Jak branża logistyczna może poradzić sobie z lockdownem?

Fot. Pixabay.com Fot. Pixabay.com
Tylko w przeciągu ostatnich kilku tygodni liczba nowych przypadków zakażeń SARS-CoV-2 wzrosła o ponad 2 miliony. Taki obrót wydarzeń bez wątpienia będzie miał poważny wpływ na transport i łańcuchy dostaw - zarówno te lokalne, jak i globalne - dlatego kompleksowe przygotowanie i planowanie ma kluczowe znaczenie dla wszystkich podmiotów logistycznych.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Sytuacja na całym świecie jest bezprecedensowa, więc rządy wdrażają nową politykę, aby spowolnić wzrost liczby zachorowań. Irlandia, Czechy, Holandia, niektóre obszary północnej Anglii, Walii i Niemiec albo już zostały zamknięte albo wprowadziły nowe ograniczenia. Polski rząd również ogłosił nowe regulacje, zastrzegając, że staną się bardziej restrykcyjne, jeśli nie przyniosą oczekiwanych efektów w najbliższej przyszłości.

W zeszłym tygodniu, Rada UE zaleciła Komisji Europejskiej utworzenie planu awaryjnego dla transportu drogowego, w tym zielonych korytarzy, tak, aby europejski przemysł nie został zablokowany. Postulują ujednolicenie warunków wykonywania przewozów oraz wprowadzenie cyfrowych lub papierowych certyfikatów uprawniających do podróży. Bycie przygotowanym nie podlega negocjacjom.

- Aby uniknąć problemów z zaopatrzeniem, które firmy napotkały pół roku temu, wraz z początkiem pandemii, konieczne jest, aby przedsiębiorstwa osiągnęły nowy poziom widoczności i odporności swoich operacji logistycznych. Taka technologia oznacza, że dane z wielu źródeł można przekształcić w strategię umożliwiającą podjęcie działań w szybki i elastyczny sposób. W konsekwencji łańcuchy dostaw staną się bardziej odporne i lepiej przygotowane do radzenia sobie z kryzysami i nieoczekiwanymi incydentami”- podkreśla Arkadiusz Glinka, dyrektor ds. Zarządzania produktami w C.H. Robinson Europe. Ekspert podkreśla, że problemem jest fakt, że zbyt wiele firm opiera się na danych historycznych, aby przewidzieć popyt, a tym samym podaż. I podaje przykład - zeszłoroczne trendy handlowe na Boże Narodzenie nie będą miały absolutnie żadnego związku z okresem świątecznym w tym roku.

Z racji na trwającą walkę z koronawirusem, specjaliści ds. łańcucha dostaw będą musieli przyzwyczaić się do czasowych blokad. Oznacza to dokładny przegląd wszystkich operacji – pozwoli to upewnić się, że mają niezbędne środki do przewidzenia nieprzewidywalnego, móc ominąć czy pokonać cokolwiek co pojawi się na ich drodze. Uczenie maszynowe i automatyzacja nie są już tylko wygodnymi udogodnieniami, ale koniecznym rozwiązaniem, które pomoże osiągnąć te cele. Takie technologie będą miały kluczowe znaczenie dla dostarczania krytycznych informacji o łańcuchu dostaw na temat systemów transportowych i produkcyjnych wykorzystywanych przez przedsiębiorstwa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY