Pracodawcy kwestionują dokumenty o stażu pracy, choć nie powinni. ZUS wyjaśnia
Odmowa przyjęcia dokumentu o stażu pracy
Wcześniej przy obliczaniu stażu pracy nie były uwzględniane umowy cywilnoprawne czy prowadzenie działalności gospodarczej. Po zmianach, które weszły w życie 1 stycznia 2026 roku, pracownicy mogą wliczyć te okresy, ale potrzebują zaświadczenia z ZUS. Nic więc dziwnego, że pracownicy masowo logują się do PUE ZUS (eZUS), pobierają stosowne zestawienia i przekazują je do działów kadr. Jak jednak zwraca uwagę infor.pl, tam jednak nierzadko spotykają się z odmową ich uznania. Kadrowcy, widząc wydruk pozbawiony podpisu urzędnika, pieczęci czy tradycyjnej stopki, kwestionują jego status jako dokumentu urzędowego.
Ważne zaświadczenie o stażu pracy
Tymczasem ZUS w najnowszym komunikacie jednoznacznie wskazuje, że takie stanowisko pracodawców jest nieprawidłowe i wyjaśnia, skąd bierze się pełna moc prawna tych dokumentów.
"Zaświadczenia, decyzje oraz inne pisma w sprawie wydania zaświadczeń, o których mowa w art. 3021 § 11-13 Kodeksu pracy, mogą zamiast własnoręcznego podpisu zawierać nadruk imienia i nazwiska wraz ze stanowiskiem służbowym osoby upoważnionej do ich wydania. ZUS wydaje takie zaświadczenia od 1 stycznia 2026 r. i są one prawidłowe" - podaje ZUS na swojej stronie.
Dłuższy staż pracy od 2026 roku. Konieczne będzie zaświadczenie z ZUS
Od stycznia 2026 roku wchodzą w życie przepisy zgodnie z którymi do stażu pracy będą zaliczane także okresy pracy na umowy na umowach zlecenie czy prowadzenie działalności gospodarczej. Pracownik będzie musiał jednak potwierdzić te okresy.