W biznesie

Supermarket
Supermarket, fot. East News
Jak co miesiąc opisujemy najważniejsze informacje ze świata biznesu.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 10/2022 (85)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Polski handel w tarapatach

Od dwóch miesięcy sytuacja w polskich firmach handlowych systematycznie się pogarsza – wynika z Miesięcznego Indeksu Koniunktury, wskaźnika stworzonego przez Polski Instytut EkonomicznyBGK.

Jak wyjaśniają eksperci PIE, to, że Polacy ograniczyli zakupy, to przede wszystkim wina wysokiej inflacji. Sprzedaż detaliczna systematycznie spada. Przestaliśmy kupować m.in. samochody, motocykle i części samochodowe. Zmniejsza się też popyt na meble i sprzęt RTV, dużo mniej też kupujemy w internecie. Blisko połowa przedsiębiorstw handlowych (43 proc.) odnotowała spadki wartości sprzedaży miesiąc do miesiąca, zaś wzrostem cieszy się tylko 14 proc. z nich.

Pogarsza się też sytuacja finansowa firm handlowych. Na pytanie, czy pana/pani firma ma wystarczające środki, by zapewnić płynność finansową na okres powyżej trzech miesięcy, w sierpniu pozytywnie odpowiedziało zaledwie 27 proc. ankietowanych przedsiębiorców, podczas gdy miesiąc temu dotyczyło to 44 proc. badanych.

Polskie firmy handlowe przestały też inwestować. Blisko 2/3 badanych przedsiębiorców deklarowało, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy nie wydało na inwestycje ani złotówki. Według ekspertów Polskiego Instytutu Ekonomicznego pogarszająca się sytuacja firm handlowych jest w dużej mierze wynikiem zewnętrznych, niekorzystnych uwarunkowań obejmujących m.in. wzrost cen energii i surowców oraz okresowe problemy z ich dostępnością, a także presję pracowników na wzrost wynagrodzeń. – Sierpniowe wyniki badania PIE i BGK potwierdzają, że firmy handlowe za najbardziej dokuczliwe bariery swojej działalności uznały niepewność sytuacji gospodarczej – zauważają w raporcie eksperci PIE: Katarzyna Dębkowska i Urszula Kłosiewicz-Górecka.

---

Awans Polski w rankingu ONZ

W opracowanym przez ONZ najnowszym rankingu rozwoju społecznego Polska awansowała z 36. na 34. miejsce. To jedna z najwyższych w historii pozycji naszego kraju w tym zestawieniu.

Lepiej było tylko raz – w 2018 r., kiedy udało nam się zająć 32. miejsce. Później jednak spadliśmy o kilka oczek. Ranking Rozwoju Społecznego (Human Development Index – HDI) to narzędzie, które – według ONZ – ma lepiej ilustrować poziom rozwoju ekonomiczno-społecznego niż poziom PKB. Wskaźnik bazuje bowiem na czterech kryteriach: średniej oczekiwanej długości życia, średniej liczbie lat edukacji otrzymanej w wieku 25 lat i więcej, oczekiwanej liczbie lat edukacji dla dzieci rozpoczynających proces kształcenia oraz PKB per capita według parytetu siły nabywczej.

34. miejsce w rankingu oznacza, że Polska zalicza się do grona państw charakteryzujących się bardzo wysokim rozwojem społecznym. Paradoksalnie poszczególne wskaźniki naszego kraju (np. długość życia) w ciągu ostatnich dwóch lat spadły, jednak w innych krajach analogiczne spadki były jeszcze większe. Przyczyniła się do tego m.in. pandemia COVID-19.

Według rankingu najbardziej rozwiniętym krajem świata jest Szwajcaria. Na drugim miejscu plasuje się Norwegia, zaś podium zamyka Islandia. Rok wcześniej w pierwszej trójce były te same kraje, ale w innej kolejności – wówczas stawkę otwierała Norwegia, za nią zaś były Islandia i Szwajcaria. Najmniej rozwiniętymi krajami świata są z kolei Sudan Południowy, Czad i Niger.

A jak Polska wypada na tle regionu? Zupełnie nieźle! Nieznacznie wyżej niż my w zestawieniu znalazły się jedynie Estonia (31. miejsce) oraz Czechy (32. miejsce). Za nami są natomiast Litwa (35. miejsce), Łotwa (39. miejsce), Słowacja (45. miejsce), Węgry (46. miejsce), Rumunia (53. miejsce) i Bułgaria (68. miejsce).

Choć Polska ma powody do satysfakcji, generalnie wnioski z raportu ONZ nie są optymistyczne. W porównaniu do sytuacji sprzed dwóch lat świat cofnął się bowiem w rozwoju społeczno-ekonomicznym. Jako powody – obok skutków pandemii – specjaliści wymieniają rosyjską inwazję na Ukrainę, zmiany klimatu charakteryzujące się falami upałów, pożarami i powodziami, wzrost cen energii i zagrożenie głodem, a także polaryzację polityczną. – Globalny poziom niepewności jest dziś bezprecedensowy – komentuje Radosław Zyzik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. – W latach 2020-2021 niemal 90 proc. państw na świecie zanotowało spadek wartości HDI. Po raz pierwszy w historii pomiarów globalna wartość tego indeksu zmalała zresztą w ciągu dwóch kolejnych lat – dodaje.

Autorzy raportu ONZ twierdzą jednak, że istnieje wyjście z tej trudnej sytuacji. Ich zdaniem potrzebne są inwestycje w systemy energii odnawialnej, a także mechanizmy monitorowania przyszłych pandemii i innych naturalnych zagrożeń. Wśród rekomendacji znajduje się też postulat szerszej opieki zdrowotnej i powszechnej edukacji, a także innowacje ekonomiczne, technologiczne i społeczne.

---

Streaming wygrał z kablówką

Po raz pierwszy w historii usługi streamingowe przebiły w USA pod względem oglądalności telewizję kablową. Stało się to w lipcu i zostało uznane w branży za absolutny przełom. Gwałtowne przyspieszenie popularności streamingu nastąpiło już w okresie pandemii. Przyczyniło się do tego m.in. zamknięcie kin. W ciągu ostatniego roku popularność streamingu wzrosła aż o 22,6 proc., co przełożyło się na rekordowe wyniki oglądalności i największy udział wśród wszystkich kanałów.

W tej chwili w USA ze streamingu korzysta 34,8 proc. oglądających, z telewizji kablowej – 34,4 proc., a z satelitarnej – 21,6 proc. W lipcu użytkownicy Netflixa, YouTube’a, Hulu oraz Amazona korzystali ze streamingu online o 20 mld minut więcej niż na początku lockdownu, czyli w kwietniu 2020 r.

Wśród platform streamingowych największy udział w rynku ma obecnie Netflix (8 proc.), którego pozycja rośnie szybciej niż konkurencji. Firmy oferujące streaming zaczynają stanowić poważne wyzwanie dla tradycyjnych wytwórni filmowych, ale także branży kinowej. W niedawnym wywiadzie dla „New York Times” Bob Iger, były prezes The Walt Disney Company i autor największych sukcesów Disneya w ostatniej dekadzie, powiedział, że mimo wszystko streaming nie zabije tradycyjnego kina. – Branża kinowa jest ciężko ranna i może nigdy w pełni się nie wyleczyć. Ale ta rana nie jest śmiertelna. Ludzie nadal będą chcieli chodzić do kina, jednak zaczną wnikliwie oceniać, które filmy warto obejrzeć poza domem – ocenił Iger.

---

Cywilizacyjna zapaść Rosji

Rosyjska gospodarka będzie coraz mniej konkurencyjna i zacofana – wynika z analizy przygotowanej przez PIE m.in. na podstawie raportów Wittgenstein Center. Kraj ten będzie cierpiał na brak siły roboczej wynikający m.in. z wysokiej śmiertelności wykształconych mężczyzn w wieku produkcyjnym. Według szacunków ekspertów w 2040 r. Rosja zajmie dopiero 40. miejsce pod względem odsetka ludności z wyższym wykształceniem w wieku produkcyjnym, daleko za USA, Chinami i Indiami. W 2050 r. pod tym względem wyprzedzą ją nawet Indonezja i Nigeria.

Rosyjskie społeczeństwo się kurczy już od rozpadu ZSRR, co z grubsza odpowiada tendencjom obserwowanym także w państwach Europy Środkowej i Zachodniej. Jednak problemem Rosji jest niski kapitał społeczny. Przyczynia się do tego m.in. wysoka śmiertelność Rosjan, porównywalna ze wskaźnikami dla ludności krajów najsłabiej rozwiniętych. Szacowane szanse przeżycia rosyjskich 15-latków są dziś, według ONZ, mniejsze niż w przypadku Mali, Jemenu czy Afganistanu. Wskaźnik ten jest aż czterokrotnie niższy niż chociażby w przypadku Hiszpanów.

W przeciwieństwie do krajów Trzeciego Świata Rosja jest jednak znacznie lepiej zurbanizowana i ma dobrze wykształcone społeczeństwo. Wskaźnik skolaryzacji jest tam bowiem porównywalny z krajami europejskimi. Mimo to rosyjska gospodarka prawie z tego zasobu nie korzysta i w bardzo małym stopniu opiera się na wiedzy. W latach 2002–2020 Rosja z dziewiątą największą populacją świata uplasowała się dopiero na 25. miejscu w zestawieniu amerykańskiego urzędu patentów i znaków towarowych Patent and Trademark Office. Więcej patentów miały nawet tak niewielkie w porównaniu do Rosji kraje jak Norwegia czy Finlandia.

O słabej pozycji gospodarki rosyjskiej świadczą też dane Banku Światowego, według których jej udział w światowej produkcji (skorygowany o parytet siły nabywczej) w 2019 r. wyniósł zaledwie 3,1 proc. Okazuje się zresztą, że nawet w obszarze eksportu technologii informacyjnych, z której to specjalizacji Rosjanie są znani na świecie, udział Rosji w globalnym rynku tylko nieznacznie przewyższył Filipiny i jest mniejszy niż np. Polski czy Austrii.

---

Patent na pomarańcz

Firma Allegro wystąpiła do Urzędu Patentowego RP o rejestrację odcienia koloru pomarańczowego jako swojego znaku towarowego. W tej chwili z pomarańczu (ale innych odcieni) korzystają już znane zagraniczne platformy e-commerce, w tym np. Alibaba, AliExpress czy Shopee.

Przepisy pozwalają nie tylko zastrzec logo, ale też kolor. W przeszłości zrobiła to m.in. sieć komórkowa Play ( zarejestrowała ona „swój” odcień fioletu). Także Orlen kilka lat temu zastrzegł znaki towarowe o konkretnej barwie przedstawiające wygląd swoich stacji benzynowych.

---

Pałac w cenie kawalerki

350 tys. – to cena, za jaką można kupić XIX-wieczny pałac w Obiszowie na Dolnym Śląsku. To mniej więcej tyle, ile kosztuje kawalerka. Pałac ma powierzchnię 1200 mkw., a na jego terenie znajduje się dziesięć pokoi. W czasach PRL budynek był siedzibą PGR, po którego rozwiązaniu budynek trafił w prywatne ręce. Obecny właściciel chciał w nim urządzić hotel albo dom weselny, ale z powodów finansowych nie zdołał go wyremontować. W efekcie obiekt popadł w ruinę.

---

Zagraniczni turyści nie wracają do Polski

Po pandemicznej przerwie polska branża turystyczna odbudowuje się dość prężnie, jednak zawdzięcza to głównie turystom krajowym. Liczba gości z zagranicy również rośnie, ale dość powoli i jest istotnie niższa niż przed covidem.

W pierwszym półroczu 2022 r. polskie obiekty noclegowe obsłużyły 14,7 mln turystów. To mniej niż w analogicznych okresach przed pandemią (w 2018 r. było to 15,1 mln, w 2019 r. – 16,1 mln). Jednak tendencja wskazuje na to, że dość szybko dobijemy do tych wielkości. Przyczynia się do tego m.in. wprowadzona w 2020 r. instytucja bonu turystycznego. Jednak zaledwie 2,3 mln gości przyjechało do nas z zagranicy. To znacząco mniej niż przed 2020 r. O ile przed covidem turyści zagraniczni stanowili 21 proc. wszystkich nocujących w polskich hotelach i pensjonatach, o tyle w tej chwili współczynnik ten wynosi zaledwie 15 proc.

Największy udział gości zagranicznych dotyczy obecnie największych polskich miast – czyli Warszawy, Krakowa i Wrocławia. Ale nawet tu liczba turystów jest znacząco niższa niż w 2019 r. Niewykluczone, że dla mieszkańców Europy Zachodniej Polska leży zbyt blisko Ukrainy i uważają oni, że przyjazdy do naszego kraju mogą być w tej chwili niebezpieczne.

---

RPA domaga się zwrotu diamentu

Po śmierci Elżbiety II politycy RPA domagają się od Wielkiej Brytanii zwrotu największego diamentu na świecie. Skarb ma 530,2 karata. Ponad 100 lat temu kolonialne władze Republiki Południowej Afryki podarowały go królowi Edwardowi VII.

„Diament wszech czasów” został znaleziony w kopalni pod Pretorią w styczniu 1905 r. Nazwano go Wielką Gwiazdą Afryki. Minerał pierwotnie mierzył 10 na 6 i na 5 cm i ważył 620 g. Uchodzi za największy i najczystszy diament na świecie.

W 1907 r. kolonialny rząd RPA podarował go królowi Wielkiej Brytanii. Kamień został podzielony na 105 części, z czego dwa największe umieszczono w królewskim berle i koronie. Teraz część południowoafrykańskich polityków domaga się jego zwrotu. – Królowa obnosiła się z tymi diamentami od ponad pół wieku. Teraz mamy prawo domagać się reparacji za wszelkie grabieże kolonialne, których częścią jest kradzież Wielkiej Gwiazdy Afryki – oświadczyła w rozmowie z CNN Leigh-Ann Mathys, krajowa rzeczniczka Economic Freedom Fighters, południowoafrykańskiej opozycyjnej partii politycznej.

---

Cytat miesiąca

Prof. Adam Glapiński, prezes NBP

Nie dajmy sobie wcisnąć, że w Polsce wszystko się wali. Że wungla, panie, nie będzie na zimę, że wszyscy zmarzniemy. To są, proszę państwa, horrendalne idiotyzmy.

---

Wpadka miesiąca

Wiceminister rolnictwa Norbert Kaczmarczyk stracił stanowisko po tym, jak ogłosił w mediach, że w ślubnym prezencie od brata otrzymał wart 1,5 mln zł ciągnik John Deere. Sęk w tym, że kluczyki od maszyny wręczał mu diler firmy produkującej te luksusowe traktory.

---

Liczby miesiąca

28 mld dol. – tyle, według szacunków prasy, wynosi majątek królewski, który Karol III odziedziczył po zmarłej królowej Elżbiecie

426 mln dol. – tyle wynosił prywatny osobisty majątek Elżbiety, który realnie odziedziczył Karol III

6,9 mld dol. – tyle będzie kosztować pogrzeb Elżbiety II, koronacja Karola III, a także zmiana monet i paszportów w związku z koniecznością wprowadzenia wizerunku nowego władcy

600 – tyle brytyjskich firm będzie musiało ubiegać się o przedłużenie Królewskiej Gwarancji umożliwiającej m.in. umieszczanie herbu rodziny królewskiej na swoich towarach

---

Wygrana miesiąca

Iga Świątek, tenisistka, zwyciężczyni US Open

W pierwszym półroczu 2022 r. zarobiła ponad 6 mln dol.

Przegrany miesiąca

Iwan Pieczorin, dyrektor rosyjskiej rządowej Korporacji Rozwoju Dalekiego Wschodu i Arktyki

Według oficjalnej wersji zginął w wyniku wypadnięcia przez burtę łodzi koło Władywostoku. To kolejny związany z Kremlem biznesmen, który ostatnio zmarł w podejrzanych okolicznościach.

My Company Polska wydanie 10/2022 (85)

Więcej możesz przeczytać w 10/2022 (85) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY