Reklama

E-commerce deklasuje tradycyjne sklepy. Polacy wydali w sieci już 92 miliardy złotych

e-commerce
92 miliardy złotych wydali Polacy na produkty przez platformy e-commerce / Fot. shutterstock / Ei Ywet
Handel w Polsce przenosi się do internetu w zawrotnym tempie. Podczas gdy tradycyjne sklepy stacjonarne łapią zadyszkę, polski rynek e-commerce bije kolejne rekordy, osiągając obroty rzędu 92 miliardów złotych. To jednak nie tylko wygoda dla konsumentów, ale przede wszystkim potężne okno na świat dla polskich firm, które do tej pory bały się eksportu.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Zakupy w sieci to już nie dodatek do weekendowych spacerów po galerii handlowej, ale absolutna podstawa polskiego handlu. Dynamika, z jaką rośnie ten sektor, pozostawia tradycyjną sprzedaż daleko w tyle.

92 mld zł w sieci. Klawiatury gorące od zakupów (6,8 proc. w górę!)

Liczby mówią same za siebie. Z danych Krajowej Izby Gospodarczej (KIG) wynika, że obroty e-handlu w Polsce w 2025 roku sięgnęły blisko 92 mld zł. Oznacza to, że e-commerce zakończył rok z imponującym udziałem w rynku na poziomie 9,1 proc. Dynamika wzrostu rok do roku wyniosła aż 6,8 proc., co wyraźnie przewyższyło dynamikę całego sektora handlu detalicznego (wzrost o 4,6 proc.).

Analitycy nie mają wątpliwości – to nie koniec eldorado. Prognozy na 2026 rok zakładają kolejny skok o około 7 proc.

– E-commerce jako jeden z niewielu obszarów handlu detalicznego od kilku lat stabilnie wzrasta, nawet 6–7 proc. rocznie. O ile w przypadku sprzedaży detalicznej w sklepach stacjonarnych sytuacja jest zmienna, o tyle w zakresie e-commerce ciągle mamy do czynienia ze wzrostem – mówi Agnieszka Durlik, członkini zarządu Krajowej Izby Gospodarczej.

Co Polacy kupują najchętniej, klikając "dodaj do koszyka"? Liderem zestawienia są tekstylia, odzież i obuwie (16,6 proc. udziału), tuż za nimi plasują się meble oraz sprzęt RTV i AGD (16 proc.), a dalej prasa i książki (8,3 proc.) oraz farmaceutyki i kosmetyki (5,6 proc.).

Zaledwie 4,9 proc. polskich firm eksportuje. Internet to zmienia

Choć Polacy kochają kupować (z badania „(Nie)świadomy konsument” wynika, że 75 proc. Polaków kupuje w sieci co najmniej raz w miesiącu), to polskie firmy wciąż mają ogromny problem ze sprzedażą swoich towarów za granicę.

Z „Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce 2025” PARP płyną niepokojące wnioski: zaledwie 4,9 proc. firm w naszym kraju (czyli ok. 112,1 tys. podmiotów) sprzedaje wyroby za granicę. Ten dramatycznie niski odsetek to "zasługa" głównie mikroprzedsiębiorstw, które paraliżuje strach przed kosztami i barierami logistycznymi. Obecnie polski eksport ciągną w górę giganci z udziałem kapitału zagranicznego – generują oni 65 proc. wartości eksportu, choć stanowią tylko jedną trzecią eksporterów.

I tu do gry wkracza e-commerce, a dokładniej potężne platformy typu market place, które dają małym firmom gotową infrastrukturę logistyczną i marketingową.

– Jeżeli zastosujemy marketplace’y, jesteśmy w stanie dużo łatwiej wejść na rynki zagraniczne. Niewiele polskich firm eksportuje, głównie z uwagi na to, że duża część to małe i średnie przedsiębiorstwa, które boją się wyjścia na zewnątrz i kosztów. Jeśli zastosują handel internetowy i użyją jednego z marketplace’ów, to wtedy wydostanie się z rynku polskiego jest dla nich dużo większą szansą – przekonuje Agnieszka Durlik z KIG.

Marketplace przyspiesza eksport

Warto zauważyć, że barierą dla polskich przedsiębiorców często nie jest jakość produktu, ale skomplikowane regulacje podatkowe czy bariera językowa. Jak podaje portal Wiadomości Handlowe, gotowe platformy sprzedażowe automatyzują procesy związane m.in. z rozliczaniem podatku VAT OSS w różnych krajach Unii Europejskiej, co zdejmuje z małych firm potężny ciężar administracyjny.

Potęgę tego kanału doceniają również duzi, rdzennie polscy gracze, tacy jak Trefl.

– E-commerce jest dla nas jednym z kluczowych kanałów sprzedaży, który wpisuje się w strategię omnichannelową. Na polskim rynku bardzo mocno rozwijamy tę sprzedaż m.in. poprzez Amazon, gdzie jesteśmy od początku. Jest to dla nas kluczowy partner w cyfrowym biznesie internetowym – ocenia Agnieszka Pacuk, kierowniczka sprzedaży internetowej w firmie Trefl.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama