Robert Lewandowski ujawnia szokujące dane. Co drugie BMW w Polsce ma za sobą wypadek
Samochody BMW stanowią około 4 proc. wszystkich pojazdów w bazie CARFAX w Polsce. Statystyczne używane BMW ma dziś 16 lat, przejechane 236 tys. km, a aż 76 proc. egzemplarzy pochodzi z importu. Najbardziej niepokojąca jest jednak skala szkód, bowiem wypadki lub kolizje odnotowano w 52 proc. przypadków. To wynik o 13 punktów procentowych wyższy niż średnia dla całego rynku i aż o 16 p.p. wyższy niż w przypadku najpopularniejszych w Polsce Volkswagenów.
Dla porównania, wśród używanych Audi, drugiej kluczowej marki premium, odsetek aut powypadkowych wynosi 44 proc., a wśród Volkswagenów 36 proc.
Dlaczego BMW tak często trafia do Polski po kolizjach?
Eksperci CARFAX wskazują na trzy czynniki: charakter napędu, strukturę importu oraz kulturową popularność starszych modeli.
– Te statystyki, choć alarmujące, są fascynującym odzwierciedleniem unikalnej pozycji BMW na polskim rynku wtórnym. Wysoki odsetek szkód wynika z trzech kluczowych czynników, które rzadko występują łącznie w przypadku innych marek. Po pierwsze, powypadkowe / używane BMW to dla wielu młodych Polaków jedyna finansowo dostępna przepustka do świata aut z tylnym napędem (RWD). To właśnie ta inżynieryjna charakterystyka, oferująca świetne prowadzenie, ale wymagająca od kierowcy znacznie wyższych umiejętności i pokory, zwłaszcza na śliskiej nawierzchni, często przegrywa w starciu z brawurą i brakiem doświadczenia – mówi Robert Lewandowski, Business Development Manager CARFAX Polska.
– Po drugie, warto zwrócić uwagę na mało znany fakt dotyczący struktury importu. Tak wysoki odsetek aut powypadkowych (52 proc.) to nie tylko efekt stłuczek na polskich drogach, ale rezultat tzw. arbitrażu cenowego. Polska jest jednym z największych w Europie rynków zbytu dla BMW, które uległy szkodom na Zachodzie. Uszkodzone egzemplarze są tam drastycznie tańsze, co sprawia, że ich naprawa w Polsce i ponowna sprzedaż staje się lukratywnym biznesem. W efekcie, wiele z tych aut wjeżdża do kraju już z "historią", którą nasz system dopiero ujawnia - dodaje Lewandowski.
- Po trzecie, działa tu silny czynnik kulturowy, sięgający korzeniami lat 90. W okresie transformacji BMW stało się w Polsce ostatecznym symbolem sukcesu i statusu materialnego, znacznie silniejszym niż Mercedes czy Audi. Dziś ten etos ewoluował w stronę kultury motorsportu i driftingu. Młodzi kierowcy często celowo szukają starszych modeli (jak seria 3 E46 czy E90) jako bazy do sportu, co naturalnie zwiększa ryzyko kolizji. Niestety, skomplikowane wielowahaczowe zawieszenie tych aut bywa kosztowne w serwisowaniu, co prowadzi do oszczędności na częściach i oponach, a to, w połączeniu z mocnym silnikiem, stanowi gotowy przepis na utratę kontroli nad pojazdem, co brutalnie punktują nasze dane - kończy ekspert.

Seria 3 liderem rynku wtórnego
Najczęściej spotykanym modelem BMW w Polsce pozostaje seria 3, która odpowiada za 36 proc. wszystkich egzemplarzy w bazie CARFAX. Kolejne miejsca zajmują seria 5 (23 proc.), seria 1 (8 proc.) oraz SUV-y X3 (8 proc.) i X5 (6 proc.). Dominującym rodzajem napędu pozostaje diesel (52 proc.), przed benzyną (42 proc.).
Na tle całego rynku wtórnego auta BMW są nieco starsze i częściej sprowadzane z zagranicy. Średni wiek wszystkich samochodów w bazie CARFAX to 15 lat, a import stanowi 59 proc., podczas gdy w przypadku BMW – aż 76 proc.
Weryfikacja historii kluczem do bezpiecznego zakupu
Wysoki udział pojazdów powypadkowych sprawia, że w przypadku marek premium szczególnego znaczenia nabiera sprawdzanie historii auta przed zakupem. Dane o szkodach, przebiegu i kraju pochodzenia pozwalają uniknąć kosztownych niespodzianek i realnie ocenić wartość pojazdu na rynku wtórnym. Zwłaszcza w segmencie, który od lat pozostaje jednym z najbardziej pożądanych w Polsce.
Samochody z Chin. Rewolucja czy chwilowa moda
Na polskich drogach częściej widać chińskie auta egzotycznych do niedawna marek, takich jak Omoda, Jaecoo, BAIC czy BYD. Są też i takie, które Chińczycy przejęli, jak choćby niegdyś brytyjskie MG. Czy samochody z Państwa Środka powtórzą sukces tych z Korei?
Jak wodorowe BMW sprawdziło się podczas jazd za kołem podbiegunowym?
- Za nami stoi BMW iX 5 Hydrogen. Kiedy mówimy o samochodzie elektrycznym, myślimy o napędzie bateryjnym. To samochód z ogniwem wodorowym. Ten samochód przeszedł wiele lat testów, także w skrajnych, jak za kołem podbiegunowym. Mamy sprawdzoną technologię - zapewnia Mateusz Grupa, e-mobility manager BMW Group Polska.
Emocjonujący elektryk, czyli BMW i3s
Miejskie samochody nie muszą być nudne, czego dowodzą ich sportowe wersje z mocnymi silnikami i efektownymi detalami. BMW idzie jednak krok dalej: stworzyło modny model do miasta, który nie dość, że jest szybki i emocjonujący, to na dodatek ma napęd elektryczny.