Robinhood: kryptowaluty napędzają wysoki wynik
Robinhood stawia na kryptowaluty / Fot. Pexels.comPonad 4 dolary z każdych 10 dol., które Robinhood Markets Inc. zarobiło wiosną br., pochodziło wyłącznie od klientów handlujących dogecoinami, bitcoinami i innymi kryptowalutami.
Firma jednocześnie poinformowała, że stracila 501,7 mln dol., czy też 2,16 dol. za akcję, w porównaniu do zysku 57,9 mln dol. z drugiego kwartału. Większość strat wynikała ze zmian księgowych związanych z rundą pozyskiwania funduszy, którą Robinhood przeprowadził na początku tego roku.
Strata nie była zaskoczeniem po tym, jak spółka wcześniej podała wstępne wyniki za kwartał. Oczekiwano również spowolnienia wzrostu przychodów - o ponad połowę do 131% z 309% w pierwszych trzech miesiącach roku.
Sprawdź: Reese Witherspoon
Analitycy rynkowi nie podejrzewali jednak, że kryptowaluty okażą się tak istotne dla rozwoju Robinhooda. Okazało się, że stanowiły 41% wszystkich przychodów, które wynosiły 565,3 mln dol. w kwartale kończącym się 30 czerwca. To duży wzrost z 17% z pierwszego kwartalu br., i z zaledwie 3% na początku zeszłego roku.
Robinhood ma ułatwiać inwestowanie
Vlad Tenev, szef Robinhooda, przekonuje, że firma ma ułatwiać handel dowolnymi aktywami, którymi są zainteresowani jej klienci. To w coraz większym stopniu oznacza kryptowaluty.
Tenev powiedział również, że postrzega firmy z branży krypto jako konkurentów Robinhooda, podobnie jak inne domy maklerskie. Coinbase, notowana na giełdzie Nasdaq giełda kryptowalut, poinformowała że miała 1,9 mld dol. przychodów z transakcji w drugim kwartale, w porównaniu do 233 mln dol. przychodów Robinhooda z transakcji związanych z kryptowalutami.
Sprawdź: Dochód pasywny
Zainteresowanie kryptowalutami jest coraz większe, a na pewno wzrosło na początku ubiegłego kwartału, kiedy Bitcoin osiągnął wycenę ponad 64 tys. dol. Obecnie jego cena to 47 tys. dol. Eksperci rynkowi twierdzą, że w tym roku Bitcoin osiągnie wycenę na poziomie co najmniej 80 lub nawet 100 tys. dol.