27 – 365 milionów powodów, by przestać grać w lidze podwórkowej – MIĘDZY RUNDAMI
Game changer
Wyobraźcie sobie sytuację, w której wszyscy wokół narzekają na brak kapitału, a nagle na środek pokoju wjeżdża ciężarówka wypełniona 365 mln zł z napisem „na technologie przyszłości”. Dokładnie to zrobił duet BGK i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, odpalając program Future Tech Poland, który zamiast snuć wizje o dalekiej przyszłości, od razu zasilił trzy konkretne fundusze: Expeditions, Cogito i Balnord.
Pieniądze trafiają w najbardziej newralgiczne punkty – od wsparcia dojrzałych spółek chcących podbić USA, po odważne projekty z sektora obronnego i kosmicznego, które do tej pory odbijały się od ścian tradycyjnej bankowości. Wybraliśmy ten temat na game changer, gdyż FTP ma szansę zasypać tzw. lukę kapitałową na etapie wzrostu, dając polskim scale-upom paliwo do zostania w kraju zamiast szukania ratunku wyłącznie za oceanem.
To jasny sygnał, że Polska przestaje być tylko montownią softu, a staje się strategicznym hubem dla technologii dual-use, które realnie wpłyną na bezpieczeństwo całego kontynentu.
Inwestycje w złotych
→ 11,7 mln zł
Inwestorzy rzucili się na nowe akcje Thorium Space z takim entuzjazmem, jakby rozdawano darmowe bilety na Marsa w pierwszej klasie. Popyt niemal czterokrotnie przebił ofertę, co pozwoliło polskiej spółce kosmicznej bez problemu zgarnąć planowane miliony na rozwój satelitów. Czyżby polski sektor kosmiczny przestał być egzotyczną ciekawostką, a stał się magnesem na bardzo konkretny kapitał?
→ runda nieujawniona
Fundusz Aegis Capital postanowił zajrzeć głęboko w oczy startupowi Inoko Vision, inwestując w technologię wykrywającą Alzheimera na podstawie mikroruchów gałek ocznych. Urządzenie NeuroFET potrafi wyłapać zmiany neurologiczne w mózgu znacznie szybciej niż tradycyjne badania, wykorzystując fakt, że oko to najczulszy "zewnętrzny port" naszego układu nerwowego. Choć kwota transakcji pozostała słodką tajemnicą, wizja diagnozy w czasie rzeczywistym jest warta każdych pieniędzy.
Ciekawostka
Wyścig po tytuł najbardziej innowacyjnego startupu 2026 r. właśnie wszedł w decydującą fazę, a na placu boju pozostało już tylko 16 finalistów EEC Startup Challenge. Wybrano ich spośród blisko 200 chętnych, stawiając tym razem na projekty, które zamiast ładnie wyglądać w prezentacjach, mają realnie usprawniać gospodarkę i budować marże. Zwycięzców poznamy w kwietniu w Katowicach, gdzie ich pomysły zostaną zderzone z twardą rzeczywistością wielkiego biznesu i inwestorów.
-------------------
Firma FlyFocus pokazała w Warszawie KURIERA – autonomiczny śmigłowiec, który potrafi dostarczyć 200 kg zapasów tam, gdzie nawet kurierzy z najlepszymi ocenami baliby się wjechać. Maszyna może latać nawet 10 godzin bez przerwy, co czyni ją idealnym partnerem dla sił specjalnych potrzebujących amunicji lub leków "na wczoraj". Dzięki innowacyjnemu autopilotowi ten bezzałogowiec jest prawdopodobnie bardziej przewidywalny niż większość uczestników ruchu drogowego w godzinach szczytu.
Sukcesy
Polski fundusz Cogito Capital Partners wziął udział w gigantycznej rundzie B o wartości 50 mln dolarów dla amerykańskiego Alcatraz, firmy założonej przez byłego inżyniera Apple. Startup z Cupertino zajmuje się biometrią nowej generacji, która ma pilnować najważniejszych obiektów na świecie lepiej niż armia ochroniarzy. Dzięki temu polski kapitał aktywnie wspiera technologię, która właśnie staje się globalnym standardem w ochronie fizycznej.
-------------------
PZU już dawno przestało tylko kibicować polskiej scenie AI i zaprosiło trzy rodzime startupy do przeprowadzenia testów bojowych w swoich strukturach. Gigant ubezpieczeniowy chce sprawdzić, czy algorytmy młodych twórców poradzą sobie z porządkowaniem wiedzy i automatyzacją procesów w tak potężnej i regulowanej machinie. To świetny przykład strategii „local content”, w której lider rynku daje mniejszym graczom szansę na zdobycie bezcennych referencji.
-------------------
Inżynierowie z Tachyotec opracowali szklaną taśmę do archiwizacji danych, która ma szansę przetrwać wieki i uratować nas przed nadchodzącym cyfrowym "końcem świata". Ponieważ produkujemy dane dwa razy szybciej, niż budujemy serwerownie, ich niemal niezniszczalny i ekologiczny nośnik może być jedynym ratunkiem przed utratą cyfrowego dziedzictwa. Szklany patent z Polski to nie tylko kwestia pamięci, ale też potężna oszczędność energii, której centra danych pożerają coraz więcej.
Poczytaj nas
Błękitna krew płynie teraz szerokim strumieniem do startupów, bo współcześni monarchowie zamienili mecenat nad sztuką na agresywne inwestycje. Członkowie rodzin królewskich kontrolują już 8% biur rodzinnych na świecie i coraz chętniej stają się "tech-kingmakerami", szukając spółek z realnym wpływem na planetę. Królewska pieczęć w tabeli udziałowców to dla foundera nie tylko prestiż, ale też najbardziej ekskluzywna polisa ubezpieczeniowa na świecie.
-------------------
W polskich magistratach trwa właśnie kosmiczne przeciąganie liny, bo Wrocław, Kraków i Łódź marzą o zostaniu siedzibą nowego centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej. Walka idzie o miliardy euro i status technologicznego lidera regionu, który na dekady przyciągnie najlepszych inżynierów i najbardziej odważne projekty. Choć dla postronnych polski program kosmiczny wciąż brzmi egzotycznie, to właśnie w tych miastach może wkrótce bić serce europejskiego bezpieczeństwa.
-------------------
Szejkowie z Zatoki Perskiej grają w inwestycyjne szachy 5D, pompując nieograniczone ilości petrodolarów w AI i robotykę, by zabezpieczyć się na czasy po erze ropy. Ich fundusze stały się synonimem rekordowych mega-rund. To już nie tylko kapitał, to budowanie technologicznych imperiów, które mają przetrwać na pustyni jeszcze długo po tym, jak wyschnie ostatni szyb.
MemUp

✅ Zapisz się do naszego newslettera, jeśli chcesz go dostawać na maila: Newsletter My Company Polska.
Widzimy się za dwa tygodnie!
26 – Inwestycyjny post z widokiem na 800 mln zł, czyli kto trzyma klucze do spiżarni – MIĘDZY RUNDAMI
Choć rynkowe pasy są zaciśnięte tak mocno, że niektórzy zaczęli podejrzewać branżę o bycie na trwałej diecie, pod stołem właśnie lądują talerze pełne świeżej gotówki. Okazuje się, że w czasach ogólnego postu niektórzy dostali właśnie klucze do dobrze zaopatrzonej spiżarni.