Dobra przerwa na lunch

Karta Lunchowa Edenred  sprawia, że przerwa na lunch staje się nie tylko dobra, ale też dostępna.
Karta Lunchowa Edenred sprawia, że przerwa na lunch staje się nie tylko dobra, ale też dostępna. / fot. mat. pras.
Nie tylko smacznie, ale i z zyskiem – jak mądrze dbać o pracowników podpowiada Sylwia Bilska, prezes Edenred Polska.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 9/2025 (120)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Co wczoraj jadła pani na lunch?

Nie pamiętam – wzięłam coś od Pana Kanapki, a potem zasypała mnie praca i koło 16, gdy zwykle mam spadek energii zbiegłam do kawiarni na dole i przyniosłam sobie obłędną tartę z wiśniami. Zresztą muszę się przyznać, że tarta to jedna z tych pokus, którym regularnie ulegam. Drugą jest gorzka czekolada z pomarańczą.

Brzmi pysznie, ale też kosztownie.

Trochę tak, ale z kartą lunchową te drobne przyjemności nic mnie nie kosztują, no może oprócz odrobimy potu na siłowni, żeby je spalić. Z badania wykonanego w styczniu 2024 r., na grupie 1451 pracujących Polaków wynika, że dla 80 proc. pracowników karta lunchowa jest najbardziej pożądanym benefitem pracowniczym w Polsce.

Karty lunchowe, czyli…

... karty doładowane przez pracodawcę określoną sumą pieniędzy (do 450 zł miesięcznie), którą pracownik może przeznaczyć na kupienie sobie posiłku w pracy.

Rozumiem w firmowej stołówce czy w barku?

To zależy. Oferujemy karty, którymi można zapłacić nie tylko w stołówce, ale także w restauracjach, barach, u dostawców jedzenia, którzy przychodzą do firm, ale także w sklepach spożywczych. W sumie w ponad 45 tys. różnych punktów w całej Polsce. To naprawdę bardzo uniwersalny benefit pracowniczy. A w sytuacji, gdy na rynku pracy aktywne są aż cztery różne pokolenia pracowników, którzy mają kompletnie odmienne podejście do wielu spraw, a dodatkowo oczekują od pracodawcy, że będzie do każdego z nich podchodził indywidualnie, taka karta idealnie się sprawdza. Każdy pracownik korzysta z niej, tak jak lubi – dopasowuje wydatki do swojej diety, przyzwyczajeń czy ograniczeń żywieniowych. Może z niej skorzystać o każdej porze dnia i nocy, w stacjonarnie albo online, samodzielnie albo razem z rodziną czy przyjaciółmi.

Ale jak to, z rodziną…

Zwykle pracodawca nie ogranicza działania karty lunchowej, więc pieniądze, które na niej się znajdują, pracownik wydaje na jedzenie zgodnie z własnymi potrzebami. Może więc zabrać rodzinę na dobrą kolację i zapłacić kartą lunchową. Może za nią zamówić fajne jedzenie na wieczór z bliskimi, albo po prostu zapłacić za catering, gdy pracuje na home office. Naszym klientem jest np. duża kopalnia, która również rozdała pracownikom karty lunchowe. Podczas rozmów zapytałam, jak właściwie górnicy jej używają i dyrektor śmiejąc się, wytłumaczył mi, że oczywiście nie wyjeżdżają na górę, żeby zjeść lunch, ale dają kartę żonie, ona robi zakupy i robi w domu rolady z modrą kapustą. Uniwersalność tej karty sprawia, że każdy może jej użyć tak, jak tego potrzebuje. Oczywiście, jeśli pracodawca chce, by karta działała tylko w określonych godzinach, lub tylko w określonych miejscach, to mamy technologiczną możliwość ustawienia jej w taki sposób. Ale zwykle pracodawcy nie chcą ograniczać swoich pracowników i to jest bardzo doceniane. Z badań, które przeprowadziliśmy wynika, że aż 92 proc. pracowników dobrze ocenia pracodawcę, który oferuje kartę lunchową jako benefit.

Czyli pracodawcy też ona się opłaca.

Zdecydowanie. Po pierwsze mają benefit, który jest idealnie dopasowany do indywidualnych potrzeb każdego pracownika. Po drugie, co jest bardzo ważne, zwiększają siłę nabywczą pracowników. Bo przecież to dodatkowe pieniądze w ich miesięcznym budżecie, a biorąc pod uwagę jak szybko rosną ceny żywności, to zakupy spożywcze to poważna część naszych wydatków. Warto też dodać, że są to pieniądze zwolnione z ZUS i to w części płaconej przez pracownika i pracodawcę, więc 450 zł brutto na kartę lunchową dla pracownika oznacza 396 zł miesięcznie do wydania. Gdyby te same pieniądze dostał jako podwyżkę pensji, to do wydania miałby tylko 306 zł. Więc karta bardziej opłaca się pracownikowi, bo ma więcej do wydania i pracodawcy, bo oszczędza rocznie 1044 zł. No i jest jeszcze jeden zysk, o którym się często zapomina, a który moim zdaniem jest kluczowy. Dając pracownikom kartę lunchową, dbamy o ich zdrowie, m.in. dlatego karty lunchowe są docenione przez ZUS, bo przecież zdrowa dieta, to mniej zwolnień lekarskich. Karty Lunchowe Edenred mają także pozytywną opinię ZUS dotyczącą zwolnienia do 450 zł dla pracownika i pracodawcy, a więc pracodawca w pełni może korzystać ze wszystkich zalet tego rozwiązania.

Dzięki karcie pracownicy lepiej się odżywiają?

40 proc. pracowników regularnie nie jada w pracy, 6 proc. nigdy nic nie je. Wśród najczęściej pojawiających się powodów, dla których aż 80 proc. pracowników nie je obiadu w pracy jest brak miejsca do spożywania posiłków i brak pieniędzy. Ważnym czynnikiem, który przed wychodzeniem na lunch powstrzymuje zwłaszcza kobiety, jest obawa, że zostanie to źle ocenione przez pracodawcę. Wręczając pracownikom taką kartę po pierwsze dajemy sygnał, że nam zależy na tym, by mogli się zregenerować, bo w końcu trudno przez osiem godzin wydajnie pracować, nie jedząc niczego porządnego. Dajemy im także jasny komunikat – ja jako pracodawca uważam, że jedzenie lunchu jest w porządku i zachęcam do korzystania z tej możliwości. Te dodatkowe pieniądze sprawiają, że pracownicy nie muszą się zastanawiać, czy kupić produkty lepszej jakości, wreszcie mogą skorzystać z dobrej przerwy na lunch.

Dobrej, czyli..

... dopasowanej do swoich potrzeb, ale także ze zdrowego i pełnowartościowego lunchu. Bardzo zależy nam, by pracownicy mądrze wybierali, dlatego oferujemy pracodawcom nie tylko karty lunchowe, ale także porcję wiedzy o zdrowym stylu życia. Chcemy ich wspierać w edukowaniu pracowników, dlatego proponujemy cykl webinarów i materiały informacyjne przygotowane przez najlepszych specjalistów z dziedziny żywienia i zdrowego stylu życia. Mówimy, co jeść, jak jeść i dlaczego jeść. Chcemy, żeby zarówno pracownicy, jak i pracodawcy docenili potencjał, jaki się w niej kryje.

Rozumiem, że ten pakiet edukacyjny jest przeznaczony dla firm, które z wami współpracują.

Nie, chętnie dzielimy się wiedzą ze wszystkimi firmami, które chciałyby edukować swoich pracowników. Wystarczy, że skontaktuje się z nami dział HR. Bo naszą ambicją jest rozbudzenie mody na dobrą przerwę na lunch.

Po dobrej przerwie na lunch porozmawiajmy o przyszłości. Czy AI to szansa, czy zagrożenie dla takiej firmy jak wasza?

Technologia to nasz sprzymierzeniec. To dzięki niej nasze karty są tak wygodne, a jednocześnie tak bezpieczne, bo przecież nasza karta jest rodzajem karty płatniczej, więc kwestie bezpieczeństwa danych są dla nas kluczowe. Cały czas się rozwijamy i cały czas korzystamy z coraz lepszych rozwiązań technologicznych. Ale przy usługach takich jak nasze, technologia, możliwości, rozwiązania to wszystko jest ważne, ale najważniejsi są ludzie. Mamy znakomity zespół, który stara się nie tylko odpowiadać na potrzeby klientów, ale też je wyprzedzać. Doceniają to firmy, z którymi współpracujemy – nasz NPS kliencki wynosi 74, a więc to najlepszy dowód, że gwarantujemy jakość, wysoką responsywność, pewność i nowoczesność.

Technologia wam sprzyja, a rynek?

Na razie również bardzo, bo w Polsce karty lunchowe to stosunkowo nowe rozwiązanie, więc jest jeszcze spory kawałek rynku do zdobycia. Wystarczy powiedzieć, że u nas korzysta z nich zaledwie kilka procent pracowników, tymczasem np. w Rumunii roczne dofinansowanie do kart lunchowych jest na poziomie 20 mld zł. Więc mamy jeszcze sporo do zrobienia, zwłaszcza w sektorze małych przedsiębiorstw.

Czy za pięć lat każdy pracownik zje porządny lunch?

Mam taką nadzieję, bo to się wszystkim opłaca i to nie tylko w skali danej firmy, ale także całej gospodarki. Pracownicy, którzy dobrze jedzą, nie chorują, a dzięki temu ich wkład w rozwój jest znacznie większy i wszyscy na tym zyskujemy.

Więcej możesz przeczytać w 9/2025 (120) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ