Stolarstwo 2.0

Kasia Kurowska i Magda Milejska
Kasia Kurowska i Magda Milejska, fot. mat. prasowe
Pierwszych wizyt w stolarni Magda Milejska i Kasia Kurowska-Loedl nie wspominają najlepiej. To branża zdominowana przez mężczyzn, więc dwie kobiety rozkręcające własną markę z frontami do mebli kuchennych IKEA wzbudzały podejrzliwość.

Z tekstu dowiesz się m.in.:

- Jaki jest model biznesowy Frøpt
- Dlaczego IKEA w Polsce mierzy się z wizerunkowym kryzysem
- Czy firma rozważa nawiązanie współpracy z branżowym inwestorem

Cały artykuł znajdziesz w miesięczniku My Company Polska lub po zalogowaniu z aktywnym dostępem do wszystkich treści na portalu mycompanypolska.pl

---

– Przeważał brak wiary w naszą ideę. Pamiętam głównie znaki zapytania w oczach stolarzy. Jeden z pierwszych fachowców, z którym się spotkaliśmy mówił powątpiewająco: „Pewnie, mogę zrobić, co będziecie chciały, ale dlaczego chcecie robić te fronty wyłącznie w kilku kolorach?! 

Przecież moje możliwości są dużo większe!”. Spisywano nas na straty – wspomina Kasia. Tymczasem wejście na rynek okazało się nad wyraz łatwe – pomogło doświadczenie w marketingu i jasne zdefiniowanie produktu. Wkład początkowy w firmę wynosił raptem kilkanaście tysięcy złotych, a pierwsze inwestycje dotyczyły przede wszystkim konfiguratora online i produktowych sesji zdjęciowych. 

Frøpt ma swój początek na krakowskim Kazimierzu, gdzie dwie dziewczyny wywodzące się z branży kreatywnej – ale niezwiązanej bezpośrednio z dizajnem – postanowiły ruszyć z własnym biznesem. Pierwsze biuro – choć wówczas to było pewnie słowo na wyrost – mieściło się w mieszkaniu Magdy, w kamienicy na wysokim piętrze, oczywiście, jak to w takich historiach bywa, bez windy. – To była ciężka praca nie tylko koncepcyjna, ale również fizyczna, bo przecież same wnosiłyśmy te wszystkie fronty do Magdy, gdzie następnie je skręcałyśmy – dodaje Kasia. 

Rozkręcenie własnej firmy zbiegło się w czasie z przeprowadzką Kasi do Warszawy – jej mąż dostał pracę w stolicy. Tłumaczy, że miasto ją przyciągało – również pod kątem biznesowym – ale powoli zmienia zdanie. Zwłaszcza że specyfiką Frøptu jest możliwość prowadzenia interesu w zasadzie z każdego miejsca na Ziemi. – Jesteśmy głównie pośrednikiem między stolarnią a klientem. Nadal nie mamy fizycznego magazynu, bo go po prostu nie potrzebujemy. Tworzymy produkty dopiero po ich zamówieniu przez odbiorcę, to świadomy wybór – tłumaczy Magda. A Kasia uzupełnia: 

– Ludzie często błędnie interpretują czym Frøpt jest. Im się wydaje, że jesteśmy studiem projektowym, które zaprojektuje dla nich kuchnię. Tymczasem nasze założenie od początku było jasne: chciałyśmy stworzyć sklep online, w którym klient, prosto i intuicyjnie, może zamówić wyłącznie fronty, w przyszłości być może i całą kuchnię. To takie trochę stolarstwo 2.0.

Modyfikowanie mebli z IKEA – choć Frøpt już rozszerzył możliwość upgrade’u kuchni również poza produkty szwedzkiej firmy – to trend bardzo popularny w krajach zachodnich, w Polsce wciąż należy uświadamiać konsumentów, że takie rozwiązania są możliwe....

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

My Company Polska wydanie 3/2022 (78)

Więcej możesz przeczytać w 3/2022 (78) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY