Reklama

Darmowa aplikacja zamiast kasy fiskalnej. Taką zmianę chce wprowadzić Ministerstwo Finansów

Darmowa aplikacja zamiast kasy fiskalnej. Taką zmianę chce wprowadzić Ministerstwo Finansów
fot. Shutterstock / fizkes
Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu zaprezentowały pakiet „Deregulacja 2.0”. To zbiór zmian, które mają gruntownie uprościć życie przedsiębiorcom i obywatelom. Najważniejsze założenia to koniec przymusu posiadania drogiego sprzętu, automatyzacja rozliczeń oraz nowe, bardziej partnerskie zasady w relacjach z administracją skarbową.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

– Ma być prościej i ma być pewniej. Pewne interpretacje podatkowe. Po drugie rozszerzenie milczącej zgody. Po trzecie jasne, czytelne procedury kontaktu z administracją. I po czwarte, być może najważniejsze: wykorzystanie tej olbrzymiej rewolucji cyfrowej, którą wszyscy obserwujemy do tego, aby podatnikom było prościej prowadzić biznes – zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Smartfon zamiast kasy i automatyczny VAT

Jedną z najbardziej wyczekiwanych nowości jest wprowadzenie darmowej aplikacji mobilnej, która zastąpi tradycyjne kasy fiskalne. Przedsiębiorcy nie będą już musieli inwestować w drogi sprzęt – wystarczy dowolne urządzenie mobilne, by wystawić e-paragon lub paragon z kodem QR. Choć tradycyjne kasy nadal pozostaną dostępne, to cyfrowa alternatywa ma być tańsza i wygodniejsza.

To jednak nie koniec korzyści. Dane z e-paragonów trafią do systemu, który automatycznie przygotuje wstępną deklarację VAT. Rozwiązanie to ma działać podobnie do popularnej usługi e-PIT. Dla około 2 milionów podatników oznacza to, że rozliczenie podatku od towarów i usług będzie wymagało jedynie weryfikacji i jednego kliknięcia.

Uczciwość będzie się opłacać

System podatkowy ma stać się bardziej wyrozumiały dla osób, które popełnią błąd, ale będą chciały go naprawić. Jeśli podatnik sam zauważy pomyłkę w deklaracji, złoży korektę i ureguluje podatek przed interwencją urzędu, zapłaci tylko 50% należnych odsetek. Dodatkowo taka osoba uniknie konsekwencji karnych skarbowych. Ta sama ulga obejmie tych, którzy spóźnią się ze złożeniem pierwszej deklaracji, ale zrobią to dobrowolnie, bez wezwania.

Resort wprowadza również „zasadę istotności”. Oznacza to, że urzędy przestaną ścigać podatników za drobne, błahe uchybienia, które nie mają realnego wpływu na finanse państwa. Wyjątkiem pozostaną sytuacje, w których ktoś celowo działa na szkodę Skarbu Państwa.

Milcząca zgoda i dłuższy czas na odwołanie

Kolejnym filarem zmian jest rozszerzenie zasady „milczącej zgody”. Jeśli obywatel złoży wniosek np. o odroczenie płatności, umorzenie kosztów lub przywrócenie terminu w sprawach spadkowych, a urząd nie odpowie w określonym czasie – sprawa zostanie automatycznie rozstrzygnięta na korzyść podatnika. W sprawach proceduralnych dla firm brak reakcji urzędu będzie oznaczał m.in. akceptację zabezpieczenia czy zawieszenie postępowania. Minister Domański zakłada, że te przepisy wejdą w życie w pierwszym kwartale 2027 roku.

Podatnicy zyskają też więcej czasu na obronę swoich racji. Termin na złożenie odwołania od decyzji urzędu zostanie wydłużony z 14 do 30 dni, co ułatwi rzetelne zgromadzenie dokumentacji. Jednocześnie podatnik będzie mógł zrzec się prawa do odwołania, aby decyzja mogła zostać wykonana natychmiast, bez zbędnego czekania.

Koniec z niejasnymi interpretacjami

Reforma ma uporządkować gąszcz przepisów. Obecnie w Polsce obowiązuje ponad pół miliona interpretacji podatkowych, co utrudnia orientację w prawie. Nowe zasady wprowadzają 5-letni okres ważności interpretacji. Jeśli w tym czasie urząd zmieni zdanie i wyda nową wytyczną, podatnik stosujący się do starej wersji będzie w pełni chroniony – nie zapłaci zaległego podatku ani odsetek.

Zmiany obejmą także podatki lokalne. Dziś interpretacje dotyczące podatku od nieruchomości wydaje blisko 2500 gmin, co często prowadzi do sprzecznych decyzji. Po zmianach jeden organ będzie wydawał jednolite interpretacje obowiązujące w całym kraju.

Ochrona i sprawiedliwość w codziennym biznesie

Pakiet Deregulacja 2.0 przewiduje także szereg mniejszych, ale istotnych ułatwień:

  • Podatek od nieruchomości proporcjonalny do udziałów: Współwłaściciel zapłaci tylko za swoją część, a urząd nie będzie już mógł ściągać pełnej kwoty od jednej, wybranej osoby.
  • Zaświadczenia o niezaleganiu: Przedsiębiorca spłacający dług w ratach otrzyma takie zaświadczenie, co pozwoli mu np. wystartować w przetargu lub wziąć kredyt.
  • Mniej uciążliwe zabezpieczenia: Zamiast blokady konta bankowego, firma będzie mogła wybrać inne formy zabezpieczenia, np. hipotekę lub zastaw na maszynach.
  • Jasne ramy kontroli: Urząd będzie musiał jasno określić początek i koniec czynności sprawdzających oraz zaprzestać wzywania o dokumenty, które sam może pobrać z systemów informatycznych.

Nowe przepisy mają na celu stworzenie systemu, w którym państwo ufa obywatelowi, a procedury podatkowe przestają być barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama