Reklama

VIBE: Nowy standard targetowania kontekstowego reklam

VIBE
Koniec z reklamowym chaosem i wizerunkowymi wpadkami / Fot. materiały prasowe
Na rynku reklamy cyfrowej debiutuje VIBE – inteligentne narzędzie do analizy kontekstu, które ma rozwiązać problem "przepalonych" budżetów, nietrafionych emisji oraz zmęczonych reklamą odbiorców.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Ta nowa polska technologia stawia na bezpieczeństwo i wizerunek marki poprzez głębokie zrozumienie narracji. Wychodzi również naprzeciw konsumentom - wg IAB, aż 81 proc. użytkowników preferuje reklamy dopasowane do treści, którą aktualnie przeglądają.

Synergia technologii i doświadczenia rynkowego

VIBE to rzadki na polskim rynku przykład innowacji, która od pierwszego dnia była projektowana z myślą o realnym biznesie. Za sukcesem platformy stoi strategiczny trójkąt: technologiczne kompetencje zespołu VIBE, rynkowa mądrość agencji re58 oraz kapitałowe i merytoryczne zaplecze programu akceleracyjnego Industry Lab, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027. Współpraca ta pozwoliła przekuć innowacyjny koncept w dojrzałe narzędzie, gotowe na wyzwania największych marek. Podczas gdy re58 zadbało o to, by system dostarczał realną wartość w procesie zakupu mediów, wsparcie Industry Lab otworzyło drzwi do testów w skali przemysłowej, skracając drogę z laboratorium na rynek do minimum.

Koniec z reklamowym chaosem i wizerunkowymi wpadkami

Rynek reklamy cyfrowej mierzy się dziś wieloma wyzwaniami. Niski CTR, brak zaangażowania użytkowników i wszechobecny szum sprawiają, że tradycyjne komunikaty coraz częściej przepadają bez echa.

Codzienną praktyką stały się sytuacje, w których reklamy marek pojawiają się w niewłaściwych kontekstach – jak luksusowe jachty przy newsach o wypadkach na wodzie czy radosne hasła handlowe obok artykułów o dramatach społecznych.

– To efekt działania systemów, które nie rozumieją prawdziwego znaczenia treści. Każda taka emisja to cios w wizerunek marki budowany latami – tłumaczą twórcy VIBE. – Nasze narzędzie nie szuka pojedynczych słów, ono analizuje całą narrację i sentyment danego artykułu. To gwarancja, że reklama pojawi się tam, gdzie faktycznie powinna.

Potwierdzają to pierwsi testerzy rozwiązania. -VIBE pozwala nam na bardziej precyzyjne filtrowanie treści niż standardowe rozwiązania oparte na słowach kluczowych. Dzięki temu realnie ograniczamy ryzyko wizerunkowe, co jest kluczowe dla naszych klientów – wskazuje Wojciech Pyzel, Digital & Technology Director w Re58.

Od słów kluczowych do analizy intencji

Tradycyjne targetowanie kontekstowe opiera się na słowach kluczowych. Jeśli system widzi słowo „samochód”, emituje reklamę auta, nie rozróżniając, czy tekst dotyczy pasjonującej podróży, czy karambolu na autostradzie. VIBE zmienia tę filozofię.

Metodologia VIBE opiera się na zaawansowanej analizie faktograficznej i kontekstowej. Narzędzie potrafi znaleźć tematycznie dopasowany kontekst oraz odróżnić bezpieczne, inspirujące treści od tych niezwiązanych z celem kampanii reklamowej lub sprzecznych z Brand Safety. Dzięki temu reklama jest postrzegana przez użytkownika jako pomocna informacja, a nie natrętny intruz.

VIBE redefiniuje pojęcie trafności – zamiast bazować na przeszłych zachowaniach (cookies), opiera się na bieżącym stanie umysłu i intencji użytkownika.

Wymiar biznesowy

Z perspektywy biznesowej VIBE odpowiada na trzy kluczowe wyzwania: efektywność, bezpieczeństwo i prywatność.

Eksperci rynkowi zwracają uwagę na praktyczny wymiar technologii: - W kampaniach testowych zauważyliśmy stabilny wzrost wskaźników klikalności przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości ruchu. Narzędzie dobrze radzi sobie z dostarczaniem reklam tam, gdzie użytkownik faktycznie wykazuje intencję zakupową - mówi Wojciech Pyzel z Re58.

Jak działa VIBE w praktyce?

Proces działania narzędzia jest maksymalnie uproszczony, by skrócić time-to-market dla agencji i marketerów. Algorytmy na bieżąco skanują sieć w poszukiwanie adekwatnych kontekstów dla Waszych reklam. Na tej podstawie każdego dnia generowane są dynamiczne „białe listy” wysokojakościowych placementów. Klient otrzymuje gotowy zestaw, który w kilka minut może zaimplementować w swoim systemie emisyjnym.

Co istotne, VIBE posiada przewagę nad globalnymi liderami branży dzięki natywnej obsłudze języka polskiego. Główną przewagą VIBE jest trafna analiza niuansów języka polskiego, z czym globalne platformy często mają problem. To solidna baza do planowania działań kontekstowych na naszym rodzimym rynku – podsumowują specjaliści z zespołu Vibe.

Rynek wart miliardy

Projekt VIBE wpisuje się w potężny trend wzrostowy. Globalny rynek reklamy kontekstowej szacowany jest na 200–300 mld dolarów. VIBE to nie tylko odpowiedź na technologiczne zmiany – to przede wszystkim powrót do jakości w komunikacji między marką a konsumentem.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama