Reklama

Dwie godziny, które mogą wstrząsnąć Dino. Nadchodzi strajk

Dino
Strajk ostrzegawczy w Dino Polska ma potrwać dwie godziny i może wpłynąć na funkcjonowanie sklepów w całym kraju. / Fot. Shutterstock/Elninho
W sieci Dino Polska narasta konflikt pracowniczy. Związkowcy z OPZZ Dino ogłosili termin strajku ostrzegawczego, zarzucając zarządowi brak realnego dialogu. Jeśli mediacje nie przyniosą przełomu, możliwy jest strajk generalny, który może poważnie zakłócić funkcjonowanie tysięcy sklepów.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Związek zawodowy OPZZ Dino poinformował o organizacji strajku ostrzegawczego w sieci Dino Polska. Protest zaplanowano na 25 kwietnia 2026 r. i ma on polegać na całkowitym powstrzymaniu się od pracy w godzinach 12:00–14:00.

Choć akcja ma charakter ograniczony czasowo, może odczuwalnie wpłynąć na funkcjonowanie sklepów w całym kraju. Dino Polska to jedna z największych sieci handlowych w Polsce – posiada ponad 3 tys. placówek i zatrudnia przeszło 55 tys. osób.

Związkowcy krytykują zarząd: „brak dialogu i decyzyjności”

Zdaniem OPZZ Dino dotychczasowe mediacje nie przynoszą rezultatów. Związkowcy zarzucają pracodawcy brak zaangażowania oraz delegowanie na spotkania osób bez kompetencji decyzyjnych.

Według relacji organizacji, kluczową rolę w rozmowach odgrywa kancelaria prawna reprezentująca spółkę, co – jak twierdzą – utrudnia osiągnięcie kompromisu i prowadzi do dalszej eskalacji konfliktu pracowniczego.

Związek apeluje, aby w kolejnych negocjacjach uczestniczyli przedstawiciele zarządu posiadający realną decyzyjność.


Spór zbiorowy w Dino Polska narasta. Możliwy strajk generalny

Ogłoszenie strajku ostrzegawczego to kolejny etap trwającego od miesięcy sporu zbiorowego w Dino Polska. OPZZ Dino podkreśla, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, możliwe są bardziej radykalne działania, w tym strajk generalny.

Taki scenariusz mógłby doprowadzić do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu sieci, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie sklepy Dino często stanowią kluczowy punkt zakupowy dla mieszkańców.

Najbliższe spotkanie mediacyjne zaplanowano na 27 kwietnia w Warszawie, w Centrum Dialogu Społecznego „Dialog” przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Warunki pracy i płace w Dino pod lupą pracowników

Konflikt w Dino Polska dotyczy nie tylko wynagrodzeń, ale także szeroko rozumianych warunków pracy. Związkowcy wskazują na przeciążenie obowiązkami, niedobory kadrowe oraz rosnącą presję operacyjną w dynamicznie rozwijającej się sieci handlowej.

Wśród zarzutów pojawiają się również kwestie niskich temperatur w sklepach oraz jakości posiłków zapewnianych pracownikom. Jednym z symboli sporu stała się sprawa Katarzyny Kiwerskiej, byłej kierowniczki sklepu w Sochaczewie, która po nagłośnieniu problemów została zwolniona dyscyplinarnie.

Związkowcy sugerują jednak, że rzeczywistym powodem mogła być jej aktywność w kontekście interwencji poselskiej.

Niewielkie uzwiązkowienie, duże napięcia

Choć OPZZ Dino reprezentuje około 1 proc. zatrudnionych, konflikt zyskuje coraz większy rozgłos i może mieć wpływ na całą branżę handlową w Polsce.

Narastające napięcia w Dino Polska pokazują, że dynamiczny rozwój sieci handlowych coraz częściej wiąże się z wyzwaniami w obszarze zarządzania personelem i dialogu społecznego. Najbliższe tygodnie pokażą, czy stronom uda się osiągnąć porozumienie, czy też konflikt przerodzi się w szerszy protest pracowników.

Zimno, chaos i zagrożenia. Szokujące wyniki kontroli w Dino

Zimno, chaos i zagrożenia. Szokujące wyniki kontroli w Dino

Państwowa Inspekcja Pracy podsumowała ogólnopolskie kontrole w sklepach sieci Dino. W kilkudziesięciu placówkach wykryto nieprawidłowości – od zbyt niskiej temperatury po zagrożenia związane z organizacją pracy i bezpieczeństwem. Wydano setki decyzji, a część uchybień usuwano na miejscu.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama