Reklama

Ukraiński kryptomiliarder przejmuje Spykera. Czy uda się odbudować superluksusową markę?

Victor Muller, CEO Sypker i Volodymyr Nosov, CEO WhiteBIT
Victor Muller, CEO Sypker i Volodymyr Nosov, CEO WhiteBIT / fot. materiały prasowe
Volodymyr Nosov, ukraiński przedsiębiorca i twórca giełdy kryptowalut WhiteBIT, został współwłaścicielem holenderskiego producenta supersamochodów Spyker. Oficjalnie wartość transakcji pozostaje tajemnicą, ale według źródła „Financial Times” inwestycja może sięgać kilkuset milionów euro. Nowy kapitał ma sfinansować powrót marki na rynek oraz połączyć luksusową motoryzację z technologiami blockchain. Historia Spykera pokazuje jednak, że spektakularne zapowiedzi nie zawsze kończyły się uruchomieniem trwałego biznesu.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Volodymyr Nosov, założyciel WhiteBIT i prezes skupiającej jego przedsięwzięcia W Group, kupił „znaczący pakiet” udziałów w Spykerze. Ani inwestor, ani producent samochodów nie ujawnili struktury własnościowej po transakcji, ceny udziałów ani harmonogramu finansowania. Firmy podkreślają natomiast, że Nosov został współwłaścicielem, a Spyker dołącza do ekosystemu W Group.

Według „Financial Times”, powołującego się na osobę znającą szczegóły transakcji, wartość objętego przez Nosova udziału wynosi kilkaset milionów euro. Informacja ta nie została jednak potwierdzona w oficjalnym komunikacie stron.

Od kryptowalut do supersamochodów

Inwestycja jest elementem szerszej transformacji W Group. Holding chce wyjść poza fintech i aktywa cyfrowe, budując portfel obejmujący także tradycyjny przemysł, dobra luksusowe i tzw. premium mobility.

Centralnym aktywem grupy pozostaje WhiteBIT – giełda kryptowalut założona w 2018 roku. W Group deklaruje, że jej ekosystem obsługuje 35 mln użytkowników w 150 krajach. WhiteBIT współpracuje m.in. z Visą, FC Barceloną, Juventusem i piłkarską reprezentacją Ukrainy. 

Dla Nosova wejście do Spykera ma wymiar zarówno biznesowy, jak i osobisty. – Od wielu lat inwestuję w rzadkie samochody i zawsze podziwiałem wyjątkowy język projektowania oraz niezwykłe dziedzictwo Spykera. Zostanie współwłaścicielem to dla mnie inwestycja osobista i strategiczna – stwierdził przedsiębiorca w komunikacie W Group i Spykera. Dodał, że celem inwestora jest zachowanie charakteru marki przy jednoczesnym wprowadzeniu jej w okres wzrostu, innowacji i globalnej ekspansji.

Samochód z blockchainem. Powstanie Spyker Digital

Równolegle z inwestycją powołana ma zostać spółka Spyker Digital. Jej zadaniem będzie tworzenie cyfrowej infrastruktury i nowych rozwiązań dotyczących posiadania samochodów z segmentu premium.

Na razie strony nie przedstawiły szczegółowych produktów ani modelu przychodowego nowej firmy. Zapowiedzi obejmują wykorzystywanie blockchaina, tokenów i narzędzi cyfrowych do obsługi klientów, potwierdzania własności oraz budowania relacji kolekcjonerów z marką.

Nosov przekonuje, że Spyker Digital ma połączyć europejską inżynierię z gospodarką cyfrową, a samochód będzie integrowany z produktami blockchainowymi i tokenami. Nie wiadomo jednak, czy chodzić będzie o cyfrowe certyfikaty autentyczności i historii pojazdu, tokenizację udziałów w samochodach, program lojalnościowy czy dostęp do zamkniętych usług dla właścicieli. Z biznesowego punktu widzenia jest to cały czas zagadka. Segment ultraluksusowych samochodów opiera się na bardzo niskich wolumenach, wysokich marżach i relacjach z kolekcjonerami. Cyfrowe usługi mogą zwiększyć wartość przypadającą na jednego klienta, nie zastąpią jednak produkcji, homologacji, sieci serwisowej i sprawnego zarządzania łańcuchem dostaw.

C8 Preliator XXV ma być pierwszym testem nowego otwarcia

Pierwszym materialnym sprawdzianem powrotu będzie Spyker C8 Preliator XXV. Premiera samochodu została zaplanowana na 14 sierpnia podczas wydarzenia The Quail w Carmel w Kalifornii. Dwa dni później model ma zostać pokazany podczas Pebble Beach Concours d’Elegance.

Producent zapowiada 800-konny, podwójnie doładowany silnik V8, bez napędu hybrydowego, oraz prędkość maksymalną wynoszącą około 350 km/h. Samochód jest rozwinięciem koncepcji C8 Preliator zaprezentowanej po raz pierwszy podczas salonu w Genewie w 2016 roku.

Victor Muller, założyciel i prezes Spykera, zapewnia, że zainteresowanie modelem potwierdza istnienie popytu na powrót marki. – Dzięki dołączeniu Volodymyra Nosova i W Group zyskujemy nie tylko długoterminowe wsparcie strategiczne, lecz także dostęp do technologii oraz kompetencji, które pomogą nam napisać kolejny rozdział historii Spykera – powiedział Muller.

Według branżowego serwisu Motor1 samochód powstaje częściowo w Wielkiej Brytanii, a finalny montaż ma odbywać się w Holandii. Marka nie ujawniła dotąd dostawcy silnika, ceny auta, terminów pierwszych dostaw ani docelowej zdolności produkcyjnej.

Marka z wielką historią i jeszcze większym bagażem

Spyker odwołuje się do przedsiębiorstwa założonego w 1880 roku przez holenderskich braci Hendrika-Jana i Jacobusa Spijkerów. Firma początkowo produkowała powozy, później samochody i samoloty. Przypisuje się jej skonstruowanie w 1903 roku jednego z pierwszych samochodów z sześciocylindrowym silnikiem, napędem na cztery koła i hamulcami przy wszystkich kołach.

Pierwotna działalność zakończyła się w latach 20. XX wieku. Markę wskrzesił w 2000 roku Victor Muller wraz z projektantem Maartenem de Bruijnem. Nowe samochody Spykera wyróżniały się detalami inspirowanymi lotnictwem, ręcznym wykonaniem oraz bardzo małą skalą produkcji. W kolejnych latach firma uczestniczyła w wyścigu Le Mans i przez krótki czas była obecna w Formule 1.

Problemem pozostawała ekonomika biznesu. Produkcja wynosiła najwyżej kilkadziesiąt egzemplarzy rocznie, a wysokie koszty rozwoju samochodów i sportów motorowych regularnie obciążały finanse spółki.

Saab miał stworzyć motoryzacyjną grupę. Zamiast tego pogrążył Spykera

Najbardziej ryzykownym projektem Mullera było przejęcie Saaba od General Motors w 2010 roku. Transakcja miała zmienić niewielkiego producenta supersamochodów w właściciela pełnowymiarowej marki motoryzacyjnej.

Spyker zapłacił za Saaba 74 mln dolarów w gotówce i przekazał General Motors papiery wartościowe o wartości 320 mln dolarów. Saab od lat przynosił jednak straty, a jego utrzymanie wymagało znacznie większego kapitału, niż niewielka holenderska spółka była w stanie zapewnić.

Produkcja Saaba została wstrzymana, a szwedzka firma ogłosiła bankructwo w 2011 roku. Spyker próbował następnie pozwać General Motors o 3 mld dolarów, argumentując, że amerykański koncern zablokował możliwość ratowania Saaba przez chińskiego inwestora. Sądy odrzuciły roszczenia, uznając, że GM miał wynikające z umowy prawo do sprzeciwienia się transakcji dotyczącej technologii koncernu.

W grudniu 2014 roku sąd ogłosił bankructwo samego Spykera po tym, jak firma nie uzyskała finansowania pomostowego. Decyzję później uchylono, a producent wyszedł z restrukturyzacji w 2015 roku, lecz nie zbudował trwałej działalności produkcyjnej.

Kolejne załamanie nastąpiło w 2021 roku, kiedy zapowiadane finansowanie od inwestorów nie doszło do skutku. Po trwającym kilka lat sporze z wierzycielami Muller odzyskał w 2025 roku kontrolę nad prawami własności intelektualnej i znakami towarowymi Spykera. Umożliwiło to rozpoczęcie obecnej próby reaktywacji marki.

Po ponad dwóch dekadach wzlotów, bankructw i niespełnionych planów Spyker otrzymuje więc kolejną szansę. Tym razem za projektem stoi przedsiębiorca z szybko rosnącej branży kryptowalutowej, a nie tradycyjny koncern motoryzacyjny. O tym, czy jest to prawdziwe odrodzenie producenta, czy kolejny efektowny rozdział jego burzliwej historii, zdecydują jednak nie tokeny, lecz liczba samochodów rzeczywiście dostarczonych klientom.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama