Reklama

Tysiące firm pod presją. Od 1 lipca nowe kontrole i kary do 10 tys. zł

bus
Od 1 lipca 2026 r. także busy i vany w transporcie międzynarodowym będą musiały być wyposażone w inteligentne tachografy G2V2 / Fot. Shutterstock/Konrad Krajewski
Unijna rewolucja w transporcie drogowym staje się faktem. Od 1 lipca 2026 r. tysiące lekkich busów i vanów wykorzystywanych w przewozach międzynarodowych będą musiały zostać wyposażone w inteligentne tachografy drugiej generacji. Dla firm oznacza to nowe koszty, zmiany organizacyjne i wysokie kary za brak dostosowania.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Od połowy 2026 r. wchodzi w życie kolejny etap unijnego Pakietu Mobilności. Zgodnie z regulacjami, pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 do 3,5 tony, wykorzystywane w międzynarodowym transporcie drogowym towarów, będą musiały zostać wyposażone w inteligentne tachografy G2V2.

Obowiązek dotyczy także przewozów kabotażowych, czyli realizowanych wyłącznie na terytorium innego państwa UE. To duża zmiana, bo dotąd tachografy były domeną ciężarówek powyżej 3,5 tony.

Ile pojazdów obejmą zmiany w Polsce?

Według szacunków branżowych, w Polsce nowy wymóg obejmie około 40 tys. lekkich samochodów dostawczych i busów. To ogromna część flot firm kurierskich, spedycyjnych i transportowych realizujących przewozy międzynarodowe.

Czym jest tachograf G2V2?

Inteligentny tachograf drugiej generacji automatycznie rejestruje czas jazdy, przerwy, odpoczynki, prędkość oraz dane lokalizacyjne. Umożliwia także zdalny odczyt informacji przez służby kontrolne, co znacząco zwiększa skuteczność nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o czasie pracy kierowców.

Koszty i przygotowania firm

Montaż jednego urządzenia wraz z konfiguracją to wydatek rzędu nawet 5–5,5 tys. zł. Duże floty już rezerwują terminy w autoryzowanych serwisach i aktualizują systemy IT. Mniejsze przedsiębiorstwa dopiero planują inwestycje, co może skutkować problemami z dostępnością montażu w 2026 r.

Kary za brak tachografu

Po 1 lipca 2026 r. kontrole mają być prowadzone rutynowo. Za brak wymaganego tachografu przewoźnik może zapłacić do 10 tys. zł kary, osoba zarządzająca transportem – 2 tys. zł, a kierowca – 300 zł. Możliwe będzie także zatrzymanie pojazdu do czasu doposażenia.

Nowe regulacje to nie tylko obowiązek techniczny, ale fundamentalna zmiana zasad funkcjonowania międzynarodowego transportu lekkimi pojazdami. Dla tysięcy firm oznaczają one konieczność szybkiego dostosowania się do unijnych standardów i realne ryzyko kosztownych sankcji.

Kolejowy transport towarów mocno przegrywa z przewozami drogowymi. Branża oczekuje pilnych zmian

Kolejowy transport towarów mocno przegrywa z przewozami drogowymi. Branża oczekuje pilnych zmian

Przewozy towarowe koleją od wielu lat tracą stopniowo udziały w rynku. Ze względu m.in. na wysokie opłaty za dostęp do infrastruktury czy koszty energii nie są konkurencyjne wobec przewozów drogowych. W obliczu czekających Polskę megainwestycji rozwój przewozów kolejowych jest jednak kluczowy dla zabezpieczenia logistyki materiałów i urządzeń. Podobna sytuacja dotyczy zaopatrzenia o charakterze militarnym – podkreślają organizacje branżowe i wspólnie proponują „Piątkę dla kolejowego transportu towarowego”.

Kara to nawet 100 tys. zł. Warto poprawnie segregować śmieci

Kara to nawet 100 tys. zł. Warto poprawnie segregować śmieci

Opakowania po dezodorantach, lakierach i innych produktach w sprayu to jedne z najczęściej popełnianych błędów w domowej segregacji. Jeśli zawierają choć odrobinę gazu lub chemikaliów, stają się odpadami niebezpiecznymi. Za wrzucenie ich do zwykłego pojemnika grożą mandaty oraz podwyższone opłaty za wywóz śmieci. Sprawdzamy, jak prawidłowo je utylizować.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama