Space 4.0

Polski podbój kosmosu
Polski podbój kosmosu, fot. mat. prasowe
Skończyła się era wielkich agencji kosmicznych. Teraz w kosmosie rządzą firmy prywatne – na całym świecie jest ich już ponad 10 tys. Są i polskie próby podboju kosmosu. Takich prężnie działających jest kilkadziesiąt. A mogłoby być znacznie więcej.

Z tekstu dowiesz się m.in.:

- Jakie projekty realizują polskie spółki kosmiczne
- Kiedy może zostać przyjęty Krajowy Program Kosmiczny
- Jakie wyzwania stoją przed polskim sektorem kosmicznym

Cały artykuł znajdziesz w miesięczniku My Company Polska lub po zalogowaniu z aktywnym dostępem do wszystkich treści na portalu mycompanypolska.pl

---

Niedawno postanowiłem wybrać się na weekend na narty do Czech. Przed wyjazdem sprawdziłem pogodę za pomocą popularnej aplikacji mobilnej, dzięki czemu wiedziałem, że warto wziąć dodatkowe spodnie, bo opady śniegu zapowiadały się nad wyraz obficie. Szpindlerowy Młyn odwiedzałem pierwszy raz, więc nie obyło się bez pomocy GPS – ani razu nie zbłądziłem, choć dojechałem na miejsce później, niż zakładałem. Przerwy na trasie umilał mi przyjaciel, z którym dyskutowaliśmy o aktualnych wynikach piłkarskich.

Żadna z tych aktywności nie byłaby możliwa, gdyby nie rozwój branży kosmicznej. – Ponad 95 proc. całego sektora kosmicznego to usługi, z których każdy korzysta na ziemi: mapy pogodowe, nawigacja czy telekomunikacja. Świadomość wpływu branży na inne obszary wciąż jest w Polsce na zaskakująco niskim poziomie. Sądzę, że gdyby w tym momencie zabrakło systemów kosmicznych, to cofnęlibyśmy się do lat 70. ubiegłego wieku – tłumaczy dr hab. Grzegorz Brona, prezes zarządu Creotech Instruments S.A., jednego z najbardziej wpływowych podmiotów w rodzimej branży kosmicznej.

To zaledwie ułamek oczywistych przykładów, obrazujących znaczenie technologii kosmicznych. Bo te są wykorzystywane przez fachowców z naprawdę najróżniejszych dziedzin – jedna z amerykańskich sieci handlowych na podstawie danych satelitarnych dotyczących liczby parkujących samochodów przed jej placówkami, próbuje szacować kwartalne wyniki finansowe. 

A jak to wygląda nad Wisłą?

Cześć Elon!

Tę historię warto zacząć od Elona Muska, bo nazwisko amerykańskiego wizjonera bardzo często pada podczas rozmów z polskimi spółkami kosmicznymi. Choć wiele środowisk negatywnie ocenia kosmiczną ekspansję założyciela SpaceX, jego projekty mocno wpływają na zwiększanie świadomości dotyczącej całego sektora, co jest szczególnie istotne zwłaszcza w naszym kraju. – Elon Musk pomaga rozpychać się mniejszym firmom kosmicznym, dzięki niemu dostęp do przestrzeni kosmicznej stał się tańszy. Miliarder udowadnia, że kosmos nie jest obszarem zakazanym – wskazuje Brona. – Dzięki Muskowi przeciętny Kowalski zrozumiał, że kosmos istnieje. To nie tajemnicza siła obecna w filmach science fiction – można wyjść na zewnątrz i zobaczyć jego satelity. Pracuję w branży 25 lat i zawsze trudno było mi wytłumaczyć ludziom, czym się zajmuję, bo dla nich zawsze to było coś nienamacalnego. Teraz to się zmienia – dodaje Paweł Rymaszewski, CEO Thorium Space Technology. 

Tę historię trzeba zacząć od 2012 r., kiedy nasz...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

My Company Polska wydanie 3/2022 (78)

Więcej możesz przeczytać w 3/2022 (78) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY