Forum Ekonomiczne 2020. Wygrać wyścig z pandemią

Fot. Forum Ekonomiczne 2020 Fot. Forum Ekonomiczne 2020
Pandemia COVID-19 wywróciła globalne relacje gospodarcze. W tej trudnej i nieprzewidywalnej rzeczywistości przed Polską stoi olbrzymia szansa – wynika z debat zorganizowanych podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego 2020 zorganizowanego wyjątkowo w Karpaczu.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 10/2020 (61)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Wydarzenie rozpoczęła prezentacja raportu przygotowanego przez SGH i Instytut Studiów Wschodnich, organizatora Forum Ekonomicznego. Jak skomentowali eksperci, spustoszenie w polskiej gospodarce wynikające z pandemii i jej następstw uderzyło w jakiekolwiek estymacje i prognozy na przyszłość. Wiadomo jednak, że jeśli nasz kraj wykorzysta swoją szansę, ma okazję odnieść sukces.

Naprzód polska gospodarko!

– Drugi raz gospodarki nie da się zamrozić – powiedział podczas prezentacji raportu rektor SGH, prof. Piotr Wachowiak. Polskie firmy muszą teraz przygotować plan przestawienia biznesu na nowe tory, a następnie wykorzystać swoje możliwości.

Będzie to trudne, bo jak zaznaczył Paweł Borys, prezes PFR, w tym roku polski PKB spadnie o 2–3 proc. Z drugiej strony jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że będzie znacznie gorzej. Jeśli Polska dziś nie popełni błędu, to ma szansę na dalsze zmniejszanie dystansu do bogatszych państw zachodu. Piotr Maszczyk, jeden z autorów raportu, zwrócił uwagę, że Polsce pod względem PKB per capita z uwzględnionym parytetem siły nabywczej udało się już wyprzedzić Grecję, ale bez stworzenia solidnych fundamentów gospodarczych będzie ciężko pokonać kolejne kraje.

Eksperci sprawdzili również, jak wygląda pozycja Polski na tle innych krajów regionu. Polska straciła na pandemii mniej niż inne kraje Unii Europejskiej, ale szok popytowo-podażowy nas nie ominął.

O tym, co można realnie zrobić, by zwiększyć znaczenie Polski, rozmawiali uczestnicy sesji inauguracyjnej. – Zaufanie ma kluczowe znaczenie, ponieważ to od niego zależy, jak szybko wrócimy do wzrostu. Wspólnota została poddana ciężkiej próbie – zauważył Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

– To nie jest czas na oszczędzanie. W minionej dekadzie Europa utraciła zdolność wyznaczania megatrendów. Przyspieszenie cyfryzacji w administracji publicznej, które się wydarzyło, normalnie zajęłoby od pięciu do siedmiu lat. Najbardziej bolesny jest spadek inwestycji. W lipcu przekazaliśmy 12 mld zł z budżetu państwa na realizację inwestycji lokalnych tak, aby nie zostały wstrzymane.

Chcemy podtrzymać tętno inwestycyjne, przede wszystkim w sektorze publicznym – dodała Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister rozwoju.

O sytuacji na Ukrainie opowiadał Ihor Petrashko, minister rozwoju ekonomicznego, handlu i rolnictwa Ukrainy. – Wszystkie kraje są teraz lepiej przygotowane do tej drugiej fali. W perspektywie średniookresowej Europa skorzysta. Chociaż jest to kosztowne, kraje UE chcą przenosić produkcję bliżej swoich granic. To zapewnia większe bezpieczeństwo – zaznaczył podczas Forum Ekonomicznego.

Biznes ciężko odczuł początki pandemii. Mark Boris Andrijanic, prezes Uber w Europie Środkowej i Wschodniej powiedział, że Uber początkowo stracił 80 proc. przychodów. Ale nawet w tak trudnej sytuacji widzi szansę. – Ten kryzys uruchomił bardzo dużo nowych modeli biznesowych, jak przejście na digitalizację – ujawnił.

Lidl znalazł się w innej sytuacji, ale firma podobnie jak duzi gracze wzięła na siebie część ciężaru utrzymania gospodarki przy życiu. – Zaufanie przejawiało się m.in. w płatnościach przedterminowych. Tylko chęć wzrastania razem latami pomaga wyjść z kryzysu. Wielu dostawców musiało się przebranżowić, ale dzięki temu przetrwali – zauważył Włodzimierz Waźlak, prezes Lidl Polska.

O świecie po pandemii

Podczas debaty plenarnej goście Forum rozmawiali m.in. o przyszłości naszego regionu w kontekście wydarzeń na Białorusi i roli Europy Środkowej w globalnych relacjach gospodarczych. Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego, mówił m.in. o konieczności przemyślenia decyzji o oparciu globalnej gospodarki o produkty wytwarzane w Chinach. Część tej produkcji powinna powrócić do Europy – i tu widać potencjał Polski. Jego zdanie podzielał Eurico Dias, sekretarz stanu ds. internacjonalizacji portugalskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Z kolei Paweł Poncyliusz, poseł na Sejm RP, zwrócił uwagę na konieczność transformacji koncernów motoryzacyjnych. O przyszłości Europy mówił również Francesco Laforgia, członek włoskiego prezydium Senatu. Laforgia podkreślił znaczenie Unii Europejskiej w planie wyjścia z obecnego kryzysu i tendencji autorytarnych.

W kolejnej rozmowie brała udział Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji. – Nasz kraj jest w głębokim kryzysie politycznym. Białorusini po 26 latach opresji obudzili się. W tym roku chcieliśmy walczyć o nasze prawa – mówiła podczas Forum Ekonomicznego. Jak zaznaczyła, po zmianie prezydenta Białoruś będzie chciała nawiązać normalne relacje gospodarcze z innymi krajami.

Eksport motorem napędowym gospodarki

O potrzebach polskich eksporterów rozmawiali przedstawiciele firm obecnych w Polsce. Firma Lidl Polska jest największym eksporterem żywności z Polski. – Ważnym elementem, szczególnie w obliczu kryzysu koronawirusowego jest elastyczność i dostosowywanie się do nowej sytuacji. Dostawcy są naszym kapitałem, dlatego w trakcie pandemii staraliśmy się ich wspierać, by umożliwić im zachowanie płynności finansowej – powiedział Piotr Rogowski, członek zarządu Lidl Polska.

Artur Popko, wiceprezes zarządu spółki Budimex, zwracał uwagę na problemy z wejściem na obce rynki ze względu na restrykcje i certyfikaty. Obecnie w czasie pandemii obostrzenia pogorszyły sytuację eksporterów. Jednak mimo to Polska ma dobre warunki do rozwoju eksportu. – Kryzys pozwala pokazać naszą sprawność operacyjną, dzięki temu, że łańcuchy dostaw nie zostały przerwane – stwierdził Wojciech Konecki, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej. Jakub Zapała, reprezentujący firmę Fakro, opowiedział natomiast o nieuczciwych praktykach, które uderzają w polskie firmy starające się działać na zagranicznych rynkach.

Liderzy przyszłości

Podsumowaniem pierwszego dnia było przyznanie tytułu Człowieka Roku. Po raz pierwszy od 20 lat nie został nim polityk, a przedstawiciel świata biznesu – Daniel Obajtek, prezes Orlenu. – Dziękuję za to wyróżnienie. Z tego miejsca bardzo dziękuję także moim współpracownikom. Czasem jestem dla nich nie do wytrzymania. Telefony o pierwszej, drugiej w nocy... ale dzięki wam tu jestem – przyznał podczas uroczystej gali rozdania nagród. Jak zaznaczył, w biznesie ważne jest zarabianie, ale biznes powinien także rozwijać. Szczególne zadanie na tym tle ma Orlen. – Nie da się oderwać Orlenu od polskiej gospodarki, tak jak i polskiej gospodarki od Orlenu. Dlatego w ostatnich miesiącach nie wahaliśmy się przeznaczyć 100 mln zł na pomoc – zdradził.

Podczas gali zorganizowanej drugiego dnia Forum wyłoniono zdobywcę nagrody Firma Roku. Został nią PGNiG. Rada Programowa doceniła m.in. pomyślne rozstrzygnięcie arbitrażu z Gazpromem. Nagrodę w imieniu firmy odebrał Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG.

My Company Polska wydanie 10/2020 (61)

Więcej możesz przeczytać w 10/2020 (61) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY