Reklama

Kolejne starcie Lidla z Biedronką. Do siedziby sieci wchodzi komornik

Lidl i Biedronka
Wojna dyskontów przenosi się do sądu. Na wniosek Biedronki do siedziby Lidla wszedł komornik / Fot. shutterstock.
Spór między dwiema największymi sieciami dyskontowymi w Polsce wchodzi w nową fazę. Na wniosek Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki, w styczniu w siedzibie Lidla pojawił się komornik sądowy. Sąd Okręgowy w Poznaniu zgodził się na zabezpieczenie dowodów dotyczących kampanii „Zakupy robię w moim Lidlu”, opartej m.in. na opiniach z Google. Biedronka podejrzewa, że reklamy mogły wprowadzać klientów w błąd.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Jak informują „Wiadomości Handlowe”, sąd przychylił się do wniosku Jeronimo Martins Polska o zabezpieczenie materiałów dowodowych związanych z kampanią reklamową Lidla. Chodzi m.in. o recenzje z Google’a, sposób ich analizy, metodologię porównań oraz historię promptów użytych w narzędziach opartych na sztucznej inteligencji.

Biedronka chce sprawdzić czy Lidl, wykorzystując opinie internautów, nie stworzył przekazu sugerującego przewagę nad konkurencją w sposób, który mógł zniekształcać rzeczywisty obraz rynku. W ocenie wnioskodawcy taka komunikacja marketingowa mogła naruszać zasady uczciwej konkurencji i wprowadzać konsumentów w błąd.

Reklamy, Google i sztuczna inteligencja pod lupą sądu

Zabezpieczenie dowodów obejmuje nie tylko same treści reklam, ale także dane źródłowe, algorytmy oraz proces ich opracowania. To jeden z pierwszych w Polsce przypadków, gdy w sporze między dużymi sieciami handlowymi sąd bada sposób wykorzystania opinii z Google i narzędzi AI w komunikacji marketingowej.

Jeronimo Martins Polska zapowiada, że kolejnym krokiem będzie złożenie pozwu. Spółka chce domagać się zakazu wykorzystywania przez Lidla opinii z Google w reklamach oraz publikacji przeprosin za, jak twierdzi, „nieuczciwą i wprowadzającą w błąd kampanię”.

Długa historia sporów Biedronki i Lidla

Rywalizacja pomiędzy Biedronką a Lidlem od lat wykracza poza walkę cenową i promocje. Regularnie trafia na wokandę, gdzie obie strony oskarżają się o nieuczciwe praktyki reklamowe i manipulowanie przekazem marketingowym.

Jak przypominają „Wiadomości Handlowe”, w sierpniu 2025 r. komornik sądowy pojawił się z kolei w siedzibie Jeronimo Martins Polska, zabezpieczając materiały dotyczące kampanii porównującej ceny w sklepach. Obecna sytuacja pokazuje, że sądowa batalia między dyskontami ma charakter dwustronny i cykliczny.

Możliwe konsekwencje dla całej branży

Na razie sąd nie rozstrzyga, kto ma rację, bowiem trwa wyłącznie postępowanie zabezpieczające. Jeśli jednak sprawa trafi do rozpoznania merytorycznego, jej wynik może mieć znaczenie nie tylko dla Lidla i Biedronki, lecz także dla całego rynku handlowego.

Orzeczenia w takich sprawach mogą wyznaczyć nowe standardy wykorzystywania opinii konsumenckich, danych z platform internetowych oraz sztucznej inteligencji w reklamie. Dla sieci detalicznych będzie to sygnał, gdzie przebiega granica między agresywnym marketingiem a wprowadzaniem klientów w błąd.

Lidl z najlepszymi zarobkami. Wiemy, jakie oferuje pensje

Lidl z najlepszymi zarobkami. Wiemy, jakie oferuje pensje

Największe sieci handlowe otwierają regularnie kolejne sklepy, a co za tym idzie poszukują nowych pracowników na terenie całego kraju. Żeby w dzisiejszych czasach zachęcić ludzi do pracy w danym miejscu, nie wystarczy pensja na czas. Stabilne zatrudnienie, dobre traktowanie i benefity to podstawa, by ściągnąć do siebie pracowników.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama