Reklama

Radomski startup chce ukrócić kłamstwa handlarzy aut. Pomoże w tym blockchain i sztuczna inteligencja

kupno auta
Zaawansowana wyszukiwarka, która przeszuka portale ogłoszeniowe i porówna oferty w czasie rzeczywistym. / fot. Shutterstock / Roman Samborskyi
MotorsBot P.S.A. otrzymał blisko 600 tys. zł dofinansowania z PARP w ramach Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej. Pozyskane pieniądze mają pomóc w walce z plagą oszustw na rynku wtórnym dzięki platformie opartej na technologii blockchain i sztucznej inteligencji.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Polowanie na „perełki” to ryzyko

Polski rynek samochodów używanych jest gigantyczny – raport AAA Auto wskazuje, że tylko w 2025 r. sprzedano na nim ponad 3,3 mln aut. Z kolei dane Instytutu „Samar” pokazują, że tylko w lutym 2026 r. zarejestrowano blisko 69 tysięcy pojazdów sprowadzonych z zagranicy. Niestety, za wielką skalą idą wielkie problemy: według Carfax aż 44% kupujących padło ofiarą oszustwa, a co druga osoba trafiła na nierzetelnego sprzedawcę. Główną barierą jest asymetria informacji – sprzedający wie o wadach auta wszystko, a my kupujemy kota w worku. MotorsBot ma to zmienić.

Blockchain zamiast obietnic

Platforma stawia na konkretne narzędzia. Najważniejszym z nich jest Smart Legal Contract – umowa generowana automatycznie, dostosowana do prawa i zapisana w nienaruszalnej sieci blockchain. Każdy kontrakt jest powiązany z Cyfrowym Paszportem (DVIN) konkretnego auta. System pozwoli też przygotować reklamacje, pisma o naprawy gwarancyjne czy wezwania do wykonania obowiązków umownych bez udziału sądu, dzięki modułowi rozstrzygania sporów.

– Nasza technologia eliminuje „lukę zaufania”. Środki wpłacone przez kupującego trafią na regulowany rachunek escrow i są uwalniane dopiero wtedy, gdy nabywca potwierdzi odbiór pojazdu. Razem z naszymi partnerami zaoferujemy dodatkowe usługi, takie jak zakup ubezpieczenia czy przerejestrowanie. Wierzymy, że w niedalekiej przyszłości nasza aplikacja umożliwi tworzenie pełnej historii pojazdu, która mogłaby być zapisywana np. w aplikacji mObywatel – tłumaczy w artykule na stronie PARP Jacek Zając, założyciel i CEO MotorsBot P.S.A.

Sztuczna inteligencja na tropie okazji

Flagowym elementem projektu jest zaawansowana wyszukiwarka, która przeszukuje portale ogłoszeniowe i porównuje oferty w czasie rzeczywistym. Silnik AI analizuje ceny rynkowe i historię ogłoszeń, by zaproponować np. „samochód elektryczny z Niemiec do 80 tys. zł”. Użytkownik dostaje też wtyczkę do przeglądarki Chrome, która pozwoli dodawać oferty do ulubionych i generować ich podsumowania bezpośrednio na stronach z ogłoszeniami. System jest modularny – można zamówić samą weryfikację VIN, inspekcję rzeczoznawcy, albo tylko zabezpieczyć płatność.

Potężne zaplecze partnerów

MotorsBot nie działa w próżni. Weryfikację tożsamości (KYC) zapewnia Identt, historię pojazdu dostarcza carVertical, a za bezpieczne płatności escrow odpowiadają Trustap i Transpact. W planach jest też współpraca z Autotesto (inspekcje w terenie) oraz siecią 4Workshop (4WS), dającą dostęp do autoryzowanych warsztatów.

Wszystko po to, by stworzyć Digital VIN – cyfrowy identyfikator auta z historią napraw i statusu prawnego, którego nie da się sfałszować. W przyszłości system ma rozpoznawać auta nawet po obrazie z kamery lub kodach QR na ulicy.

Kiedy skorzystamy z nowości?

Projekt jest realizowany w ramach naboru „Platformy startowe dla nowych pomysłów” i celuje w osoby fizyczne oraz małe firmy szukające aut w kraju i za granicą. Oficjalne uruchomienie pełnej platformy planowane jest na 1 lipca 2026 roku

Źródło: PARP

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama