Inpost otrzymał ofertę przejęcia wszystkich akcji. Spółka analizuje propozycję
Oferta przejęcia InPostu
Na razie InPost nie podał informacji, kto złożył propozycję kupna akcji. Zapewnia jednak, że w podejmowaniu decyzji w sprawie ewentualnej transakcji uwzględnione zostaną interesy spółki oraz wszystkich jej interesariuszy.
"Obecnie nie można zapewnić, że doprowadzi to do zawarcia transakcji" - napisano w komunikacie. Na tę informację o ofercie szybko zareagowała giełda. W ciągu kilku ostatnich sesji akcje spółki wzrosły z 10,30 euro do 11,59 euro, czyli ponad 12 proc. Wolumen obrotu na sesji w poniedziałek podskoczył do ponad 560 tys. akcji.
Akcjonariusze InPostu
Głównymi akcjonariuszami InPostu są PPF Group (28,75 proc.), A&R Investments, wehikuł inwestycyjny Rafała Brzoski (12,49 proc.), Advent International Corporation (6,50 proc.) oraz Norges Bank (5,01 proc.). Poniżej progu 5 proc. pakiety akcji InPostu ma m.in. szereg polskich funduszy inwestycyjnych.
Kto mógł złożyć ofertę?
Choć oficjalnie nie ujawniono, kto stoi za ofertą, Sky News poinformował, nie podając źródła tej informacji, że ofertę przejęcia złożyła firma private equity Advent International. Do tych informacji należy na razie podchodzić z ostrożnością, ponieważ ani InPost, ani Advent International nie odpowiedziały na prośbę stacji o komentarz w tej sprawie.
Potencjalne skutki przejęcia udziałów
Sprawę skomentowali już ekonomiści.
Daniel Kostecki, główny analityk rynków CMC Markets Polska w serwisie X stwierdził, że taka sprzedaż to nie jest najlepszy pomysł : "No nie. Zrobić super polski biznes i dać się sprzedać? To byłoby bardzo kiepskie. A później narzekamy, że nie mamy w Polsce światowych liderów".
Podobną opinię wyraził Jakub Ciepiela, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. “Szkoda dla PL, gdyby InPost w 100% trafił w obce ręce. Brzoska jednak pilnował w spółce polskości. Może jakaś SSP zdecyduje się na przejęcie?”- napisał na X Jakub Ciepiela.