Góry na wyciągnięcie ręki

Robert Motyka, lider kabaretu Paranienormalni
Robert Motyka, lider kabaretu Paranienormalni, fot. materiały prasowe
Spółka Air Sport to pionier treningów wysokościowych w Polsce. Wszystko za sprawą opracowanej przez nią technologii Air Zone, która pozwala na wytworzenie warunków wysokogórskich w dowolnym pomieszczeniu. Dzięki niej górski klimat jest blisko jak nigdy dotąd.

Znane przysłowie głosi, że gdy góra nie chciała przyjść do Mahometa, Mahomet sam przyszedł do góry. Polska spółka Air Sport sprawiła, że jest odwrotnie. Teraz to góry przychodzą do ludzi. Wszystko za sprawą stworzonej przez nią technologii Air Zone, która umożliwia wytwarzanie warunków wysokogórskich w dowolnych pomieszczeniach i przestrzeniach. 

Jak jest to możliwe? W skrócie, poprzez generowanie powietrza o obniżonej zawartości tlenu, czyli takiego jakie można spotkać na obszarach położonych na znacznych wysokościach. Efekt? Aby skorzystać z dobroczynnego działania treningów wysokościowych nie trzeba już latać setki kilometrów do najbliższych masywów górskich, a tym samym inwestować w wyprawę dużych zasobów czasu i pieniędzy. Zamiast tego wystarczy udać się do przestrzeni, w której panują podobne warunki. W Polsce takie rozwiązanie to wciąż nowość, jednak w krajach zachodnich centra wykorzystujące hipoksję (czyli trening w warunkach obniżonej zawartości tlenu) na stałe wpisały się w sportowy krajobraz. Z takich treningów korzystają m.in. piłkarze Manchesteru United i Liverpoolu, koszykarze Orlando Magic i Houston Rockets czy narodowa reprezentacja rugby Wielkiej Brytanii. I nic w tym dziwnego. Jak mówi Robert  Leszczyński,  prezes Air Sport, trening wysokościowy to dobrodziejstwo, które docenia coraz więcej ludzi. Dzięki ćwiczeniom w przestrzeni o obniżonej zawartości tlenu znacząco poprawia się wydolność organizmu, co jest kluczowym aspektem w przypadku osób zawodowo uprawiających sport. Warto jednak podkreślić, że technologia ta ma dużo większe zastosowanie. Dzięki niej można poprawić komfort i długość życia. Zdrowa hipoksja to także dobra metoda leczenia wielu chorób. Mówiąc metaforycznie to tort, z którego każdy może wykroić jakąś część dla siebie.

Himalaje w Warszawie

Dzięki Air Sport treningi w warunkach obniżonej zawartości tlenu mają szansę wkroczyć do Polski na szeroką skalę. Spółka już wyposażyła w wyprodukowane przez siebie urządzenia Instytut Sportu w Państwowym Instytucie Badawczym i Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem, a obecnie trwają prace budowlane w ośrodkach w Spale, Wałczu i Cetniewie. Ale to dopiero początek, twórcy Air Zone chcą udostępnić swoją technologię możliwie szerokiemu gronu osób. Z tego też względu w 2020 r. powstało AIR ZONE Warszawa, czyli pierwsze ogólnodostępne centrum wysokościowe w stolicy, w którym na przestrzeni 300 mkw. panują warunki rodem z Himalajów (maksymalne rozrzedzenie tlenu, jakie można tu uzyskać, odpowiada temu występującemu na wysokości 8500 m n.p.m). To tu ćwiczy m.in. multimedalista Mistrzostw Świata i Europy w biegu na 800 m w Adam Kszczot, brązowy medalista mistrzostw świata w lekkoatletyce z Dohy Marcin Lewandowski, wicemistrz Polski w maratonie Kamil Karbowiak czy kierowca rajdowy Robin Rogalski. Poza sportowcami AIR ZONE Warszawa odwiedzają także osoby planujące wyjazdy w wysokie góry oraz wszyscy ci, którzy świadomie podchodzą do treningów i chcą polepszyć kondycję swojego organizmu. Czy ten sposób trenowania przyjmie się także w innych miejscach w Polsce? Na razie jest to kwestia otwarta. Gdyby jednak wziąć pod uwagę badania naukowe, odpowiedź byłaby bardzo łatwa: powinien i to bez dwóch zdań!

Mniej tlenu, więcej zdrowia

Bez tlenu nie da się żyć, to wie każdy. Ale odkrycie, że życie w środowisku o zmniejszonej dostępności tlenu może mieć pozytywny wpływ na organizm, było przełomem na miarę nagrody Nobla. W 2019 r. w dziedzinie medycyny i fizjologii nagrodę tę przyznano trójce naukowców (Williamowi Kealinowi, Peterowi Ratcliffowi i Greggowi Semenza) za badania nad procesami życiowymi komórek w sytuacji zmiennej dostępności tlenu. Wspomniane badania przyczyniły się później do stworzenia szeregu aplikacji, w tym tych wykorzystywanych w sporcie, w szczególności w treningu wysokościowym. Jak opisuje to w artykule naukowym zaangażowany w powstanie technologii Air Zone prof. Miłosz Czuba (Instytut Sportu PIB) stosowanie technologii hipoksycznej stymuluje rozwój naczyń krwionośnych oraz zwiększa liczbę czerwonych krwinek. To właśnie dzięki temu organizm staje się bardziej wydolny i to nawet o 10 proc. Opisane zmiany są istotne nie tylko z perspektywy sportowej, ale...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

My Company Polska wydanie 7/2021 (70)

Więcej możesz przeczytać w 7/2021 (70) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY