Sekrety ludzi sukcesu. Andrzej Targosz

Andrzej Targosz
Andrzej Targosz, fot. materiały prasowe
Poprosiliśmy znanych przedsiębiorców i sportowców, żeby opowiedzieli nam jak osiągnąć sukces. Tym razem odpowiada Andrzej Targosz, założyciel i CEO Eventory.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 5/2021 (68)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Jak osiągnąć sukces: Uważaj na skróty myślowe

Mam piątkę dzieci, więc muszę być zarówno przedsiębiorcą, jak i rodzicem. Chyba to właśnie ojcostwo nauczyło mnie sprawnego zarządzania czasem. Ponadto uważam, że chroniczne przepracowanie to jeden z powodów, przez który kilka lat temu zachorowałem na nowotwór. Musiałem wówczas wprowadzić sztywne nawyki, zrezygnowałem ze stałej improwizacji. Największym wrogiem produktywności jest prokrastynacja, z tego powodu nie odkładam uciążliwych obowiązków na później. Nienawidzę rzeczy odtwórczych, pisanie raportów i podsumowań to katorga. Uwielbiam za to skróty myślowe, to w biznesie kiepska cecha. 

Prowadzę interesy w różnych strefach czasowych, co wymusza na mnie ciągłe trzymanie ręki na pulsie, ale podchodzę do tego bardzo racjonalnie. Kiedy walczyłem z nowotworem, bywało, że byłem wyłączony z pracy na kilka dni, bo przyjmowałem chemię. I świat się nie zawalił, jeśli ja nie reagowałem na bieżąco. Każdego współpracownika informuję, że czasami nie będę w pełni responsywny, bo np. lecę na inny kontynent, więc może się tak zdarzyć, że jeśli pojawi się jakieś pilne zadanie, ja będę po prostu spał.

Wszyscy mówią teraz o pracy zdalnej. Mam to szczęście, że mieszkam w domu i myślę o tym, żeby zbudować w ogrodzie taki niewielki budynek biurowy. Innym niedawnym odkryciem jest pomysł postawienia w domu budki telefonicznej, która skutecznie odizoluje mnie od świata. To się może całkiem nieźle sprawdzić. 

 

Czy jesteś niecierpliwy?

Obserwuję ogromny pęd ku produktywności, tymczasem pewnych procesów nie przyspieszymy. To tak jak z rolnikiem, który sieje zboże i musi czekać na plony. Nie można myśleć, że ten czas „pomiędzy” jest do niczego. Natomiast nie jestem zwolennikiem nagradzania się za coś, czego nie lubimy robić. 

Często sprawdzasz e-mail?

Za często, dlatego kiedy mam ważne spotkanie, to zawsze przełączam telefon w tryb samolotowy. Jednocześnie dość selektywnie podchodzę do otrzymywanych wiadomości – niedawno analizowałem swoją skrzynkę pocztową i wyszło mi, że mam blisko 100 tys. nieodczytanych e-maili. Wiem, że już do nich nie wrócę. 

Lubisz media społecznościowe?

Bardzo żałuję, że nigdy nie wkręciłem się na poważnie w Twittera. Kiedy ten serwis się pojawiał, ja nie do końca kupowałem formę krótkich wiadomości, tymczasem ona się świetnie rozwinęła. LinkedIn pomaga mi w pracy, a Facebooka wykorzystuję wyłącznie do celów prywatnych. Kiedyś zajrzałem do folderu z wiadomościami „Inne” i przeraziłem się liczbą biznesowych zapytań. 

Pozostałe wypowiedzi w ramach cyklu "Jak osiągnąć sukces", można znaleźć TUTAJ.

My Company Polska wydanie 5/2021 (68)

Więcej możesz przeczytać w 5/2021 (68) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY