Zimno, chaos i zagrożenia. Szokujące wyniki kontroli w Dino
W okresie od stycznia do marca, na zlecenie Głównego Inspektora Pracy Marcina Staneckiego, przeprowadzono szeroko zakrojone kontrole sklepów Dino w całej Polsce. Z najnowszych danych, aktualnych na 23 marca, wynika, że okręgowe inspektoraty pracy rozliczyły 172 kontrole.
W 90 przypadkach inspektorzy wydali środki prawne – łącznie 381 decyzji nakazowych. Aż 313 z nich miało charakter ustny i zostało wykonanych jeszcze w trakcie kontroli. Dodatkowo skierowano 34 wnioski w wystąpieniach pokontrolnych.
Najczęstsze nieprawidłowości. Zimno i brak zabezpieczeń
Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło warunków pracy w sklepach. Jak informują wiadomoscihandlowe.pl, inspektorzy wydali:
- 50 decyzji związanych ze zbyt niską temperaturą w pomieszczeniach pracy,
- 5 decyzji dotyczących braku zabezpieczenia stanowisk kasowych przed napływem zimnego powietrza,
- 4 decyzje dotyczące problemów z ogrzewaniem pomieszczeń higieniczno-sanitarnych,
- 3 decyzje dotyczące braku odpowiednich środków ochrony indywidualnej chroniących przed zimnem.
Dodatkowo skierowano sześć wniosków profilaktycznych, które również dotyczyły konieczności lepszego zabezpieczenia stanowisk pracy przed chłodem.
Bałagan, zagrożenia i problemy z organizacją pracy
Lista uchybień była jednak znacznie dłuższa. Jak wskazał Główny Inspektor Pracy, kontrole wykazały także problemy związane z bezpieczeństwem i organizacją przestrzeni w sklepach.
Nieprawidłowości dotyczyły m.in. zastawiania dróg komunikacyjnych, niewłaściwego oznakowania ciągów transportowych oraz nieprawidłowego składowania towarów. W części przypadków produkty były układane w niestabilnych stosach lub przechowywane w miejscach do tego nieprzeznaczonych.
Inspektorzy zwrócili też uwagę na kwestie techniczne – w tym niezabezpieczone przewody elektryczne, które mogły ulec uszkodzeniu mechanicznemu, a także niedociągnięcia w zapleczu higieniczno-sanitarnym.
Współpraca ze związkami zawodowymi
Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że w trakcie kontroli prowadzono dialog z przedstawicielami pracowników.
- Prowadzący kontrole inspektorzy pracy, wszędzie tam gdzie to było możliwe, podejmowali aktywne formy współdziałania z działającymi u pracodawcy organizacjami związkowymi, w szczególności informowali partnerów społecznych o zakresie prowadzonych kontroli, a po ich zakończeniu informowali o wynikach podejmowanych działań – wskazał szef PIP.
Kontrole w Dino się wydłużają
Główny Inspektor Pracy zwrócił również uwagę na wydłużający się czas zamykania kontroli. Powodem jest zmiana procedur w spółce Dino Polska.
- Uwzględniając zmianę modelu udzielania pełnomocnictw do odbioru i podpisania protokołu w firmie Dino Polska, zaszła konieczność przesyłania protokołów do upoważnionych osób za pośrednictwem operatora pocztowego, co wymiernie wydłużyło czas potrzebny na zamknięcie i rozliczenie kontroli sklepów sieci Dino – czytamy w piśmie.
Jak podkreślono, wpłynęło to na możliwość jedynie częściowego rozliczenia kontroli w ramach akcji zimowej. Jednocześnie PIP zaznacza, że kontrole interwencyjne – także w sklepach Dino – są prowadzone na bieżąco, a ich wyniki będą sukcesywnie publikowane.
„Płakać nie będę”. Kulisy zwolnienia w Dino wstrząsają
Państwowa Inspekcja Pracy intensyfikuje kontrole w sklepach Dino w całej Polsce. Po setkach skarg od pracowników wydano już ponad tysiąc decyzji, a sprawa zwolnionej kierowniczki z Sochaczewa stała się symbolem szerszego problemu warunków pracy w handlu.
Strajk w Dino coraz bliżej? Związkowcy stawiają ultimatum
Spór zbiorowy w Dino Polska wchodzi w decydującą fazę. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy informują o przesunięciu mediacji oraz zaostrzeniu stanowiska wobec pracodawcy. W tle pojawiają się kontrowersje wokół warunków współpracy z mediatorem i rosnące niezadowolenie pracowników.
Wpuściła Adriana Zandberga do sklepu Dino. Niedługo później straciła pracę
Kierowniczka sklepu Dino w Sochaczewie została zwolniona po wpuszczeniu posła Adriana Zandberga na interwencję dotyczącą warunków pracy i niskich temperatur w marketach. Związkowcy mówią o możliwym naruszeniu prawa, a sprawa trafia na poziom mediacji z udziałem instytucji państwowych.