6 ciekawych pomysłów na wakacyjny biznes

Beescamp
Beescamp
Pieniądze leżą na ulicy, wystarczy tylko po nie sięgnąć – oczywiście zakładając biznes. Aby było niebanalnie, poszukaliśmy kilka nietypowych pomysłów do wykorzystania w ciągu nadciągających wakacji.

1. Biura elastyczne w miejscach turystycznych

Pierwsze biura elastyczne i coworkingowe powstawały w Polsce na długo przed pandemią. Przyciągały one głównie początkujące firmy, w tym startupy, a także freelancerów, czyli osoby pracujące na zlecenie różnych podmiotów. Dziś praca zdalna i hybrydowa stała się znacznie bardziej popularna. Przyniosło to boom na rynku nieruchomości w dalszych okolicach dużych miast, ale także zaczęły powstawać biura coworkingowe w szeroko rozumianych miejscowościach turystycznych.

Na ciekawy pomysł wpadł Arkadiusz Regiec, twórca platformy do zbiórek crowdfundingowych Beesfund. Pod Olsztynem, przy brzegu jeziora Ukiel powstał Beescamp, czyli miejsce do odpoczynku, ale także pracy i wymiany doświadczeń. 

Na rynku są bardziej typowe coworkingi. Przykładowo, Pod Cyprysami w Jastarni (zlokalizowany tuż przy hotelu – z ofertą gastronomiczną). Na przestrzenie coworkingowe stawiają także hotele. Jeden z bardziej luksusowych hoteli w Warszawie (Hotel Europejski) ma w budynku przestrzeń WeWork. 

Cena W zależności od planów. Jeśli masz hotel, wystarczy wyznaczyć i wyposażyć przestrzeń do pracy (koszt to kilkanaście tysięcy złotych). Stworzenie kempingu oznacza, obok zakupu działki (koszt od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych), konieczność zbudowania infrastruktury. Gotowy domek drewniany to koszt kilkunastu tysięcy złotych. Kontenery z funkcją spania są nieco tańsze.

2. E-commerce w miejscowościach turystycznych

Jak śpiewała wielka artystka, Majka Jeżowska, „Na plaży – na plaży fajnie jest (…) Inni lody jedzą i w koszach tylko siedzą”. Za biznes w postaci dostaw jedzenia na plażę może nie dostaniesz finansowania od dużego funduszu VC, ale pomysł w postaci dostaw zakupów do miejscowości turystycznych już tak. Skoro mieszkańcy dużych miast przyzwyczajeni są do zakupów przez internet, dlaczego by nie zapewnić im takiej usługi?

Oczywiście biznes w sektorze e-commerce jest wymagający, jeśli chodzi o osiągnięcie rentowności – nawet w dużej skali. Z drugiej strony małe miejscowości turystyczne nie mogą liczyć na wsparcie ze strony Uber Eats czy Glovo. Zapewnienie dostaw potraw połączone z opcją dowożenia zakupów może spodobać się wygodnym „warszawiakom”.

Cena Inwestycja wstępna to tak naprawdę koszt zakupu pojazdu do rozwożenia. Jeśli go posiadamy (np. skuter, samochód), jedynym kosztem jest nasz czas.

3. Wynajem konteneru dla sklepu tymczasowego

Sieć Żabka, czyli jedna z największych sieci sklepów spożywczych, od kilku lat umieszcza w miejscowościach turystycznych sklepy modułowe, czyli placówki stacjonarne oraz te zlokalizowane w specjalnie stawianych w sezonie turystycznym pawilonach. W ubiegłym roku było ich 80 (chociaż tylko 22 działały w pawilonach, reszta to tymczasowe sklepy stacjonarne). Żabka umożliwia prowadzenie tam biznesu swoim franczyzobiorcom, ale można wykorzystać ten pomysł i albo samodzielnie uruchomić sklep tymczasowy, albo zająć się wynajmem kontenerów do tego typu placówek. 

Cena Koszt jednego, małego pawilonu handlowego to ok. 20 tys. zł. Im większy, tym cena jest wyższa. Do tego należy doliczyć koszt jego przewiezienia i umieszczenia. No i oczywiście znaleźć osobę, która nim się zajmie. 

4. Gry dla turystów

Na Zachodzie sporą popularność zyskał startup Questo. To platforma, która oferuje „questy” polegające na grach terenowych w licznych miastach na świecie. W Polsce mamy do wykorzystania tylko jedną taką grę (na warszawskim Muranowie). Jeśli masz ambicję (a skoro czytasz ten tekst, to pewne) i umiejętności techniczne (tu już mniej), możesz spróbować przygotować podobne rozwiązanie dla polskich miejscowości turystycznych.

Inna, bardziej papierowa, wersja polega na przygotowaniu takiej gry jako przewodnik dla większej grupy osób. W Polsce działa m.in. firma Fun Hunters oferująca organizację tego typu imprez dla grup. Biuro Podróży Pawluk oferuje grę terenową w Bieszczadach – jej minimalny koszt to 700 zł (dla grup poniżej 20 osób). Sporo (zwłaszcza dla indywidualnych wycieczek), ale jeśli jesteś kreatywny, możesz poszukać bardziej oszczędnych rozwiązań.

Konkurencją (albo inspiracją) mogą być takie startupy, jak Sway.to (interaktywna mapa z wycieczkami). 

Cena Jeśli tworzysz aplikację, poszukaj naszego miesięcznika z informacjami o otwieraniu firmy i pozyskania finansowania. Jeśli robisz to w sposób offline,...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

My Company Polska wydanie 6/2022 (81)

Więcej możesz przeczytać w 6/2022 (81) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY