Reklama

Ponad 30 polskich startupów ma inwestora z Czech. „Jesteście dla nas rynkiem numer jeden"

polska i czechy
Istnieje wiele czeskich VC, które deklarują chęć inwestowania w Polsce. / fot. Shutterstock / PX Media
Czescy inwestorzy coraz śmielej spoglądają za swoją północną granicę. Polska nie jest dla nich jedynie bliskim sąsiadem, a strategicznym rynkiem dla branży VC. Z raportu „Survey of Startup Investors in the Czech Republic 2024” wynika jasno: nasz kraj to kluczowy punkt na mapie ekspansji czeskiego kapitału, ustępujący miejsca jedynie rodzimemu rynkowi Czechów i bliskiej im Słowacji.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Gdzie płynie czeski kapitał?

W portfelach czeskich funduszy znajdziemy zarówno globalne gwiazdy e-commerce, jak i niszowe projekty z obszaru komputerów kwantowych czy zaawansowanej medycyny. Tutaj ważna uwaga – w zestawieniu pojawiają się również startupy, które nie mają swojej siedziby w Polsce, ale mają silną polską reprezentację wśród współzałożycieli lub teamów. 

KAYA VC

Ten fundusz ma nosa do liderów rynku. W ich portfelu znajdują się marki, które zna niemal każdy Polak:

  • Docplanner – światowy lider w branży Healthtech. Platforma do rezerwacji wizyt lekarskich online, która jako jedna z niewielu w regionie osiągnęła status jednorożca.

  • Booksy – gigant sektora Marketplace/SaaS. Aplikacja do rezerwacji usług (głównie beauty i wellness), która podbiła rynek amerykański i europejski.

  • Jutro Medical – innowacyjny Healthtech. Cyfrowa przychodnia łącząca opiekę stacjonarną z nowoczesną aplikacją mobilną.

  • Zeta Labs – branża AI. Twórcy autonomicznych agentów sztucznej inteligencji, które potrafią samodzielnie obsługiwać przeglądarkę i wykonywać złożone zadania.

  • Yoneda Labs – sektor Biotech/AI. Wykorzystują sztuczną inteligencję do automatyzacji procesów w chemii i odkrywania nowych leków.

  • Cardiomatics – Platforma oparta na chmurze, która używa AI do błyskawicznej analizy zapisów EKG.

  • INTIARO – branża 3D/AR. Oprogramowanie pozwalające markom meblowym na wizualizację produktów w rozszerzonej rzeczywistości.

  • Cyberly – Narzędzia do ochrony łańcuchów dostaw przed atakami hakerskimi.

  • Stormy – sektor AI/Data. Projekt skupiony na zaawansowanej analityce i przewidywaniu zjawisk pogodowych.

  • EigenPal – projekt z obszaru Data & HR, skupione na inteligentnym zarządzaniu danymi i procesami rekrutacyjnymi.

Credo Ventures

Credo często wchodzi w projekty, które stają się światowymi hitami. To oni uwierzyli w potencjał jednego z najgłośniejszych startupów ostatnich lat:

  • ElevenLabs – absolutny lider Voice AI. Firma tworząca najbardziej realistyczne narzędzia do syntezy mowy na świecie.

  • Displate (exit) – sukces w E-commerce. Polska platforma sprzedająca metalowe plakaty kolekcjonerskie (fundusz już z sukcesem wyszedł z tej inwestycji).

  • Mindgram – branża Healthtech/HR. Platforma wspierająca dobrostan psychiczny i zdrowie pracowników w firmach.

  • Archdesk – sektor Proptech/SaaS. Kompleksowy system do zarządzania procesami w branży budowlanej.

  • Kontakt.io – branża IoT. Firma tworząca systemy lokalizacji wewnątrz budynków oparte na technologii Bluetooth.

  • Explain Everything (exit)Edtech. Cyfrowa tablica interaktywna, z której korzystają miliony nauczycieli i uczniów na świecie.

  • Blisko (The Village) – Platforma pomagająca tworzyć i zarządzać mikro-przedszkolami.

  • Fiat Republic oraz Plane – sektory Fintech i HR. Rozwiązania ułatwiające bankowość dla firm krypto oraz globalne zarządzanie płacami.

  • vlayer, Sense Street, Continuum Industries – projekty z pogranicza Blockchain, AI i infrastruktury, optymalizujące skomplikowane procesy planistyczne i finansowe.

Presto Ventures

Fundusz stawia na solidne rozwiązania technologiczne, które rozwiązują konkretne problemy biznesowe:

  • Secfense – branża Cybersecurity. Rozwiązanie typu no-code, które pozwala firmom wdrożyć silne uwierzytelnianie (MFA) bez ingerencji w kod aplikacji.

  • Trusted Twin – sektor Data Management. Platforma do bezpiecznego współdzielenia danych między firmami przy zachowaniu pełnej prywatności i zgodności z przepisami.

  • INTIARO – (również w portfelu Presto) oprogramowanie AR dla branży meblarskiej.

Look AI Ventures

Surveily – branża AI/Safety. System, który zmienia zwykły monitoring wizyjny w inteligentnego asystenta BHP. Automatycznie wykrywa brak kasków, wypadki czy niebezpieczne sytuacje w fabrykach i magazynach.

Tensor Ventures

Ten fundusz inwestuje w technologie, które dziś wydają się futurystyczne, a jutro zmienią świat:

  • Beit.tech – branża Deep Tech/Komputery Kwantowe. Tworzą algorytmy, które pozwalają dzisiejszym komputerom kwantowym pracować szybciej i wydajniej.

  • Solvemed – sektor Healthtech. Wykorzystują dane z oka (biomarkery oczne) do wczesnego wykrywania chorób neurologicznych.

Tilia Impact Ventures

Fundusz skupiony na projektach, które niosą pozytywną zmianę społeczną:

  • Shen.AI (MX Labs) – branża Healthtech. Technologia pozwalająca na zdalny pomiar parametrów życiowych (np. ciśnienia czy tętna) za pomocą samej kamery smartfona.

  • Blisko/The Village – (wspólna inwestycja z Credo) projekt wspierający nowoczesną edukację wczesnoszkolną i przedsiębiorczość kobiet.

Polska w samym centrum uwagi

Z danych wynika, że aż 23% czeskich inwestorów (zarówno funduszy VC, jak i aniołów biznesu) planuje lub już lokuje kapitał w Polsce. Choć Słowacja wciąż cieszy się większym zainteresowaniem (61%), to właśnie Polska jest postrzegana jako lider regionu Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). Inwestorzy doceniają przede wszystkim skalę naszego rynku, który jest cztery razy większy niż czeski, oraz ogromny potencjał do budowania firm o wycenie przekraczającej miliard dolarów, czyli tzw. jednorożców.

Aż 81% badanych uważa region CEE za najbardziej atrakcyjne miejsce do inwestowania. Dlaczego? Kluczem jest świetny stosunek jakości talentów technicznych do wycen startupów. Polska, będąca hubem inżynieryjnym, wygrywa w tej rywalizacji, stając się głównym konkurentem Czech w walce o kapitał z USA czy Europy Zachodniej.

Dojrzały rynek i wspólne inwestycje

Czesi zauważają, że polski ekosystem startupowy mocno wydoroślał. Liczba funduszy VC oraz dostępność kapitału publiczno-prywatnego sprawiają, że rynek jest postrzegany jako zaawansowany w tej części Europy. Co ciekawe, wyceny polskich spółek na wczesnych etapach (Pre-seed i Seed) zaczynają momentami dorównywać tym z Zachodu, co jest wyraźnym sygnałem dojrzałości.

Coraz popularniejszym trendem jest tzw. syndykacja, czyli wspólne inwestowanie. Czescy aniołowie biznesu chętnie łączą siły z polskimi sieciami aniołów i funduszami w rundach Seed, co ułatwia im bezpieczne wejście na nasz rynek. Ich wzrok przyciągają zwłaszcza sektory AI, Machine Learning, Fintech oraz E-commerce.

KAYA VC: „Polska to nasz priorytet"

Jednym z najaktywniejszych graczy w naszym kraju jest fundusz KAYA VC. Jego przedstawiciele nie kryją, że Polska jest dla nich kluczowa.

– W samym zeszłym roku zrealizowaliśmy w Polsce sześć rund inwestycyjnych. Ludzie w Polsce są często zaskoczeni, że KAYA VC ma tak duże portfolio nad Wisłą. Niektórzy mówili mi nawet, że nie jesteśmy już tak aktywni nad Wisłą. Może powinniśmy o tym mówić głośniej. Polska jest naszym podstawowym rynkiem i priorytetem numer jeden obok Czech. Tak było od lat i tak pozostanie przez wiele kolejnych – podkreśla Karel Zheng, partner generalny w funduszu KAYA VC.

Fundusz, dysponujący nowym budżetem w wysokości 70 mln euro, nie zamyka się na jedną branżę. Szuka technologii przyszłości: od biotechnologii po opiekę zdrowotną. W swoim portfelu mają już dwa jednorożce: polską platformę Docplanner i czeskiego Rohlika.

– Wspieramy wielkie marzenia i ambitne plany. Przedsiębiorcy z Europy Środkowej mogą osiągnąć sześciokrotny zwrot zainwestowanego dolara w porównaniu do swoich amerykańskich odpowiedników. Dlatego chcemy współpracować z każdą innowacyjną firmą pochodzącą z tych trzech krajów (Czechy, Słowacja, Polska) – dodaje Tomáš Obrtáč, General Partner w KAYA VC.

Przemysł i innowacje pod lupą Jet Investment

Zupełnie inne, ale równie ambitne podejście prezentuje Jet Investment. Firma, która dotychczas kojarzyła się z dojrzałym przemysłem, uruchomiła fundusz Jet Ventures. Jego celem jest zainwestowanie 50 mln euro w startupy przemysłowe z regionu CEE, w tym oczywiście z Polski.

– Naszą misją jest wzmocnienie europejskiego przemysłu, który traci przewagę konkurencyjną względem USA. Europa Środkowa to przemysłowe serce kontynentu z ogromnym zasobem talentów IT i niższymi kosztami operacyjnymi – wyjaśnia Igor Fait, założyciel Jet Investment.

Czesi byli już u nas obecni m.in. poprzez spółkę Rockfin (inżynieria dla energetyki) oraz drukarnię Eurodruk-Poznań. Teraz chcą iść o krok dalej i oferować startupom nie tylko pieniądze, ale i poligon doświadczalny.

– Startupy, w które zainwestujemy, będą miały unikalną szansę przetestowania swoich technologii w ramach grupy kilkudziesięciu firm przemysłowych z naszego portfela. To wsparcie oparte na doświadczeniu znacząco przyspieszy ich rozwój – mówi Marek Chłopek, dyrektor zarządzający warszawskim biurem Jet Investment.

Jet Ventures nie ma jeszcze na pokładzie polskiego startupu, ale wszystko przed nimi. 

Istnieje wiele czeskich VC, które deklarują chęć inwestowania w Polsce. Dla naszych startupów to doskonała wiadomość – zyskują nie tylko fundusze, ale i partnerów, którzy doskonale rozumieją specyfikę regionu i mają apetyt na globalne sukcesy.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama