Brzoska proponuje rewolucję w emeryturach. ZUS, OFE i PPK w jednej aplikacji

Zespół Rafała Brzoski przedstawił kolejną propozycję w ramach deregulacji. Tym razem dotyczy ona gromadzenia danych o emeryturach.
Dane o emeryturach w jednej aplikacji
Brzoska chce ułatwić pozyskiwanie informacji o wysokości emerytury. "Dziś, gdy przyszły emeryt chce sprawdzić, jakie będzie jego świadczenie, musi osobno weryfikować, jakie środki ma odłożone w ZUS, jak i w OFE czy programach pracowniczych. Zespół Brzoski proponuje ułatwienie: wszystkie te dane mogłyby zostać zgromadzone w popularnej aplikacji mObywatel. W ten sposób każdy mógłby szybko sprawdzić, jaka byłaby suma jego emerytalnych świadczeń z różnych źródeł" — czytamy w dzienniku.
Weryfikacja firm
Zespół Brzoski zamierza także ułatwić weryfikację solidności przedsiębiorstw. Proponuje zebranie danych z ZUS i administracji skarbowej, które mogłyby być udostępniane za zgodą firmy w celu weryfikacji jej wiarygodności.
"Za zgodą firmy poddającej się takiej weryfikacji bank udzielający mu kredytu mógłby sam szybko uzyskać dane o zapłaconych lub zaległych podatkach i składkach. Podobnych informacji mogłyby się domagać przedsiębiorstwa, weryfikując solidność swego przyszłego partnera handlowego" — dodano w artykule. W założeniu banki czy potencjalni partnerzy handlowi mogliby zweryfikować firmy, co zwiększyłoby bezpieczeństwo transakcji i ograniczyło ryzyko współpracy z nierzetelnymi podmiotami.
ZUS, OFE i PPK w jednym - czy to ma szanse?
Pomysł stworzenia jednego systemu sprawdzania świadczeń z różnych źródeł nie jest nowym pomysłem, zwraca uwagę bezprawnik.pl. Już w 2022 roku mówiono o planach utworzenia Centralnej Informacji Emerytalnej. Ostatecznie rządzący nie zdecydowali się na jej utworzenie, wskazując m.in. na wysokie koszty takiej reformy oraz stosunkowo niewielki poziom partycypacji Polaków w dobrowolnych formach ubezpieczeń emerytalnych.
Obszary deregulacji
10 lutego br. premier Donald Tusk zaproponował prezesowi Inpostu Rafałowi Brzosce pokierowanie zespołem, który miałby przygotować propozycje deregulacyjne, na co Brzoska wyraził zgodę. Tydzień później zespół opublikował pierwsze postulaty, m.in. zmiany dziewięciu rozporządzeń i 14 zmian ustawowych. Sam Brzoska zapowiedział plan przedstawienia 300 propozycji do końca kwietnia 2025 roku. Zakres proponowanych zmian jest bardzo szeroki. Pomysły dotyczą m.in. opieki zdrowotnej, systemu podatkowego, administracji publicznej, sektora energetycznego, wymiaru sprawiedliwości, cyfryzacji oraz przemysłu obronnego.