Reklama

Polski biznes dojrzewa do globalnej ekspansji kapitałowej

Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju
Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. / fot. mat. pras.
Innowacyjność jest kluczowym elementem nowego modelu rozwojowego polskiej gospodarki - mówi Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Czy polska gospodarka potrzebuje dziś nowych silników wzrostu?

W mojej ocenie tak. To, że w ujęciu makroekonomicznym przeżywamy właśnie okres nazywany „Goldilocks economy” (po polsku gospodarka Złotowłosej – red.), cechujący się stabilnym wzrostem gospodarczym, niską inflacją i brakiem nierównowagi na rynku pracy, nie powinno nas demotywować. Dlatego stawiamy na innowacyjność i wzrost produktywności. Obserwując polską gospodarkę w coraz większym stopniu widzę, że różni się ona od innych państw regionu Europy Środkowej i zaczyna przypominać dojrzałe gospodarki Europy Zachodniej czy Skandynawii. Inni też to już dostrzegają. W niedawno opublikowanym artykule w „The Economist” autor zachwycał się kuchnią południa Europy, po czym stwierdził, że „kuchnie zamożnych krajów Północy, takich jak Holandia, Niemcy i Polska, oparte na maśle, są kulinarnie biednymi krewnymi kontynentu”. Oczywiście, nie zgadzam się co do oceny naszej kuchni, ale bardzo mi się podoba towarzystwo bogatych państw, w jakim nas umieszczono. (śmiech)

Bezpośrednie wychodzące inwestycje zagraniczne w Polsce to zaledwie 4 proc. PKB. Czy dla kraju, który wchodzi do grona 20 największych gospodarek świata, taka statystyka nie powinna być powodem do wstydu?

„Wstyd” to zdecydowanie zbyt mocne słowo. Na tle innych państw regionu Polska jest dużą gospodarką. W związku z czym nasi przedsiębiorcy mogli przez ostatnie trzy dekady bazować w znacznej mierze na rynku lokalnym. Firmy z Czech czy Węgier siłą rzeczy musiały myśleć o ekspansji zagranicznej wcześniej i bardziej intensywnie. Z opracowanego przez nas raportu „Globalne horyzonty polskich inwestycji – atrakcyjne okazje inwestycyjne w warunkach niepewności” wynika jednak, że blisko 50 proc. polskich przedsiębiorców planuje nowe inwestycje poza granicami kraju. Oznacza to, że nasz biznes jest już gotowy do tego, by mocno wychodzić za granicę, nie tylko w znaczeniu eksportu towarów i usług, ale też dokonując ekspansji kapitałowej.

Czy właśnie taka ekspansja może być naszym motorem rozwoju?

Z pewnością polska gospodarka w coraz większym stopniu będzie beneficjentem wynagrodzenia z kapitału, a nie z pracy. Dotychczas kapitał przychodził do nasz zza granicy, a Polska oferowała tanią siłę roboczą. Ten model przestaje obowiązywać, co jest wyrazem dojrzałości naszej gospodarki.

Skoro już wiec jesteśmy jedną z największych gospodarek świata, to czy w przyszłości możemy się stać także jedną z najbardziej innowacyjnych?

Innowacyjność to kluczowe pojęcie nowego modelu rozwojowego polskiej gospodarki. Nieprzypadkowo jest ona jednym z pięciu strategicznych kierunków Polskiego Funduszu Rozwoju.

Jak konkretnie chcecie wspierać innowacyjność polskiego biznesu?

Interesuje nas właściwie cały innowacyjny ekosystem startupowy, począwszy od etapu poprzedzającego finansowanie, poprzez finansowanie aż po skalowanie. Już wcześniej pośrednio finansowaliśmy takie projekty przez system funduszy Venture Capital i Private Equity. Niestety, w przeszłości w Polsce, zarówno podmioty państwowe, jak i prywatne, łącznie z bankami i ubezpieczycielami, niedostatecznie zaopatrywały w kapitał sektor innowacji. Naszą misją jest rozbudzić w Polsce apetyt na ryzyko i zwiększyć skłonność do wchodzenia w tego typu inwestycje. Służy temu m.in. program Innovate Poland. Temat innowacji wiąże się zresztą z ekspansją zagraniczną, gdyż wyjście z kapitałem za granicę zawsze wymaga pokonania wielu barier. Ekspozycja na nowy rynek niemal zawsze oznacza więc dyfuzję innowacyjności.

A jak PFR może pomóc w tym zakresie konkretnym przedsiębiorcom?

Głównie poprzez produkty kapitałowe w formule pasywnego zaangażowania. Polegają one na tym, że strategiczne decyzje podejmuje inwestor, a my odgrywamy rolę inwestora finansowego. Budujemy też filozofię ekspansji zagranicznej z partnerami pod szyldem Team Poland. Jest to wspólna inicjatywa polskich instytucji rozwoju z Grupy PFR, która ma wspierać rozwój gospodarczy Polski – od lokalnych firm rodzinnych po globalnych czempionów. To pozwala na szerszy wachlarz narzędzi, bo każdy z partnerów wnosi swoją wartość dodaną. W przypadku PFR są to produkty kapitałowe, BGK oferuje produkty dłużne, produkty gwarancyjne i ubezpieczeniowe to z kolei domena KUKE, a PAIH odpowiada za działania promocyjne. Dzięki temu Team Poland może działać kompleksowo.

Ostatnio Team Poland był obecny w trakcie wizyty ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego w Arabii Saudyjskiej.

Była to misja gospodarcza, w której biznes uczestniczył wespół z administracją. W przypadku państw Zatoki Perskiej, Afryki czy Azji stanowi to standard, nadaje przedsiębiorcom rangę i ich uwiarygadnia w oczach gospodarzy. Misja w Arabii Saudyjskiej dobrze pokazuje charakter naszych działań. Z jednej strony pojechaliśmy tam z pokaźną pulą polskich spółek, które mają plany nawiązania współpracy z tamtejszymi przedsiębiorstwami, w tym być może z uruchomienia tam produkcji. Jednocześnie szukamy inwestorów dla strategicznych projektów w Polsce, do czego służy m.in. wspomniany już program Innovate Poland. Podoba mi się określenie, że PFR jest koordynatorem ruchu kapitału. Pomagamy bowiem wkraczać polskim spółkom na arenę międzynarodową, a jednocześnie zachęcamy zagraniczny kapitał do lokowania się w naszym kraju. (Rozmowa była przeprowadzona przed rozpoczęciem konfliktu w Iranie – red.)

Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju


Czy ekspansja zagraniczna dotyczy wyłącznie największych przedsiębiorstw?

To dobre pytanie, zwłaszcza że w Polsce mamy bardzo dużo małych i średnich przedsiębiorstw. Przykładowo, jedno z narzędzi PFR - Fundusz Ekspansji Zagranicznej - skupia się właśnie na średnich spółkach, które traktujemy na równi z dużymi projektami inwestycyjnymi. W ramach Team Poland pracujemy także nad programem pilotażowym ekspansji zagranicznej dedykowanym dla jeszcze mniejszych przedsiębiorstw.

Z jakich inwestycji wspieranych przez Fundusz Ekspansji Zagranicznej jesteście szczególnie dumni?

Jest z czego wybierać, ale podam dwa przykłady. Położenie Polski sprawia, że możemy odegrać szczególną rolę w odbudowie Ukrainy, działając jako hub logistyczny, zaplecze konstrukcyjne i kapitałowe, ale również jako partner w obszarze IT, innowacji oraz technologii. Dlatego bardzo nas cieszy inwestycja spółki Euvic z Gliwic, jednej z największych firm IT w Polsce. PFR pomógł jej dokonać akwizycji na rynku ukraińskim, co zważywszy na naturalną awersję biznesu do ryzyka związanego z wojną było dużym wyzwaniem. Inny przykład to spółka Sanok Rubber Company będąca europejskim liderem w produkcji wyrobów gumowych, gumowo-metalowych oraz kombinacji gumy z innymi tworzywami. Fundusz Ekspansji Zagranicznej zawarł z nią umowę inwestycyjną, na mocy której Fundusz objął mniejszościowy pakiet udziałów w kapitale zakładowym fińskiej Teknikum. Jesteśmy z tego dumni, bo przypadki ekspansji polskich firm do krajów nordyckich są na razie dosyć rzadkie.

A w jakie projekty będziecie się angażować w przyszłości?

Kilka miesięcy temu PFR przeprowadzał przegląd swojego portfela inwestycyjnego, a także rozpoczął wdrażanie strategii na lata 2026-2030. Pozwoliło nam to dokonać pewnej klasyfikacji aktywów. O tym, w co będziemy inwestować, w największym stopniu decyduje nasza strategia. Skupia się ona wokół pięciu strategicznych, równorzędnie ważnych obszarów, które mają wzmocnić pozycję Polski wśród najbardziej rozwiniętych gospodarek świata.

Jakie to obszary?

Po pierwsze odporność gospodarcza i obronna. W portfelu mamy m.in. spółkę WB Electronics będącą liderem zmian technologicznych w polskiej armii i przemyśle obronnym. Drugi obszar to innowacyjność i autonomia technologiczna, trzeci - międzynarodowa konkurencyjność firm, czwarty - długoterminowe bezpieczeństwo finansowe Polaków i piąty - transformacja energetyczna. Warto podkreślić, że PFR to nie tylko finansowanie. To także mobilizacja kapitału i wiedzy, która pozwala realizować ambicje gospodarcze Polaków i wzmacnia pozycję Polski w świecie.

----

BIO:
Piotr Matczuk

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju S.A. Ekonomista i menedżer z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, w tym dziesięcioletnią praktyką w międzynarodowych instytucjach rozwojowych. W latach 2017-2024 pełnił funkcję przedstawiciela Międzynarodowej Korporacji Finansowej (IFC) – agendy Grupy Banku Światowego w Polsce, gdzie odpowiadał za realizację strategii IFC, projekty inwestycyjne i doradcze, rozwój biznesu oraz relacje z partnerami publicznymi i prywatnymi.

Wcześniej nadzorował realizację projektów strategicznych w PKP Intercity. W latach 2011-2014 doradca w radzie nadzorczej Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, w latach 2008-2011 analityk rynków finansowych w Narodowym Banku Polskim.

Posiada również doświadczenie akademickie zdobyte w Szkole Głównej Handlowej. Absolwent studiów ekonomicznych w Szkole Głównej Handlowej oraz programu Sustainable Corporations w Saïd Business School na Uniwersytecie Oksfordzkim.


Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama