Reklama

Zaopiekuj się mną, czyli 7 zasad budowania trwałych relacji z klientami

70% klientów chce, by firma zrozumiała, w jaki sposób używają oni produktów i usług.
70% klientów chce, by firma zrozumiała, w jaki sposób używają oni produktów i usług. / fot. Shutterstock
Jeszcze kilka lat temu wystarczyło mieć dobry produkt, rozsądną cenę i sprawną obsługę, aby utrzymać klientów. Dziś to za mało. Rynek zmienia się szybciej, niż wielu przedsiębiorców jest w stanie to przewidzieć: rosną koszty, zmieniają się technologie, klienci są coraz lepiej poinformowani i coraz bardziej wymagający. W tym dynamicznym otoczeniu jedno pozostaje niezmienne – potrzeba relacji.
Reklama

Klienci – zarówno indywidualni, jak i biznesowi – coraz częściej oczekują od firm nie tylko transakcji, ale poczucia opieki, zrozumienia i partnerstwa. Mówią: „zaopiekuj się mną”, nawet jeśli nie używają tych słów wprost. Dla małych i średnich przedsiębiorców to ogromna szansa, bo właśnie oni mają naturalną przewagę w budowaniu bliskich, autentycznych relacji. Pod warunkiem jednak, że będą się trzymać kilku zasad.

1. Najpełniejsza wiedza o klientach

Budowanie długotrwałej relacji zaczyna się dużo wcześniej niż w momencie podpisania umowy czy wystawienia faktury. Zaczyna się od prawdziwego zrozumienia klienta. Wielu przedsiębiorców zakłada, że wie, czego chcą klienci, ale bazuje na domysłach, a nie na faktach. Tymczasem klienci bardzo się różnią między sobą. Mają inne potrzeby, problemy i oczekiwania. Żeby ich zrozumieć, trzeba z nimi rozmawiać i uważnie słuchać. Warto pytać, co im się podoba, co sprawia trudność i co można poprawić. Równie ważne jest obserwowanie zachowań klientów. Kiedy przestają kupować, kiedy nie odpowiadają, kiedy rezygnują. Często to właśnie te momenty pokazują, co nie działa. Im lepiej przedsiębiorca rozumie swoich klientów, tym łatwiej jest mu dostosować ofertę i sposób obsługi. Klient, który czuje się zrozumiany, rzadziej szuka innej firmy.

2. Mądra personalizacja oferty

Jedną z największych bolączek przedsiębiorców jest pogodzenie indywidualnych oczekiwań klientów z ograniczonymi zasobami. Pełna personalizacja każdej oferty często szybko staje się nieopłacalna, zbyt obciążająca zespół lub wręcz niemożliwa do zrealizowania. Efekt? Chaos, nerwy i frustracja po obydwu stronach. Dlatego warto postawić na model modułowy: stałą, solidną, uniwersalną bazę swojej usługi lub produktu i kilka elementów, które można elastycznie dopasować. Mogą to być np. różne poziomy obsługi, warianty cenowe, dodatkowe usługi, elastyczne terminy lub formy współpracy. I wilk jest wtedy syty i owca cała: klient ma poczucie wyboru i dopasowania, a firma zachowuje kontrolę nad kosztami i procesami.

3. Jasne zasady

Dzisiaj wiele ofert wygląda podobnie, dlatego klienci coraz częściej zwracają uwagę nie na sam produkt, ale na to, jak przebiega współpraca. Ważne jest, czy wszystko jest jasne, czy nie trzeba się domyślać zasad i czy ktoś pomaga w razie problemów. Klienci cenią prostotę i wygodę. Jeśli proces zakupu jest skomplikowany, a kontakt np. w sprawie dostawy czy reklamacji utrudniony, szybko się zniechęcają. Dlatego warto zadać sobie pytania, co można uprościć i jak ułatwić klientowi życie. Czasem wystarczy jasna informacja, szybka odpowiedź albo drobny gest, aby klient poczuł, że dobrze trafił. Warto też dzielić się wiedzą na tematy związane z działalnością firmy i pomagać klientom lepiej korzystać z oferty. To buduje zaufanie...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

My Company Polska wydanie 2/2026 (125)

Więcej możesz przeczytać w 2/2026 (125) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama