Reklama

Liderzy w świecie AI

Magda Zajkowska
Magda Zajkowska / Fot. materiały prasowe
Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała podejście do zarządzania codzienną pracą – stała się dla bankowości jednocześnie szansą i wyzwaniem – przekonuje Magda Zajkowska, wiceprezeska zarządu Nest Banku.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 3/2026 (126)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Jakie cechy przywódcze uważa Pani za kluczowe, by przeprowadzić bank przez transformację?

Kluczowa jest spójność, bo transformacja nie zaczyna się od strategii w Excelu, tylko od autentyczności lidera. Jeśli on sam nie wierzy w to, co mówi, zmiana pozostanie tylko rekordem w pliku. Drugą cechą, którą moim zdaniem powinien mieć prawdziwy lider, jest odwaga do łączenia sprzeczności: osiągania faktycznych rezultatów z autentyczną empatią wobec ludzi. Lider musi mieć kręgosłup, żeby pilnować wartości wtedy, gdy presja wyniku jest największa – zwłaszcza w trudnych momentach widać, czy odpowiedzialność to realna postawa, czy tylko ładne hasło. Bez tej równowagi transformacja albo utknie w miejscu, albo spali organizację od środka.

Bank stawia na AI First. Jak takie myślenie wdrożyć w całej organizacji?

AI First to nie jest projekt technologiczny – to decyzja o tym, jak chcemy pracować i funkcjonować jako organizacja. W Nest Banku zaczęliśmy od ludzi, nie od technologii. Daliśmy im narzędzia i, co najważniejsze, sprawczość. Stworzyliśmy Puchacza, asystenta pracownika, i Nest Store, środowisko, w którym pracownicy sami budują własne rozwiązania AI dopasowane do swoich potrzeb. Dzięki nim AI przestaje być „projektem z IT”, a staje się narzędziem usprawniającym codzienną pracę. To radykalnie zmienia sposób myślenia. Bo kiedy ludzie zaczynają sami tworzyć rozwiązania, a nie tylko z nich korzystać, rośnie ich wiedza, oswojenie się z tematem i w końcu dochodzą do wniosku, że nie taki ten AI straszny. I mamy na to twarde dowody: nasi pracownicy stworzyli już ponad 500 botów!

Jak zmienia się rola lidera w świecie AI?

W dzisiejszym świecie, który zmienia się z nieprawdopodobną wręcz prędkością, lider przestaje zarządzać procesami, a zaczyna projektować środowisko, w którym ludzie mogą podejmować mądre decyzje. Jeśli AI przejmuje analizę i operacje, to rośnie znaczenie tego, co czysto ludzkie: klarowności myślenia, umiejętności widzenia kontekstu i odwagi do działania w sytuacjach kryzysowych. To są dziś realne „supermoce” lidera. Technologia może przyspieszyć proces, ale odpowiedzialność za jego efekt nadal pozostaje po stronie człowieka.

Czy autentyczność pracownika stanie się przewagą w świecie AI?

Już nią jest. W świecie zdominowanym przez AI autentyczność przestaje być miłym dodatkiem – staje się warunkiem koniecznym. Algorytm może wygenerować idealny komunikat, ale nie zbuduje zaufania. A w bankowości zaufanie to podstawa. Jeśli pojawi się brak spójności między tym, co mówimy, a tym, jak działamy, ludzie wyczują to natychmiast i straci na tym nasza wiarygodność. Dlatego dziś przewagę ma nie ten, kto najgłośniej mówi o wartościach, tylko ten, który potrafi z powodzeniem stosować je w codziennej pracy.

Strategia banku opiera się na dużym skalowaniu biznesu. Jak zamierzacie to osiągnąć?

Łączymy technologię AI i automatyzację z oceną zasadności tego, co robimy. Technologia pozwala nam rosnąć bez „pompowania” kosztów i struktur, ale pozostaje tylko silnikiem. Paliwem jest prostota. Wycinamy to, co skomplikowane i niezrozumiałe, bo wierzymy, że w świecie pełnym chaosu to właśnie klarowność jest naszą największą przewagą konkurencyjną. Skala jest dla nas efektem tej konsekwencji, a nie celem samym w sobie.

Jak wyobraża Pani sobie Nest Bank za 5–10 lat w kontekście wpływu na otoczenie?

Widzę przyszłość, w której organizacje będą działać w modelu hybrydowym opartym na współpracy ludzi i technologii, w tym rozwiązań opartych na AI. To nie jest już odległa wizja, tylko kierunek, który zaczyna się materializować globalnie. Dlatego dla mnie kluczowe pytanie nie brzmi już tylko: „jak zarządzać ludźmi?”, tylko: „jak projektować środowisko pracy, w którym ludzie i technologia razem tworzą wartość?”. W Nest Banku już dziś budujemy takie podejście. Wykorzystujemy AI nie po to, żeby przyspieszyć pracę „na siłę”, ale żeby ją upraszczać, odciążać i poprawiać jakość decyzji. Bo dobrze zaprojektowany system pracy nie prowadzi do przeciążenia, tylko do większej efektywności i pełniejszego wykorzystania potencjału ludzi. Dlatego wellbeing nie jest dla mnie osobnym programem, lecz efektem tego, jak projektujemy pracę, decyzje i tempo działania organizacji. Wpływ na otoczenie to dla mnie bardzo konkretna odpowiedzialność: za to, czy organizacja potrafi działać skutecznie w świecie rosnącej złożoności, czy potrafi łączyć ludzi i technologię w sposób, który wzmacnia ich możliwości, a nie je ogranicza. To właśnie ta zdolność będzie decydować o tym, które firmy będą się rozwijać w kolejnych latach.

Czy ESG może być realną przewagą konkurencyjną?

ESG przestaje być tylko obowiązkowym raportowaniem, a staje się systemem zarządzania. Regulacje tylko przyspieszają coś, co i tak jest nieuniknione: wpływ społeczny i środowiskowy trzeba mierzyć tak samo rzetelnie jak wynik finansowy. Pytanie nie brzmi: „czy wdrażać działania ESG?”, tylko: „czy robimy je mądrze?”. Jeśli ESG jest traktowane jako dodatek – zawsze będzie kosztem. Jeśli staje się integralną częścią decyzji biznesowych, przełoży się na realną przewagę konkurencyjną w przyszłości, zaufanie naszych klientów, pracowników i innych interesariuszy.

My Company Polska wydanie 3/2026 (126)

Więcej możesz przeczytać w 3/2026 (126) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama