Obniżka stawek VAT na produkty żywnościowe. Ulga dla klientów, ale wyzwanie dla sprzedawców

Dotykačka
Marcin Marciniuk, Dotykačka fot. mat. prasowe
Zmiany podatku VAT na żywność nie będą miały wprost odzwierciedlenia w rynku usług gastronomicznych – to wiemy. Branże niepokoi ten problem z innej perspektywy – zachowania dostawców. Obniżenie stawek VAT odnosi się do cen brutto a nie netto. Pytanie, co zrobią sprzedawcy? Czy nie zmienią cen netto i cena brutto zostanie obniżona czy też cena brutto nie ulegnie zmianie a sprzedawcy zmodyfikują ceny sprzedaży?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Właściciele biznesów powinni stale monitorować zmieniające się otoczenie prawno-podatkowe. Równolegle należy na bieżąco monitorować własne koszty - zarówno surowców jak i paliw. Bieżące monitorowanie kosztów surowców oraz marżowości poszczególnych pozycji własnej oferty w przypadku punktów gastronomicznych – nawet codzienne – staje się powoli koniecznością. Warto rozważyć wdrożenie narzędzi umożliwiających jak najprostsze i najszybsze zarówno monitorowanie własnej oferty jak i analizy biznesowej w ujęciu historycznym.

Zmiany zachowań klientów są możliwe do prześledzenia i na podstawie takich analiz można przeprowadzić optymalizację ofertową (a co za tym idzie kosztową i przychodową). Dodatkowo firmy, które jeszcze tego nie zrobiły, powinny rozważyć zaznajomienie się z możliwościami jakie przed nimi stoją w kontekście obecności on-line.

Wracając do zmiany stawki VAT, należy przy tego typu operacji uwzględnić problem „schodka podatkowego” dotyczącego urządzeń fiskalnych.  Jest to zabezpieczenie przed obniżaniem a następnie podwyższaniem podatku VAT. W dużym uproszeniu: Jeżeli mamy produkt ze stawką VAT większą od zera i tą stawkę na tym produkcie wpierw zmniejszamy a następnie podwyższamy - jest to działanie niedozwolone i urządzenie fiskalne w momencie wykrycia takiego ruchu zablokuje sprzedaż tego produktu. Jest to zapisane w wymogach technicznych urządzeń fiskalnych. Istnieje kilka sposobów na jego ominięcie. Pierwszym jest wysłanie urządzenia fiskalnego do producenta celem zresetowania bazy danych towarów. Niestety jest to rozwiązanie kosztowne jak i czasochłonne. 

Drugim rozwiązaniem jest zmiana nazwy towaru. Urządzenia fiskalne rozpoznają towar po jego nazwie. Także można na przykład dodać znak specjalny typu kropka na końcu nazwy. W przypadku użytkowników nowoczesnych systemów POS – takich jak Dotykačka – edycja nazwy jest bardzo prosta a jednocześnie pracownik nie będzie miał dostępu do „starego” produktu ze stawką VAT 0% także nie istnieje ryzyko błędnej sprzedaży.

Kolejnym elementem, jaki należy wziąć pod uwagę, jest przeprogramowanie kas fiskalnych. Jeśli na czas odpowiednia konfiguracja nie zostanie zaprogramowana, a personel nie zostanie przeszkolony, możemy mieć sytuację błędnie naliczanego podatku VAT. Szczególnie dla biznesu będzie to problemem w sierpniu – gdy wróci obowiązek stosowania wyższej stawki. Większość tych problemów dotyczy użytkowników kas fiskalnych. Użytkownicy systemów POS, spiętych z drukarkami fiskalnymi, mają możliwość samodzielnej zmiany nazw produktów oraz przypisanych do nich stawek bezpośrednio w systemie lub tak jak w przypadku systemu POS online Dotykačka – zdalnie w chmurze obliczeniowej. Ta ostatnia opcja może być szczególnie interesująca dla właścicieli firm lub managerów zarządzających wieloma punktami sprzedaży.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY