Reklama

Słowacki fintech pozyskał ponad 8 mln euro i będzie dalej rozwijać się w Polsce

Juraj Hrbatý, CEO Finax
Juraj Hrbatý, CEO Finax. / fot. mat. pras.
Finax, fintech specjalizujący się w inwestowaniu pasywnym, pozyskał 8,4 mln euro z pierwszej publicznej oferty akcji. Cena za sztukę wyniosła 108,85 euro, a wycena spółki (post-money) sięgnęła 93,4 mln euro. Środki pozyskane od inwestorów indywidualnych w ramach emisji na rynku słowackim, przeznaczone zostaną na dalszy rozwój spółki na rynkach europejskich, w tym w Polsce, gdzie Finax obecny jest od 2022 r. Nasz kraj odgrywa kluczową rolę zwłaszcza w rozwoju OIPE – długoterminowego oszczędzania na emeryturę.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

– Zainteresowanie ofertą ze strony inwestorów indywidualnych przerosło nasze oczekiwania i pokazało, że model długoterminowego, pasywnego inwestowania budzi zaufanie nie tylko wśród oszczędzających i inwestujących, ale także jako projekt biznesowy. To dla nas największy krok rozwojowy od momentu powstania Finax i świadomy wybór finansowania kapitałowego zamiast kredytów bankowych, wciąż rzadki wśród firm z regionu CEE – komentuje Juraj Hrbatý, CEO Finax.

Kapitał na dalszą ekspansję i rozwój OIPE

Pozyskane środki spółka przeznaczy na rozwój na dotychczasowych rynkach – m.in. w Polsce, na Słowacji i w Chorwacji, a także na dalszą ekspansję w krajach Europy Zachodniej, m.in. w Niemczech, Holandii, Hiszpanii, Włoszech i Francji.

– Chcemy być liczącym się europejskim graczem, liderem technologicznym i wiarygodnym partnerem w długoterminowym budowaniu majątku. Pozyskane 8,4 mln euro pozwolą nam znacząco przyspieszyć rozwój na rynkach UE, w tym w Polsce, oraz konsekwentnie rozwijać paneuropejskie rozwiązania emerytalne. Cieszymy się, że dotychczasowe działania, plany i potencjał FInax zostały docenione, jesteśmy wdzięczni naszym inwestorom – komentuje Juraj Hrbatý.

Szef Finax dodaje, że spółka rozważa wejście na jedną z europejskich giełd w perspektywie 3–5 lat. W jego ocenie rozwój finansowania kapitałowego w Europie będzie dodatkowo wspierany przez planowane regulacje tzw. 28. reżimu.

Są to przygotowywane na poziomie Unii Europejskiej ramy prawne, których celem jest rozwój rynków kapitałowych oraz uproszczenie inwestycji transgranicznych. Regulacje te mają ułatwić firmom – w szczególności małym i średnim przedsiębiorstwom – dostęp do kapitału, a inwestorom inwestowanie w innowacyjne spółki na terenie całej UE. W efekcie mają one zwiększyć konkurencyjność europejskiej gospodarki oraz ograniczyć bariery administracyjne po stronie firm i inwestorów.

Niezmiennie istotnym elementem strategii inwestycyjnego robodoradcy jest rozwój OIPE, czyli Ogólnoeuropejskiego Indywidualnego Produktu Emerytalnego (ang. Pan-European Pension Product) i budowa partnerstw w modelu „investment as a service” na poziomie całej Unii Europejskiej. Finax podkreśla swoje duże doświadczenie w tym obszarze, szczególnie na rynku niemieckim, gdzie odnotowuje największą zagraniczną obecność B2B. Strategiczny cel rozwoju OIPE w Europie Zachodniej idzie w parze z planowanymi regulacjami UE, które mają wzmocnić dodatkowe oszczędzanie emerytalne i uczynić produkt prostszym i bardziej atrakcyjnym dla oszczędzających i dostawców.

Polska jest obecnie największym rynkiem OIPE w Unii Europejskiej. Według danych Finax, polscy klienci odpowiadają za 57% wszystkich użytkowników tzw. Europejskiej Emerytury w UE i aż 74% aktywów zgromadzonych w ramach tego produktu.

– Polska odgrywa kluczową rolę zarówno pod względem skali biznesu, jak i potencjału dalszego wzrostu. To właśnie nad Wisłą widać, jak duże jest zapotrzebowanie na nowoczesne, długoterminowe rozwiązania emerytalne – mówi Przemysław Barankiewicz, szef Finax na Polskę.

Kontekst europejski: oszczędności „w skarpecie” i poza rynkiem

UE od lat dąży do zatrzymania większej części kapitału w europejskiej gospodarce. Obecnie ok. 70% tutejszych firm finansuje się głównie kredytami bankowymi, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych 77% przedsiębiorstw korzysta z finansowania poprzez rynki kapitałowe. Dodatkowo, Europejczycy inwestują rocznie ok. 300 mld EUR poza UE, głównie w USA. Jednocześnie znaczna część oszczędności gospodarstw domowych pozostaje na rachunkach bieżących, oferujących minimalne lub zerowe oprocentowanie. Według danych Eurostatu, w 11 krajach UE depozyty i gotówka stanowią największą część majątku Europejczyków. Przechowujemy w tej formie 31,01% oszczędności, podczas gdy w USA jest to 12,1%.

– Kapitał trzymany w gotówce lub na depozytach nie pracuje. Ale inwestowany w innowacje lokalne mógłby wspierać tworzenie nowych miejsc pracy i wzrost gospodarczy, co w dłuższej perspektywie oznaczałoby wyższe realne dochody dla konsumentów – podsumowuje Przemysław Barankiewicz.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama