Unia otwiera cyfrowe „łowy” na pracowników. EU Talent Pool ma zasypać luki kadrowe w Europie
Z tego tekstu dowiesz się:
- Bruksela uruchamia cyfrowy pośredniak. Najpóźniej do 2027 r. powstanie bezpłatna platforma łącząca firmy z UE z pracownikami spoza Europy, co ma pomóc w walce z brakiem kadr,
- Kierowcy i lekarze pilnie poszukiwani. Mechanizm ma zapełnić luki m.in. w transporcie (brakuje 500 tys. kierowców) oraz służbie zdrowia,
- Kontrowersje wokół migracji. Projekt dzieli polityków – jedni widzą w nim szansę na rozwój gospodarczy, inni ostrzegają przed tworzeniem nowych, legalnych szlaków migracyjnych,
- Polska z najniższym wskaźnikiem wakatów. Mimo ogólnoeuropejskiego kryzysu, Polska (0,7%) i Rumunia (0,6%) mają obecnie najmniej wolnych stanowisk pracy w całej Wspólnocie.
_____________
Problem niedoboru pracowników w Unii Europejskiej przestaje być teoretyczny, a zaczyna paraliżować kluczowe sektory. Według danych Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU), w samej UE brakuje już około 500 tys. zawodowych kierowców. To jednak dopiero wierzchołek góry lodowej.
Unijna Pula Talentów (EU Talent Pool) ma pomóc w rekrutacji specjalistów w kilkudziesięciu zawodach deficytowych. Na liście priorytetowej znaleźli się m.in.:
- Medycyna. Lekarze, pielęgniarki i personel pomocniczy,
- Technologie. Programiści i specjaliści od fizyki kwantowej,
- Infrastruktura. Inżynierowie budownictwa, elektrycy, mechanicy i murarze,
- Usługi. Kucharze oraz kelnerzy.
Polska na szarym końcu wakatów, ale problem narasta
Z danych Eurostatu za IV kwartał 2025 roku wynika, że średnio 2% miejsc pracy w UE pozostaje nieobsadzonych. Sytuacja jest najbardziej napięta w Holandii (3,9%) oraz Belgii (3,5%). Polska, z wynikiem 0,7%, znajduje się na końcu zestawienia, wyprzedzając jedynie Rumunię (0,6%).
Mimo niskiego wskaźnika wakatów, polscy przedsiębiorcy również odczuwają braki.
– Pula talentów to dobrowolny mechanizm. Jest on skierowany do pracodawców (...) aby mogli w sposób kontrolowany (...) zwracać się o specjalistów z krajów trzecich, którzy są niezbędni do prowadzonej przez nich działalności gospodarczej – wyjaśnia Krzysztof Hetman, poseł do Parlamentu Europejskiego (PSL).
Spór o „legalny szlak migracyjny” – czy Europa zapomina o własnych bezrobotnych?
Nowa inicjatywa, zatwierdzona przez Radę UE 30 marca 2026 roku, budzi jednak silny opór części polityków. Kością niezgody jest kwestia migracji oraz 12 milionów osób bezrobotnych, które już teraz przebywają na terenie Wspólnoty.
– Unijna pula talentów rodzi duże emocje (...) zwraca się uwagę na to, że w ten sposób zostanie utworzony kolejny szlak migracyjny. Tym razem będzie to legalna migracja – alarmuje Jadwiga Wiśniewska, europosłanka (PiS). – W Unii Europejskiej jest ponad 12 mln osób bezrobotnych. Powinniśmy przygotować program ich aktywizacji (...) a nie sprowadzać kolejnych ludzi.
Bazowanie na lękach wyborców i wzbudzanie niechęci do migracji jest stałym elementem wyborczych działań prawicy. Tymczasem, jak zaznacza ZUS, do 2030 roku Polska potrzebuje 2 mln cudzoziemców, by utrzymać system emerytalny. Dlatego rozsądna polityka migracyjna jest jedyną odpowiedzią na to wyzwanie.
Zwolennicy projektu odpowiadają, że mechanizm jest dobrowolny i dotyczy wyłącznie osób o konkretnych kwalifikacjach, których brakuje na lokalnym rynku.
Zatrudnienie obcokrajowców w liczbach:
- 6% ogółu zatrudnionych w UE to obywatele państw trzecich (stan na kwiecień 2025 r.);
- 21% zezwoleń na pobyt wydanych do końca 2024 r. dotyczyło zatrudnienia;
- 30% pracowników sektora technologicznego w Dolinie Krzemowej to rodowici Amerykanie – reszta to imigranci, głównie z Indii i Chin.
- Nowe zasady rekrutacji: Start najpóźniej w 2027 roku
Platforma, za której stworzenie odpowiada Komisja Europejska, ma ruszyć najpóźniej w 2027 roku. Jak zakłada organ UE dostęp do niej będzie bezpłatny zarówno dla pracodawców, jak i poszukujących pracy. Firmy będą musiały udowodnić, że są legalnie zarejestrowane i przestrzegają norm dotyczących uczciwej rekrutacji oraz warunków pracy.
Choć EU Talent Pool ma ułatwić kontakt, kandydaci nadal będą musieli przejść standardowe krajowe procedury imigracyjne, aby uzyskać zezwolenie na pracę. Państwa członkowskie zachowają prawo do przyspieszenia tych formalności dla wybranych „talentów”.