC jako fundusz nowej generacji. Szybki w działaniu, elastyczny i bardzo blisko współpracujący z founderami. Na rynku wciąż brakuje inwestorów, którzy realnie wspierają startupy w szybszym skalowaniu i zdobywaniu kolejnych rund finansowania. Chcemy tę lukę wypełniać – podkreśla Michał Baś, Principal w Montis VC.

Międzynarodowe wsparcie i ekspercka wiedza

Fundusz jest zarządzany przez Łukasza Dziekońskiego, Wojciecha Szwankowskiego oraz Michała Gawędę, do których dołączył Michał Baś. Siłą Montis VC jest także sieć venture partnerów, w której zasiadają m.in. Taavi Rõivas (były premier Estonii), Tomasz Misiak oraz Bart Dujczyński. Ich doświadczenie ma pomóc polskim i europejskim startupom w ekspansji zagranicznej.

– Europa ma ponadprzeciętny potencjał technologiczny i ogromne zaplecze talentów. W Montis VC chcemy pomóc startupom wykorzystać go w skali globalnej, wspierając projekty, które mają ambicję transformować całe sektory gospodarki – mówi Wojciech Szwankowski, Partner Montis VC.

Silne zaplecze instytucjonalne

Kluczowym wsparciem dla funduszu jest zaangażowanie Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego w ramach programu REPowerEU, który stawia na bezpieczeństwo energetyczne wspólnoty. Ważnym ogniwem jest również PFR Ventures, które na ten cel przeznaczyło 10 mln euro.

– Montis VC to kolejny zespół z Polski, który zbudował pierwsze doświadczenie na kapitale z środków unijnych, a teraz z sukcesem przyciąga pieniądze inwestorów prywatnych i instytucjonalnych na kolejny fundusz. Dzięki takim historiom, wprowadzamy polski ekosystem na wyższy poziom – ocenia Bartłomiej Samsonowicz, dyrektor inwestycyjny z PFR Ventures.

To dopiero początek fundraisingu

Choć 50 mln euro to znacząca kwota, zespół Montis VC nie zwalnia tempa. Fundusz chce być aktywnym partnerem dla przedsiębiorców, pomagając im w budowaniu strategii i przygotowaniach do kolejnych etapów finansowania.

– Naszym celem jest dostarczanie ponadprzeciętnych wyników inwestycyjnych, jednocześnie wspierając technologie, które realnie zwiększają produktywność gospodarki. Szczególnie interesują nas projekty wykorzystujące AI w przemyśle, energetyce i infrastrukturze. Właśnie w tych obszarach widzimy największy potencjał budowy globalnych spółek technologicznych z Europy – podsumowuje Łukasz Dziekoński, Partner Montis VC.

Dziekoński dodaje również, że obecny kapitał to punkt wyjścia: – Pierwsze zamknięcie na poziomie 50 mln euro traktujemy jako punkt wyjścia. W kolejnych miesiącach chcemy sukcesywnie zwiększać skalę funduszu i już prowadzimy zaawansowane rozmowy z kolejnymi inwestorami.

Startupowe diamenty wciąż w cenie. Fundusze VC szukają okazji, choć o kapitał trudniej niż kiedykolwiek

Startupowe diamenty wciąż w cenie. Fundusze VC szukają okazji, choć o kapitał trudniej niż kiedykolwiek

Polski rynek kapitałowy wchodzi w 2025 rok z dużą dozą ostrożności, ale i nadzieją na lepsze jutro. Z najnowszego badania „Barometr nastrojów VC/PE”, przeprowadzonego przez PFR Ventures i Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Kapitałowych (PSIK), wyłania się obraz sektora, który mimo trudności z pozyskiwaniem funduszy i wysokich wycen, liczy na wyraźne odbicie w 2026 roku.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama