Ponad 61 proc. Polaków wybiera dostawę do punktów

Zakupy przez Internet
Zakupy przez Internet
Liczba Polaków kupujących w Internecie stale rośnie - obecnie zakupy online robi aż 73 proc. konsumentów. Ponadto w tym roku, po raz pierwszy w historii, dostawa do maszyny paczkowej wyszła na prowadzenie spośród wszystkich dostępnych form dostawy – aż 61 proc. Polaków kupujących online zdecydowało się na taki odbiór zakupów.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Polski e-commerce należy do najszybciej rozwijających się w Europie - w ciągu najbliższych kilku lat jego wartość może wynieść 80 mld złotych. W ostatnich miesiącach motorem napędowym polskiego rynku e-commerce stała się, przewrotnie, pandemia COVID-19, która wymusiła na konsumentach zmianę preferencji zakupowych, a biznesy masowo zaczęły się przenosić z offline’u do online’u. Z raportu Gemiusa pt. „E-commerce w Polsce 2020” wynika, że głównymi czynnikami motywującymi do zakupów online są niezmiennie całodobowa dostępność (82 proc.), wygoda rozumiana jako możliwość zrobienia zakupów bez konieczności odwiedzenia sklepu stacjonarnego (78 proc.) oraz nieograniczony czas na wybór pożądanego produktu (72 proc.).

Z roku na rok istotnie zmieniają się również preferencje konsumenckie dotyczące modelu dostarczenia zamówionego towaru. W 2020 roku, po raz pierwszy w historii badań Gemiusa, dostawa przesyłki do punktu wskazywana była przez badanych częściej niż dostawa kurierem bezpośrednio do pracy lub do domu. O ile z przesyłki kurierskiej „do drzwi” korzystało według raportu 55 proc. użytkowników, o tyle z przesyłki do punktu korzysta ponad 60 proc. użytkowników. Do samych maszyn paczkowych zamawia 61 proc. respondentów, a grupę tę powiększają osoby korzystające z punktów detalicznych (jak np. placówki Poczty Polskiej, sieci partnerskie, w tym Żabka, Orlen, Ruch, Kolporter i inne).

Jak tłumaczy Wojciech Kliber, wiceprezes zarządu Sendit S.A., można prognozować, że umacnianie się dostaw do punktów w obszarze e-commerce będzie nadal trwało. - Obecnie już 68 proc. użytkowników wskazuje, że dostępność dostawy do maszyn paczkowych jest dla nich czynnikiem motywującym do zrobienia zakupów, a 39 proc. badanych wskazało na możliwość dostawy do sieci partnerskich. Podobne tendencje obserwujemy w ramach oferowanych przez nas rozwiązań osadzonych chociażby w ramach serwisu OLX.pl, gdzie oferowane za naszym pośrednictwem dostawy do punktów odbioru Poczty Polskiej i InPostu bardzo dynamicznie przyrastają z tygodnia na tydzień - mówi Kliber.

W związku z rozkwitem handlu online, dużym wyzwaniem dla branży kurierskiej stała się obsługa zwiększonej, z dnia na dzień, liczby zamówień i szybkie dostosowanie biznesów do nowych warunków. Nagły wzrost liczby przesyłek nie wpłynął jednak na pogorszenie się jakości usług kurierskich czy terminowość dostaw. - Biorąc pod uwagę średnią terminowość dostaw, a więc uwzględniając przesyłki międzynarodowe, paletowe oraz wszelkie inne dostarczane w terminie późniejszym niż „na następny dzień”, w kwietniu 2020 roku przesyłka wędrowała od rąk nadawcy do rąk odbiorcy przez średnio 1,78 dnia, gdzie ta sama podróż w kwietniu 2019 trwała 1,83 doby – dodaje Wojciech Kliber.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY